
Deep in uncharted space, your expedition took a challenging turn when your ship crash-landed. Master complex simulations to keep your outspoken explorers alive, face unpredictable challenges, and figure out a way back home.
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About
After crash-landing on a deserted planetoid deep in uncharted space, your job is to keep your crew of four distinct explorers alive long enough to figure a way back home. Adaptory combines deep physics-based simulation with base building and discovery. As your team digs below the surface, relationships develop, challenges appear, and rebuilding the ship might eventually take a backseat to unraveling the mysteries of this seemingly dead rock.

Each crew member is a distinct individual, generated procedurally at the start of each game. Your goal is to keep them alive: breathing, fed, warm, healthy, and happy. Each explorer has their own set of skills, traits, and opinions they will not hesitate to share with other crew members. Their conversations and diaries are an integral part of the story and the gameplay, helping you figure out how to best utilize their skills in a challenging environment.

The crashed ship provides shelter and will keep your crew alive for a time. But to survive, you'll have to build a proper base and form a resilient community capable of facing any dangers. Your crew needs somewhere to sleep, eat, wash, heal, and hang out to keep morale up. Manage temperature, connections, plumbing - and that’s just the beginning. Complexity grows over time. Eventually, you’ll have to automate the base, because while it grows, and so does your list of tasks, your crew size does not.

Adaptory runs on sophisticated physics and chemistry systems, simulating gravity, temperature, density, viscosity, and even phase transitions with nearly fifty different materials to learn about and experiment with. Leverage them for your benefit. Need power? Set up a solar panel array to capture sunlight. Or power generators by boiling water with molten rock to generate steam or funnel natural gases to a turbine. But remember: each game is a completely new, procedurally generated experience with unique challenges.

Every game comes with unexpected twists and turns. Random meteor showers, solar flares, earthquakes can damage your base - but also provide unexpected opportunities in the form of rare materials or uncovering new veins and artifacts, if your explorers survive them. Even if your base weathers it without a problem, it might push one of your crew members to the breaking point or sever a relationship. How will you adapt and survive? Will you?

Adaptory is a self-contained story set in a much larger universe. You will be able to take a peek at it through the crew's diary entries, artefacts you might find deep within the planetoid, system logs, and even random conversations. From the history of your crew's home planet and their deep-space mission to the mystery of what actually happened, piece together a gripping science-fiction tale crafted by award-winning writer Cassandra Tse.
Adaptory is an ambitious game combining base-building, realistic simulations, emergent gameplay, character development, and randomly-generated events, and is being actively developed with regular updates as we approach version 1.0. We will be introducing new systems and mechanics based on your feedback, so please join the Adaptory Discord to get access to early builds and join the community!
Genres
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English
Engagement
Hours played at review time, across 40 reviews with recorded playtime.
Reviews
Themes across 40 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
I love the mechanics of this game, especially with the liquid and gas systems. The only major thing that is missing is a temperature control system, but I am sure that is in the works, as this is still easrly access. I would definetly reccomend this game to anyone who like colony builders/simulators. I cannot wait for future updates!
Played the demo A LOT. Yes this is like Oxygen Not Included but i like this better because i like the art style more and its a little dumbed down to make it simpler which i enjoy a lot. Although it was JUST released it's a fun little game to pass the time. For now the game is lacking in content but you can replay it a lot and every time it's a different run. I dont normally l\ike these game nor am i good at them but i can at least figure out this one. I loved the demo, bought this game, did the story quests and finished the story of what it has for now. The music is great too. HOWEVER the civilians sometimes die in dumb ways and may take a while to revive haha.
This miss lots of QOL ( - we can't move things that w have set up so changing anything is tedious - we don't have eough control on NPC pathing, and difficulty is accidentally increased because of that), and the journal entries are too repeptitive, althrough they are peecious and it's lovely, less dark than Oxygen Not Included, and more personnal than Ratopia. I just wish for - the gaz and liquid managment to be optional including in main quests because without the ability to move things around, when we expend the base, managing that is a chore - some romance, like the two other game have, and building and events to entertain them. Given how cute and personal they tiny things are. would be nice to be able to make them happy.
Really charming! Oops I played for 4 hours on my first session
https://youtu.be/q2_JF70xbyM Gra umożliwia rozegranie przygody w trybie survivalu i przypomina nieco RimWorld / Oxygen Not Included, choć w nieco innym ujęciu. Zacznę od tego, że jest to gra wczesnego dostępu, wydana stosunkowo niedawno. Autorzy planują rozwijać ją jeszcze przez około rok, czyli do stycznia 2027 roku, dodając co najmniej trzy duże aktualizacje. Zawiera już nieco treści i można w nią normalnie pograć – ale jest ich dosyć mało. Widoczne są też braki, na przykład ciężko poradzić sobie z nadmiarem wody, bo brakuje efektywnych środków do jej pozbycia się bez angażowania nadmiernych sił i środków. Autorzy aktywnie rozwijają grę i zapowiadają wprowadzenie kolejnych mechanik. Oczywiście tytuł boryka się z problemami wieku dziecięcego, więc znajdziemy tu elementy, które można by rozwiązać inaczej, zatem tytuł wraz z rozwojem będzie jeszcze ewoluować. Wizualnie gra wygląda bardzo ładnie. Choć animacje postaci wydają się nieco drewniane, to wystrój bazy i animacje otoczenia są dopracowane i przyjemne dla oka. Dźwiękowo gra stoi na przyzwoitym poziomie, a szczególnie chciałbym pochwalić ścieżkę muzyczną. Zawiera bardzo nastrojowe utwory, które dobrze współgrają z rozgrywką. Rozgrywka rozpoczyna się od wyboru czterech pracowników, którzy będą naszą siłą roboczą. Każdy z nich posiada pewne perki, zarówno pozytywne, jak i negatywne. Dana osoba może chętniej i wydajniej zajmować się danym typem pracy, np. kopaniem, budową czy odblokowywaniem nowych technologii. Perki mają też istotny wpływ na samopoczucie, powodując, że niektóre osoby częściej przechodzą stan załamania. W grze szczególną pieczą będziemy musieli objąć naszych rozbitków, ponieważ ci potrafią zaplątać się w miejsca, gdzie grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo w postaci braku tlenu do oddychania. W większości przypadków nie ma takiego zagrożenia, ale czasami wybierają się do bardzo oddalonego obiektu bez możliwości bezpiecznego powrotu do bazy – po prostu padną z uduszenia. Pracownikami nie dowodzimy bezpośrednio. Nie można im wydać żadnego polecenia prócz jednego: wskazując miejsce, do którego powinni się przemieścić, ale to nie wiąże się z wykonaniem czekającego tam zadania. Nad ich pracą panujemy za pomocą systemu priorytetów zadań, definiując ich wagę oddzielnie dla każdej postaci. Co do rzeczy, którymi mają się zająć, dysponują pełną autonomią i nigdy tak naprawdę nie wiadomo, gdzie się skierują i czym następnie zajmą. Priorytety pozwalają nieco to zaplanować – możemy zdefiniować kilka czynności, przy czym sugeruję silne przywiązanie każdej osoby do jednej, odrębnej czynności, dzięki czemu uzyskamy specjalizację w konkretnych dziedzinach. Podobnie było w RimWorld: każdy miał równy priorytet do sprzątania, a w rzeczywistości nikt nie sprzątał. Dlatego dla każdego kolonisty, bazując na jego umiejętnościach, wyznacz główną dziedzinę, jaką będzie się przede wszystkim zajmować. Zaznaczone zadania, jak np. zaplanowana budowa, możemy też dodatkowo oznaczyć jako pilne, co wymusza na pracownikach zajęcie się nimi w pierwszej kolejności. Całość powoduje, że rozgrywka jest nieco chaotyczna, ale też stanowi dzięki temu większe wyzwanie. Pierwsze, o co będziemy musieli zadbać, to tlen, energia i pożywienie. Docelowo możliwe będzie zbudowanie dużej ilości paneli słonecznych, jednak na początku zadowolić się trzeba generatorem spalającym węgiel ale też produkującym dwutlenek węgla. Tu dochodzi obecna w grze ciekawa fizyka gazów. Ludzie do egzystencji potrzebują tlenu, a my będziemy też zmagać się z wynikami przetwarzania przemysłu jak i oddychania, takimi jak dwutlenek węgla oraz wodór. Jeden z gazów jest lżejszy, a drugi cięższy od powietrza i tak też zachowują się w grze: pierwszy osiada w niższych zagłębieniach, a drugi wędruje ku górze. Jeśli nie zbudujemy systemu pomp gazowych oraz filtrów, pozwalających na pozbycie się nadmiaru niechcianych gazów i ich ekstrakcję poza bazę, wkrótce staną się one zagrożeniem dla rozbitków, prowadząc do ich śmierci. Do produkcji tlenu możemy wykorzystać rośliny doniczkowe, które oświetlone lampą zaczną przetwarzać CO2 na tlen, lub zbudować generatory tlenu, które zasilone wodą pompowaną ze znalezionych zbiorników w procesie elektrolizy wytworzą tlen oraz wodór. Nadmiaru niechcianych gazów trzeba się pozbyć, wypompowując je na zewnątrz stacji. Prawie wszystkie możliwe do zbudowania budowle wymagają dostarczenia jednego surowca: ziemi. Tej jest pod dostatkiem i nigdy nam nie zabraknie – każde pole daje jej 500 kg, gdy budowa ściany na takim polu zużywa ledwie 100 kg. Do działania budynki mogą wymagać natomiast innych surowców, więc trzeba będzie przekopać okoliczny teren, by je pozyskać. Prócz tego trzeba zadbać o zasilenie każdego obiektu w energię elektryczną, co oznacza konieczność pociągnięcia linii energetycznych. Trzeba będzie też opracować sposób poprowadzenia rur z wodą czy też gazowych. Pompa będzie tłoczyć do nich co tylko napłynie zatem kolejnym krokiem będzie umiejętne zastosowanie filtrów by odłowić z tej mieszanki potrzebne nam surowce i te następnie móc skierować do wyznaczonego miejsca. Gra udostępnia także drzewko technologii. Wymaga to pozyskania pakietów badawczych, które znajdziemy z czasem, przekopując ziemię i drążąc tunele. Pozwoli to odblokować technologie takie jak uprawy, przetwarzanie gazów oraz płynów. Umożliwi to przepompowanie ich pomiędzy lokacjami oraz separowanie potrzebnych surowców, by można było ich użyć w konkretnym celu. Odblokujemy też budynek kriokomory, pozwalający przywrócić do życia zmarłego kolonistę przy użyciu zestawu kilku roślin koniecznych do zebrania na planszy. Sama plansza podzielona jest na system pól, a te zawierają różne surowce i minerały. Trzeba zadbać o nadprodukcję tlenu, by można było bezpiecznie oddychać w całym systemie pięter i korytarzy, lub zbudować drzwi czy włazy, pozwalające uwięzić bezcenne powietrze wewnątrz kompleksu. Koloniści są w stanie wyjść w miejsca bez tlenu, jednak tylko na krótko – bez odpowiedniego przygotowania zginą. [h1]MOJA OCENA: 6/10[/h1] Niektórzy oglądający marudzą, że nie powinno się tworzyć recenzji gier wydawanych jako tytuły wczesnodostępowe, ale według mnie to błędne podejście – wszystko zależy od tego, ile gra oferuje na bieżącym etapie rozwoju. Takie też informacje staram się zawrzeć w recenzji gier wczesnego dostępu, by każdy mógł podjąć własną decyzję, na ile gra jest gotowa w jego mniemaniu. Co do aktualnie omawianego tytułu: sugeruję jeszcze chwilę zaczekać na dodanie większej ilości treści. Na chwilę obecną większość mechanik działa poprawnie, choć jest kilka elementów powodujących frustrację. Głównie nie podobało mi się zachowanie kolonistów, którzy zamiast spać we własnych łóżkach, zasypiają gdziekolwiek – w tym także w miejscach niebezpiecznych, bez tlenu. Problemem jest także lokalne gromadzenie się niebezpiecznych gazów, takich jak dwutlenek węgla. Roadmapa obecna na Steam zapowiada rozszerzenie drzewka technologii, rozwinięcie fabuły oraz dostępnych mechanik, dodanie przetwarzania surowców, poziomów trudności oraz większej ilości przepisów pozwalających na tworzenie rzeczy. Podsumowując: gra jest już grywalna i daje ciekawe doświadczenie, w czasie którego trzeba nieco pomyśleć, w jaki sposób zadbać o rozbitków, gdyż ci są nieco nieporadni i niekiedy pakują się w kłopoty, co kończy się ich śmiercią. Grałem, ukończyłem grę na obecnym jej etapie rozwoju w kilkanaście godzin. Tytuł ma potencjał, choć wymaga jeszcze dopracowania ze strony autorów. [quote][h1]Więcej informacji w pełnej recenzji:[/h1] https://hakimodo.pl/2026/03/10/recenzja-adaptory-zarzadzanie-kolonia-w-fazie-early-access-cos-pomiedzy-rimworld-a-oxygen-not-included/ [/quote] https://store.steampowered.com/app/2201620/Adaptory/?curator_clanid=31951226 [quote][h1]Obserwuj kuratora WIDZOWIE HAKIEGO[/h1]https://store.steampowered.com/curator/31951226/[/quote]
Similar to oxygen not included but does have its differences definitely easier though. definitely needs a lot of changes to how your explorers eat because right now eating is part of their personal priority I think that everything that should involve you know the Explorer not willingly dying should be that of the highest importance to them. I also think of that they have a temper tantrum they should also you know Move To Breathe.
Chinese plaese I really love your game but I can't understand the NPC's rich expression
<3
Le jeu est charmant, et le côté scientifiques est très intéressant, mais si tu hésites, je te conseillerai probablement d'attendre de voir son évolution. Pour l'instant on ressent pas mal que l'expérience est incomplète et je pense que certains pourraient être déçus ... Ce qui n'est pas une mauvaise chose, c'est tout à fait normal dans un accès anticipé ^^ En tout cas, j'ai hâte de voir ce que le futur réserve à nos petits explorateurs, et la dev team a l'air de mettre beaucoup de coeur dans le projet!
I'm very early into playing this, but I had a blast! I have never everrr played games in this genre (except for Terraria, which is my only reference point). If you're a noob to this genre (like me), I got to use the new 'relaxed' difficulty mode. Although it takes a second to wrap your head around the different scientific and tech jargon, I ended up grasping what I was supposed to do fairly intuitively, and it's clear that there's a lot of gameplay that can come out of just this early access version. My fave part was the journal. I just liked watching the scientists running around and writing stuff down into entries! Charming world. Will definitely be playing more of this game ! :D
Related
Related
Trends
Concurrent players on Steam, sampled daily since tracking started.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Related
| WAR PARTY | $90.2K | 376 | 67% | $9.99 |
| JUSTICE SUCKS: Tactical Vacuum Action | $90.3K | 198 | 95% | $19.99 |
| Shaq Fu: A Legend Reborn | $90.3K | 201 | 79% | $19.99 |
| Sisters in Sin 🔞 | $90.2K | 156 | 78% | $14.99 |
| Hello Engineer: Scrap Machines Constructor | $90.3K | 206 | 60% | $14.99 |
| Shady Part of Me | $90.2K | 3.4K | 94% | $2.24 |