
It is the year 2000, and the United Nations has established several quarantine zones around the world to stem the tide of an unknown virus pandemic. The United Nations called upon a private military company, highly skilled mercenaries to retrieve the data and uncover the secret of the zone.
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About
Genres
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English*, French*, Spanish - Spain*, Polish*, Portuguese - Portugal*, Russian*, Thai*, Norwegian*, Italian*, German*, Greek*, Turkish* +1 more
Engagement
Hours played at review time, across 51 reviews with recorded playtime.
Reviews
Themes across 51 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
Dwa istotne kryteria decydujące o tym, czy asset flip, a nie legalne wykorzystanie zasobów standardowych, to to, czy zasoby te stanowią większość gry oraz czy „twórca” prawidłowo wymienił nazwiska osób, które stworzyły większość zasobów w grze. Ta gra nie spełnia obu tych kryteriów. „Twórcy” nie wymienili nazwisk żadnych artystów ani prawdziwych twórców gier, którzy stworzyli te zasoby, więc mamy do czynienia z plagiatem i próbą wyłudzenia pieniędzy. W tym przypadku, twórca asset flipa wziął kilka zasobów Synty i leniwie umieścił je na szablonie strzelanki z widokiem z góry na dwa drążki w Unity, z minimalnym nakładem pracy. Jeśli jesteś zapalonym fanem asset flipów, rozpoznasz popularne pakiety Synty, takie jak Simple Apocalypse i Polygon Heist, żeby wymienić tylko kilka. Ja też potrafię, ale najwyraźniej twórcy stojący za tym wolą oszukiwać i wprowadzać graczy w błąd, sugerując, że to oni stworzyli zasoby wykorzystane w tym flipie. Nieuczciwość i plagiat. Nie ma żadnej wartości ani zasługi jako prawdziwa gra. Zomborg to gra przenośna (Nintendo Switch)/konsolowa, która została również umieszczona na Steamie trochę na marginesie, ponieważ jest zaprojektowana głównie z myślą o graczach przenośnych/konsolowych, więc chyba należą się brawa dla „dewelopera” stojącego za tym asset flipem za przemycenie go przez działy kontroli jakości Sony, Nintendo i Microsoftu – zazwyczaj lepiej radzą sobie z zapobieganiem tego typu intelektualnemu i moralnemu bankructwu. Valve oczywiście nie ma kontroli jakości, więc oto mamy kolejną recenzję asset flipa. Biorąc tę łopatę poważnie, jakby była to autentyczna próba stworzenia gry, nie spełnia ona podstawowych minimalnych wymagań, których większość graczy PC oczekuje standardowo. Niedopasowane zasoby gry są dość przeciętne/niskiej jakości, aż dziw bierze, że nie zawracali sobie głowy „pożyczaniem” zasobów wyższej jakości na potrzeby tego asset flipa. To trochę jak kradzież sklepowa, ale tylko przecenionych towarów markowych. Niezależnie od tego, same słabej jakości zasoby powinny zniechęcić graczy do sięgnięcia po tę grę. Gra zawiera leniwe, nisko-poligonowe, „retro” zasoby, przez co wygląda jak ledwo funkcjonalna gra 3D z lat 90. Nie wiadomo, dlaczego twórcy nie byli w stanie zaaranżować wysokiej jakości, współczesnych zasobów o dużej liczbie wielokątów, a poza tym jest to nieistotne… ważne jest to, że wygląda to źle w wyniku ich decyzji, kompromisu, na który gracze komputerowi nie powinni się godzić. Zomborg to niezależna strzelanka z widokiem z góry, w której walczysz z hordami zombie w strefie kwarantanny po wybuchu epidemii wirusa z kosmosu. ✅Duży wybór broni (10 rodzajów) ✅Możliwość zakupu pomocnika ✅Broń może zmieniać się z nocnej na dzienną w trakcie rozgrywki, co dodaje klimatu ✅Projekt poziomów ✅Dobra grafika ✅Akceptowalna cena ❌Nie rozumiem, po co w tej grze karabin snajperski, skoro i tak nie możemy przybliżać widoku i strzelać do zombie. ❌Nie możemy celować, a wróg stojący na platformie zazwyczaj musi strzelać w trybie automatycznym z dowolnej broni. ❌Kilka błędów, które mogły zablokować postać, uniemożliwiając kontynuowanie fabuły. ❌Dość słaba sztuczna inteligencja. ❌Niektóre budynki są zbyt wysokie i trudno dostrzec wrogów z kamery umieszczonej nad głową. ❌Fabuła jest dość powtarzalna: szukaj i Zabij ❌❌❌Werdykt: Bardzo źle, Słabo, Przyzwoicie, Dobrze, Bardzo dobrze (Skala ocen dla przetestowanych gier) Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące moich recenzji, śmiało pytaj. Chętnie na nie odpowiem. Wszystkie recenzje są mojego autorstwa!! Pozdrawiam, King Viking Bezimienny, polski recenzent gier. Ponieważ gra została zaprojektowana z myślą o przenośnych urządzeniach do gier, ma wiele celowych niedociągnięć konstrukcyjnych. Kompromisy zostały poczynione, aby sprostać wymaganiom energooszczędnych urządzeń przenośnych, dla których gra została zaprojektowana. To niefortunne kompromisy i ograniczenia, których gracze komputerowi nie powinni być zmuszani akceptować, ale ewidentnie PC został pominięty przez twórców gier mobilnych. Gra ma swoje braki w wyniku tych wyborów i byłaby o wiele lepsza bez ograniczeń, które narzuca projektowanie gier na urządzenia przenośne o niskim poborze mocy. Chociaż gra może działać dobrze na Steamie, musimy pamiętać, że zdecydowana większość graczy gra na PC. Te wady techniczne stawiają tę grę poniżej akceptowalnych standardów dla każdej nowoczesnej gry na PC. Niska jakość tej gry znajduje odzwierciedlenie w liczbie osób, które spędziły z nią czas. W momencie pisania tej recenzji, SteamDB pokazuje, że szczytowa liczba graczy wynosiła zaledwie 7. To zaskakująco niska liczba, a obecnie jedyna aktywność gracza ma miejsce raz lub dwa razy w miesiącu – prawdopodobnie ktoś uruchamia grę, żeby zobaczyć, co się dzieje, a następnie szybko ją odinstalowuje. Biorąc pod uwagę, że na Steamie jest ponad 120 milionów graczy i ponad 100 000 gier do wyboru, można się spodziewać przytłaczającego braku zainteresowania tą niskiej jakości grą. Tego rodzaju „asset flipping” nie jest nieszkodliwy. Utrudnia graczom znalezienie autentycznych gier stworzonych przez etycznych deweloperów. Utrudnia to prawdziwym niezależnym twórcom, którzy wkładają wiele wysiłku w tworzenie prawdziwych gier, znalezienie odbiorców dla swoich gier.
♥♥♥♥ THIS GAME, LITERALLY HAVE TO USE SAM TO 100% IT CAUSE IT DOESNT WORK
纯大粪游戏
[h3]Poco se habla de que [i]Zomborg[/i] es uno de los mejores [i]soulslike[/i] de la historia. No por la dificultad, ni por los jefes, ni por perder recursos al morir. Nada de eso. Porque la cámara es tu verdadero enemigo.[/h3] Los zombis ni siquiera necesitan esforzarse, esperan pacientemente a que la cámara haga su trabajo y luego vienen a cobrar la asistencia. Hay momentos en los que el juego parece decir: "¿Ves a esa horda?". Y tú respondes: "Eeeeh no". Pues la cámara tampoco. Nunca había visto un sistema de cámaras tan comprometido con el enemigo. El combate tiene menos impacto que pedir perdón por [i]WhatsApp[/i], las físicas hacen lo que les apetece y la IA transmite la misma energía que la cebolla pocha que tienes en la nevera. Lo admirable es que nada de esto parece accidental. Es una experiencia tan consistentemente mala que casi parece una decisión artística. Pero lo realmente fascinante es que, incluso después de todo eso, seguía jugando. No porque fuera divertido, una polla. Quería comprobar hasta dónde podía llegar el desastre. Y créeme, llega a mil putos kilómetros de distancia. No diré que es malo (bueno, sí). El juego presume de supervivencia, pero la verdadera supervivencia consiste en mantener la paciencia el tiempo suficiente como para no desinstalarlo. Diré que cuando el juego se cerró por primera vez pensé: "Ya está, se ha dado cuenta de lo que es e intenta protegerme". 🎥🧟/10
Precisa melhorar os ajudantes pq na verdade você tem que ajudar os ajudantes para ele te ajudar, caso contrário não servem de nada, são um kamizake kk
I don't really have words for it, I was just glad I got it over with. Zomborg you play as an elite private military company, (because the UN can't be bothered apparently) to go in and recover data, and find out the secrets to this outbreak. But this "elite" team loves running in front of me and throwing themselves at the enemy. Overall the game has some "charm", I got this awhile ago when it was given out for free, but never finished it, I replayed it and I can see why I dropped it. The story is eh? The controls and FOV are all over the place, some enemies you can't even hit but they can hit you, so you kinda have to wait for your teammate to come shoot them, or if they died thinking they're in Saving Private Ryan, you just have to avoid them. I forever despise achievements with kill x number of said enemy, but the achievements are a grind fest, if you're looking to 100% this, buckle up. Only good thing I can say about this game is the music, and even then its alright (why does it pick up when no enemies are around for no reason I can not tell you) if you're looking to increase your perfected games on steam for 70 cents, sure, or if you got this game for free however long ago and just never got around to it. But I personally wouldn't buy this game for $5, you'd be better off spending $5 on a meal deal from McDonalds.
<3
Zomborg is exactly the kind of game that reminds you why indie titles continue to be one of the most exciting parts of the gaming industry. It takes a straightforward premise—survive against relentless hordes of the undead—and injects it with enough style, intensity, and personality to make every session feel memorable. From the moment the first wave begins, the game wastes no time throwing players into the action. There's an immediate sense of urgency as enemies close in from every direction, forcing you to constantly adapt, reposition, and make split-second decisions. It's fast, chaotic, and incredibly satisfying when everything comes together. What makes Zomborg stand out is its pacing. The difficulty ramps up at a steady rate, creating that addictive "just one more run" feeling that all great arcade-style games strive for. Every upgrade, weapon choice, and strategic decision feels meaningful, and there's a constant sense of progression as you learn enemy patterns and refine your approach. The atmosphere deserves a lot of credit as well. Despite its relatively simple presentation, the game does an excellent job of creating tension. The combination of visual effects, enemy swarms, and sound design makes surviving even a few extra minutes feel like an accomplishment. When the screen fills with enemies and you're somehow still standing, the adrenaline rush is undeniable. Combat is where Zomborg truly shines. Whether you're mowing down waves of zombies or desperately trying to survive with limited resources, the gameplay remains consistently engaging. The controls are responsive, the action feels smooth, and the game strikes a satisfying balance between challenge and reward. Success never feels handed to you—you earn it through skill, persistence, and a bit of luck. Another strength is its replayability. No two runs feel exactly the same, and experimenting with different strategies keeps the experience fresh. It's the kind of game that quietly turns a planned 20-minute session into several hours without you realizing it. Of course, Zomborg isn't trying to reinvent the genre, and that's perfectly fine. Instead, it focuses on refining the elements that make survival games enjoyable in the first place. There may be moments where players wish for additional content or greater variety, but the core gameplay loop is strong enough to keep you coming back regardless. There's also a certain charm in its simplicity. In an era where many games feel obligated to include countless systems and mechanics, Zomborg succeeds by understanding a fundamental truth: fun gameplay will always matter more than unnecessary complexity. By the time I finally put the game down, I found myself already thinking about what I could do differently on my next run—and that's usually the sign of a game that has done something right. **Verdict:** Zomborg is an addictive and action-packed survival experience that delivers exactly what it promises. It's challenging, rewarding, and packed with enough intensity to keep zombie fans entertained for hours. ⭐⭐⭐⭐☆ 8.5/10 – *"When the world falls apart, survival becomes an art form."* I hope this review has been helpful.
игра очень классная, прикольная задумка с напарником, только ему бы интилекта побольше, а то он сам себя может загнать в тупик и враги его убивают или может убить врага который взрывается в плотную в нему
Баланс в традициях инди браузеров-васянство. Слишком душно что бы кайфовать, и слишком не глубокий геймплей что бы было желание превозмогать
Related
Related
Trends
Modeled estimate over time, reconstructed from Steam's monthly review histogram.
Audience
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Games most often reviewed by the same players — an audience-affinity signal from our review sample, not full ownership data.
Related
| Succubus Hunt | $22.1K | 93 | 89% | $9.99 |
| 日日夜夜 | $22.1K | 329 | 91% | $3.99 |
| Arcane Lust 18+ | $22.1K | 162 | 70% | $3.99 |
| Halftime Heroes | $22.1K | 325 | 70% | $2.99 |
| Creme de la Creme | $22.1K | 143 | 86% | $7.99 |
| Dreadway | $22.1K | 198 | 76% | $4.54 |