
Carve your path in this Hack’n’Slash free from class boundaries. Purify a world shattered by corruption, and uncover the grim secrets and forgotten horrors lurking in the shadows of this forsaken land as you rise in Power. Your Inner aspect beckons—will you answer?
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About
You are one of the three survivors of the slaughter of Castagath. Rescued by Grand Inquisitor Heimlock, you were drafted into the Republic’s Army of the Purifiers at a very young age to be trained in the military academy and become perfect soldiers against the supernatural. You also had the chance to benefit from Heimlock’s occasional advice and training, which led you and your childhood friends, Valeria and Edric, to be called the “Children of Heimlock”.
Recently, the Brotherhood of Dawn has infiltrated the Crimson Keep, a mysterious republican fortress lost among the northern deserts known as the Red wastes. While the purpose of the attack was unclear, the republican Senate voted a retaliation act against all known locations of the Brotherhood.
Led by Grand Inquisitor Heimlock himself, troops are soon deployed on the Coast of wrecks, near the city state of Stormfall, to terminate a camp of Brothers. You are, with your two childhood friends, part of operation Dawnbane, under the supervision of Justicar Maëlys.
Key features:
Free character development
Wield a great variety of weapons and find your own playstyle thanks to their unique stances and combos. In Wolcen, there is no class, only your weapons set the rules for your skills types.
Three types of resources
Rage and Willpower interact with each other, using the Resource Opposition System. Stamina allows you to use a dodge-roll to avoid danger or travel faster.
Item diversity
Gear up according to your offensive and defensive choices with common, magical, rare and legendary items. Break the rules and unlock new possibilities with Unique items and rare affixes.
Rotative Passive Skill Tree
Make your own path throughout the 21 sub-class sections available in the Gate of Fates to customize your passives and make them fit to your play style.
Skill customization
Level up your skills with your character or alternative resources to gain modifier points and create your own unique combination of skill modifiers. Change your damage type, add new functionalities, grant buffs or debuffs, change the skill’s mechanics completely. The options are limitless.
Strategic fights
Wolcen’s creatures have complex patterns including deadly skills. Pay attention to various markers and to animation anticipation to avoid lethal attacks using your dodge roll ability.
Aspects of Apocalypse
All characters can shapeshift into one of the 4 Celestial incarnations available, each of them offering 4 different skills, and one devastating ultimate.
Endless replayability
Improve your gear by looting or crafting, gather resources to unlock rare missions, face advanced challenges for special rewards, experiment new builds, become the greatest achiever. There is always something to do in Wolcen: LoM.
A taste for beauty
Using the Cryengine technology makes Wolcen an immersive and beautiful game with highly detailed armors and weapons. In addition, 8 hours of epic orchestral music will accompany you during your journey.
Unleash your fashion sense
Customize your appearance by switching the visuals of your armors and weapons. Loot more than 100 different dyes and tune up your armor to have your very own unique style. The asymmetric armor system will also allow you to change your appearance for left and right shoulder and glove.
Difficulty modes
Choose how you want to make the campaign with 2 different difficulty settings: the Story mode and the Normal mode. The endgame is shaped to allow a progressive increase in difficulty.
Genres
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English*, German, French, Russian, Simplified Chinese, Portuguese - Brazil, Spanish - Spain, Polish, Hungarian, Korean, Japanese*languages with full audio support
Updates
Build ids and update times come straight from Steam's PICS — the same source SteamDB reads. Patch history grows as we record new builds.
Engagement
Hours played at review time, across 604 reviews with recorded playtime.
Reviews
Themes across 602 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
this couldve been a banger ARPG to play alongside others like Path of Exile, Diablo, and Last Epoch but the game has so many bugs and issues to be considered a finished product: spells dont work properly. skill tree doesnt synchronize properly causing bugs eg force shield not regenerating when you have a specific node on, unclear and unprovided information needed to play and utilize the mechanics and system given to us, etc etc etc if you want a loot arpg with a decent story and an extremely flawed combat system just to kill time, youre better off playing Last Epoch, reading the comments have confirmed my suspicions that devs have abandoned the game so its a shame that what couldve been a really great and fun arpg was put to waste
It's... fine I guess. It's not a bad game but the magic just isn't there. Almost every other ARPG out there is doing it better. The combat feels slow. There's no wave after wave of mobs to mow down, it's like 5-6 mobs here, run 100 yards and there's another couple over there. It's boring. The constant cutscenes were continuously taking me out of the action, but I felt like I had to watch them to follow what was going on. If you can get it on sale for less than $5 and you're tired of everything else then go for it, otherwise I say pass.
No more multiplayer, not that great of a game and one I stopped playing after a few hours. Just not interesting enough to keep my attention!
The game wasn’t all bad, but it was bad enough to fail. It had a lot of wasted potential.
Баганный кусок непотребства ... управление через одно место. А в конце так и вовсе бафы не работают...
Диабло 4 у нас дома!
geez so boring and on hard it's not even eazy. Much better titles of this kind around.
[b]Władcy zamętu[/b] Wolcen: Lords of Mayhem to jeden z wielu klasycznych przedstawicieli gier opartych o rąbanie i cięcie ;) W zasadzie każdy fan HnS-ów odnajdzie się tu bez problemu. Umiejętności pogrupowane "klasowo" choć w jednym drzewku, cechy rozwijane porcjami co poziom, współpracujące ze sobą hordy przeciwników o różnej sile i zdolnościach czy rynsztunek o różnokolorowej rzadkości i ocenie jakościowej. Czemu zatem władcy zamętu odpadli z walki o tron? [b]Pocztówka ze Stormfall[/b] Całość, prezentuje się naprawdę dobrze. Oprawa poza rozgrywką jest bardzo ładna a przerywniki zostały całkiem sensownie przemyślane. Nawet efekty aktywowanych umiejętności sprawiają dobre wrażenie. Szkoda w takim razie, że nie dopracowano tego wszystkiego. Animacje postaci są upośledzone, brakuje płynności. Do tego dochodzi sporo różnego rodzaju usterek np. pozostające na ekranie efekty, wiszące w powietrzu skrzynie, przeładowujące się tekstury czy nawet czarny ekran zamiast przerywnika. Do tego interfejs jest zupełnie nie przemyślany bo zarówno okna podglądu przedmiotów jak i okna rozmów zasłaniają całkiem sporą część ekranu co jest szczególnie uciążliwe przy korzystaniu z ekwipunku czy mapy wypraw. Choć trzeba przyznać, że umieszczenie zegarka obok mapki, to dobry pomysł. Dźwięki przez większość czasu dodają grze, ale w kilku sytuacjach brakuje odpowiedniej reakcji np. po wyczyszczeniu lochu nadal przygrywa złowroga melodia. [b]Syn Wielkiego Inkwizytora[/b] O ile kreator postaci ssie a Nasz wizerunek to jedynie zaciemniona sylwetka, to dalej jest już tylko lepiej. Postać rozwijamy w czterech, dobrze opisujących zależności parametrach. Do tego dochodzi koliste drzewko klasowe odpowiednio zgrupowane i oznaczone, które dodatkowo wspiera "powiązania". Mamy jeszcze znajdowane po drodze umiejętności (co akurat wypada ;) głupio), które znakomicie zaspokajają większość Naszych potrzeb i które wraz z aktywnym korzystaniem, wzmacniają się pozwalając dobrać im element czy augmentacje. Większość, bo niestety mnie brakowało jakiejś stałej aury czy dłużej trwających wzmocnień. Mamy tu aż 9 różnych rodzajów obrażeń, choć realnie nie ma to aż tak istotnej roli, jak początkowo myślałem. Fajnie wychodzi też balansowanie pomiędzy Siłą Woli a Wściekłością jako wspólnym zasobem oraz ograniczona, ale modyfikowalna liczba uników. [b]Armia Ahrimana[/b] Na Nasze życie dybie tu mnóstwo wszelkiego rodzaju kreatur, robactwa, automatonów, dzikusów, nieumarłych, demonów czy innych dobrze wyszkolonych wojowników. Ten miks, to przesada i nawet jak pasują do zmieniających się biomów, to współpraca przerośniętych żuka, kościotrupa i robota wygląda cudacznie. Tak samo umiejętności, którymi dysponują, nie są Nam dostępne a szkoda. Bywa też tak, że czasem dostajemy pojedynczy megacios choć nie za bardzo wiemy skąd. Co więcej operowanie przy dużej liczbie wrogów i dużej ilości porzuconego sprzętu może powodować problemy, bo kursor jest "delikatnie" przyciągany do przeciwników - do tego trzeba się przystosować. [b]Skarby z trzewi[/b] Jak nigdy, szukanie unikatów (tak szybko jak tu) mi się nie znudziło. O ile częstotliwość wypadania specjalnego sprzętu jest okej, to ilość zbieranych powtórek jest wręcz frustrująca. Do tego mamy nieadekwatne oznaczenia, bo taki miecz Lvl 13 RARE(3) potrafi być we wszystkim lepszy od miecza Lvl 17 LEGEND(4) a jedyny plus legendy, to jeden dodatkowy bonus i wyższa cena. Ale i tak musimy to "ręcznie porównywać", bo brakuje tu jakichkolwiek "strzałek" pomiędzy porównywanymi. Głupoty typu wypadanie topora z pająka, kościeja z łukiem czy demoniej macki pomijam :P Problemem bywa podniesienie przedmiotu, gdyż często znika jego "etykieta". Z dobrych rzeczy, które odnoszą się do łupów, to fakt, że każdy podniesiony element automatycznie powiększa Naszą "szafę" i w biegu możemy modyfikować Nasz wygląd, który pozostanie niezmieniony niezależnie od wymiany ekwipunku. Z tym wiąże się również zbieranie barwników (mnóstwo tego). Fajnie jest też móc wybrać nagrodę z kilku propozycji, dobrze, że sakwa jest uproszczona i opiera się wyłącznie o dwu- i jedno- kratkowe przedmioty. Wyrównanie cen również oceniam pozytywnie, bo nie trzeba się zastanawiać gdy w torbie skończy się miejsce a wypadnie coś fajnego. Mamy też klejnoty, ale te niestety nie łączą się co ogranicza Nasze możliwości na wczesnych etapach. [b]Naznaczony[/b] Historia z kampanii jest zbudowana w dosyć oczywisty sposób. Mamy jakiś wstęp, który co nieco Nam przybliża ten świat i zarysowuje konflikt. To dlaczego będziemy sami i zaczniemy "od zera" jest wplecione całkiem przyzwoicie i choć nie bez żadnych "ale", to nie wypada się czepiać. Ten pomysł w gruncie rzeczy nie jest zły, natomiast wszystko na co składają się kolejne etapy kampanii jest już mieszanką o zwyczajnie generycznej aurze. To w gruncie rzeczy miszmasz wszystkiego co znamy, połączenie kilku fajnych koncepcji w jeden bezpłciowy pomysł. Nie jest to tragiczne, ale trudno się zachwycać całością. Historia nie pozwala na zabłądzenie, brakuje tu dodatkowych zadań a "jaskinie", mimo że mają na końcu szybkie wyjście, nie opowiadają dodatkowej historii. To wszystko sprawia, że po kilku/kilkunastu godzinach zwiedzanie nie jest pierwszą opcją. Po, mniej więcej, 30 godzinach kampanii, odblokowujemy tryb będący delikatnym rozwojem czwartego (ostatniego) rozdziału. [b]Na skraju jutra[/b] Już czwarty akt był trudny do zniesienia, gdyż trwa blisko dwa razy tyle co inne akty a jedyne co w nim robimy, to wyprawy pozwalające posunąć czas a tym samym prace renowacyjne. Owszem, są to zarówno areny jak i dłuższe sekcje czy polowania (odwiedzanie kolejnych śladów celem wyboru modyfikatora i ostatecznie walka z Bezwzględnym Osobnikiem Siejącym Spustoszenie) i od czasu do czasu konfrontacja z porucznikiem symbolizującym jeden z atrybutów Ahrimana celem ułatwienia ostatecznego starcia. Tak, tryb Czempiona Stormfall jest właściwie tym samym, zamkniętym w niekończącej się pętli resetującej atrybuty i stan przygotowania na nadejście Złego. Dochodzi tu więcej budowli, w tym statek, dzięki któremu możemy wykorzystać mapy, ale nie oszukujmy się, nie czyni to gry ciekawszą. Poziom wyzwania co prawda rośnie wraz z każdą wyprawą i do tego dochodzą stałe modyfikatory ekspedycji, ale w ogólnym rozrachunku i to nie jest czynnik ożywiający to nudnawe mielenie. Dla bezmyślnego odpoczynku może się sprawdzić choć sugeruję krótsze sesje. Na koniec wspomnę jeszcze, że część osiągnięć może nie zadziałać a część wymaga setek godzin.
Когда игра стоит 63 рубля, ты не питаешь иллюзий. Ты знаешь, что вступаешь на зыбкую почву компромиссов, где надежда на шедевр тает быстрее, чем лед в аду. Wolcen… Wolcen – это и есть этот адская бездна удешевления. «Дешёвка» – слово, которое преследует тебя на протяжении всего игрового процесса. слезно умоляющем о пощаде. "Не плохая"? Может и так, в параллельной вселенной, где уныние – это комплимент.\ Но, Боже мой, как же все это скучно! Часы сливаются в однообразный поток безликих врагов и однотипных локаций. Сердце тоскует по искрам оригинальности, но натыкается лишь на безжизненную пустыню. Атака. О, эта атака… это бесконечная, монотонная симфония однообразия. Каждый удар, каждый выпад – словно плевок в вечность. Чувство, что тебя обманули на ту самую мелочь, а мусор этот - прямое отражение потраченных усилий. Но потом шепчет тебе сознание: шестьдесят три рубля. Это же цена чашки кофе, выпитого на пробегу! И тогда, в этом мутном болоте безнадежности, рождается проблеск… смирения? "За копейки пойдет", - бормочешь ты, словно оправдывая свою ошибку. И вот ты стоишь, раздавленный чувством упущенного времени, с ощущением дешевизны во рту. Wolcen – это лакмусовая бумажка игрового отчаяния. Но может быть… может быть… за эти копейки ты получил урок. Урок того, что некоторые вещи действительно лучше оставить покоиться во тьме. Или, проще говоря, просто ♥♥♥♥♥.
26 часов на то, чтобы пройти компанию и открыть режим эндгейма. Последнюю главу, конечно, чутка не дожали. Но искренне восхитился тем, что это одна из немногих игр, где конкретно показывают хэппи энд после победы. Механики класс, после ПОЕ2 прям отдохнул тут. Спасибо разработчикам!
Related
Related
Trends
Modeled estimate over time, reconstructed from Steam's monthly review histogram.
Momentum
Pace estimated from the game's recent review growth (our daily snapshots) at its own sales-per-review ratio — a momentum signal, not booked sales.
Engagement
DAU/MAU are modeled from peak concurrent players (≈×8 and ×28) — Steam publishes no active-user counts, so treat these as rough estimates, not reported figures.
Audience
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Games most often reviewed by the same players — an audience-affinity signal from our review sample, not full ownership data.
Related
| My Summer Car | $46.4M | 115.7K | 95% | $14.99 |
| Marvel’s Spider-Man: Miles Morales | $46.4M | 54K | 93% | $49.99 |
| Fallout: New Vegas | $46.6M | 259.5K | 96% | $9.99 |
| The Last of Us™ Part II Remastered | $46.7M | 32.7K | 91% | $49.99 |
| Call of Duty®: Ghosts | $46.9M | 32K | 65% | $59.99 |
| Slime Rancher 2 | $45.9M | 49.2K | 95% | $29.99 |