
After Lincoln Clay's surrogate family, the black mob, is betrayed and killed by the Italian Mafia, Lincoln builds a new family and blazes a path of revenge through the Mafioso responsible.
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About
Genres
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Updates
Build ids and update times come straight from Steam's PICS — the same source SteamDB reads. Patch history grows as we record new builds.
Engagement
Hours played at review time, across 633 reviews with recorded playtime.
Reviews
Themes across 630 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
дооо
The story and atmosphere are really strong, it actually pulls you in. But the gameplay gets repetitive fast - you keep doing the same stuff over and over like clearing areas and taking over districts. The open world looks nice, but feels kinda empty. Overall it’s not bad, but it doesn’t hit the same level as the previous games.
да
Worst of the mafia games but still good
Není to zas tak špatná hra, začátek a konec byl top
bom
This game is barely good. I give it a [b]5.00001 out of 10[/b] - just slightly above midle, so tecnicaly IMO i rather good game than bad. [h3] What is good [/h3] The atmosphere, the sense of immersion, and the spirit of the era. Vito and Donovan - I love these characters, especially Donovan. The DLC where we fight terrorists on an island is probably the best mission in the entire game. The story also occasionally delivers genuinely interesting and memorable moments. Because thee things I've finished the game. [h3] What could have been good, but ended up average or questionable [/h3] [b]The gameplay.[/b] If we only had to take over one district, it would have been a solid and enjoyable set of missions. But repeating the same activities until the game end, but in different locations and against different enemies, quickly becomes repetitive and monotonous. [b]The story.[/b] Some events and missions are genuinely interesting, but most of the plot feels flat and gives you very little emotional impact or anything meaningful to think about. There is also a very weak attempt at moral ambiguity near the ending. Furthermore the story is spread between countless repetitive monotonus missions, which makes an already bad situation even worse. [b]The characters.[/b] Most of them are flat. Even the protagonist, betveen prologue and the final scene, feels more like a flat character. [b]Weapons, upgrades, and enemy behavior.[/b] At some point, I realized that a silent pistol was the most effective weapon in the game, and there was almost no reason to use anything else. Enemies also seem completely unable to notice me while I am shooting NPCs with it. [h3] What is simply bad[/h3] [b]The technical state and lack of quality control - especially considering that this is the Definitive Edition.[/b] The game does not run smooth and occasionally crashes. Not a single mirror in the game works. It would honestly have been better to cover them with dirty textures instead. The vehicle camera is extremely uncomfortable and jerky. Without a mod that fixes it, driving is unpleasant. The best car in the game sounds like a dentist’s drill. Thankfully, there is a mod that fixes that too. Otherwise this car is almost unplayable. [b]Bugs.[/b] Vehicle decals did not work for me, and I only realized something was wrong after completing the entire game. [b]Shooting.[/b] Gunplay feels uncomfortable because the controls are neither precise nor responsive. I cannot properly explain why - I simply feel it while playing. Especially after perfect cotrols in mafia 2. [hr][/hr] So, that is Mafia 3. When I add up everything: the occasional good story moment, some interesting missions, decent gameplay if you ignore the repetition, the atmosphere, and a few excellent characters, I rather consider it slightly more of a good game than a bad one.
[b]Mafia III[/b] to przykład kolejnego sequela, który niczym się nie wyróżnia na tle innych odsłon. Mimo, że ta część wypada znacznie lepiej niż jej starsza siostra, to nadal nie mamy czego pochwalać, a wręcz trzeba to skarcić. Moim zdaniem [b]Hangar 13[/b] najzwyczajniej pogubił się we własnej produkcji i sami nie widzą, w którą stronę chcą iść. W tej recenzji nie będę jednak aż tak stronniczy jak w poprzedniej i skupie się i na plusach i minusach. Jeśli chcesz poczytać co o tym myślę oraz dlaczego tak a nie inaczej - to zapraszam. [b]ZARYS FABULARNY[/b]: *Od razu mówię, że nie będę streszczać fabuły i to nie dlatego, że jest aż tak zła - znaczy, najlepsza nie jest, ale ujdzie - tylko dlatego, że jest ona TAK BARDZO nieliniowa, iż mówiąc szczerze: nie ma tylko jednej kolejności. Wszystko mamy podane od A do Z, jednakże misje pojawiają się całkowicie losowo i ciężko to pospinać jako poprawny playthrough + kanonicznie poprawną kolejność fabularną. Są to bardziej wyzwania dla protagonisty z elementami zemsty jak i pogardy dla systemu, niż jednolita opowieść. Tak na dobrą sprawę poza poznaniem motywów, jakie za nami idą oraz naiwną sceną z początku - nasza przygoda pisze się na naszych oczach, więc opisywanie tego, było by jak powiedzenie do czytelnika: "Wiem, że do najmądrzejszych nie należysz, więc opisze ci to, co widzisz na ekranie", a skoro gra jest od 18 lat, to raczej wasza mózgownica ogarnie co i jak. [u]SKRÓT[/u]: Fabuła zaczyna się od tego, że nasz odmienny przyjaciel wraca z jakiejś tam wojny - mało istotne. Rozmawia sobie z ziomeczkami i przez przypadek, dowiaduje się, że "rodzinka" ma problemy z Haitańczykami. Postanawia on wziąć sprawy w swoje ręce i idzie do starego znajomego. KAWAŁEK fabuły PÓŹNIEJ ten wbija nam przysłowiowy nóż w plecy, bo jak się okazuje, on oraz jego szefu - nie lubią... em... innych inaczej. [b]Lincoln[/b] (czyli my) przeżywa postrzał z broni palnej w czaszkę... ponieważ tamten talenciak spudłował z 10cm - mhm, wygodne - oraz planuje zemstę. ZNACZNIE później zrzesza sobie kilka osób: [b]Cassandra[/b], [b]Thomas Burke[/b], [b]Vito Scaletta[/b] i kilku przydupasów, którzy ładnie wyglądają, ale tylko wyglądają i dają bezsensowne misje. Cała reszta to już zdradzanie zakończeń niektórych wątków, więc myślę, że możemy to pominąć. Pominąć jednak nie mogę tego, że Vito, nie wygląda jak Vito - dziękuje. Mówię szczerze: fabuła jest ciężka do opisania, bo toczy się ona w taki sposób, w jaki ty ją napiszesz - mimo identycznego zakończenia... kolejność jest tak losowa, że nie zależnie co napiszę, prawdopodobnie u ciebie będzie się to różnić. [b]MISJE, ZADANIA i CORE[/b]: Misje i zadania istnieją - na tym możemy zakończyć. Całe clue to powtarzanie tych samych czynności, tylko, że nadawane nam przez inną osobę. Nie ważne czy to misje fabularne czy poboczne - zawsze to samo. Idź przesłuchaj tego, sprzątnij tego, poszukaj tego itp. itd. Nie mam nic przeciwko takiemu zabiegowi - jeśli coś się wyróżnia, ale tutaj zmieniają się tylko miejsca tych akcji. Owszem, istnieje kilka ciekawych, czy bardziej rozbudowanych misji, lecz to wyjątek od reguły. Problemem jest jednak jeśli robisz 100% zadań - jak ja. Proszę wybaczyć, ale powiem to co muszę: [u]Hangar, ogarnijcie się, bo to nie jest zabawne[/u]. Każecie robić 12 wyścigów (to z DLC) i dajcie takie czasy, że pobicie ich jest prawie niemożliwe. Nagród (sensownych) też za to nie dostajesz, nawet głupiego osiągnięcia. Podobnie z transportami - masz dojechać wozem, ciężarówką czy autem do posiadłości, którą "obsługujesz" i niby spoko, ale musisz lecieć na drugi koniec mapy, aby potem się cofać, bo tak. Osobiście uważam, że oni stracili umiejętność: "w kreatywność". Pomijam identyczność i powtarzalność misji, tutaj skupiam się też na recyklingu pomysłów z poprzednich części. Jeśli o core chodzi, to powiem krótko: boli mnie to, że po Mafia I, odeszliście od zabiegu: "Fabuła + misje to jedność". Tam po każdej misji, było opowiadane co i jak, a potem wracamy do fabuły. Nie musiałeś latać jak małpa w cyrku do każdego znacznika i zastanawiać się, która z nich jest bardziej "kanonicznie czasowo poprawna". Mimo wszystko jak na grę z 2016 roku to jest średnio - mogliście się bardziej postarać z tymi misjami. [b]MECHANIKI[/b]: Tutaj raczej nie ma jakiejś rewolucji, chodź połowa z nich będzie cię bardzo irytować na początku. Podzielmy sobie wszystko na sekcje i wyjaśnijmy tylko te najważniejsze, aby nie przynudzać. [list] [*][b]STRZELANIE[/b] --> Przeżyjecie. Na początku wydaje się to dziwne i takie "smooth", ale z biegiem czasu przestaje to przeszkadzać i nawet zaczyna być "przydatne". Ogólnie system strzelectwa jest znośny, chodź celność broni to trochę inna para kaloszy. Im dalej tym bardziej kule latają "jak chcą" - więc radzę podejść bliżej lub zaopatrzyć się w snajperkę (best build: pistolet z tłumikiem + snajperka --> Hitman mode). [*][b]JAZDA POJAZDEM[/b] --> Jest lepiej niż było w Mafii II. Tutaj tylko niektóre auta nie mają przyczepności za gram, a chodź niektóre nadal mają nieistniejące wyważenie. Dodali też system spowolnienia czasu, które skopiowali z GTA V a dokładnie od Franklina - kolor się zgadza... Szkoda tylko, że zapomnieli o 1 zasadzie dynamiki Newtona - bo jak włączysz ten tryb, to auto zachowuje się tak, jakby jechało o połowę wolniej, więc bezwładność go nie dotyczy - to błąd, bo nie wierzę, że ktoś to aż tak spier... chodź w sumie, Hangar umie w błędy. Ogólnie ujmując: da się jeździć, ale tylko niektórymi autami jest przyjemnie. [*][b]SYSTEM MISJI[/b] --> W pewnym momencie, misje fabularne pojawiają się nagle od razu, nie wiem co robić najpierw, bo każda ma "Misja Fabularna" i 20 znaczników. Trochę słabo, bo zamiast opowiadać historię, to nie wiem - staracie się testować cierpliwość graczy? Brak logiki. [*][b]POLICJA[/b] --> Tutaj jest znacznie lepiej niż wcześniej, bo nie jeżdżą po 15 w rzędzie - jednakże jeśli jest pościg to i tak na twoich oczach może się zmaterializować radiowóz. Obszar poszukiwania też jest duży i strasznie długo się utrzymuje - policja też zawsze wie, gdzie jesteś, bo zawsze przypełzną obok ciebie - śmiechu warte. [/list] [b]BŁĘDY i GLITCHE[/b]: Yghym, na tą sekcję czekałem najbardziej. Nie wiem czy nie jest to jedna z bardziej pobagowanych gier, które ogrywałem w tym roku. Aby nie zapełnić limitu znaków, opiszę je po krótce i bez szczegółów dobra? - bo trochę ich jest. [u]Lista[/u] --> Ludzie skaczą pod auto, kierowcy wychodzą podczas jazdy, tekstury się nie renderują, modele są przeźroczyste, ale mają hitbox, policja strzela do ciebie nawet jeśli nie zawiniłeś, znaczniki misji nie znikają/pojawiają się poprawnie, crashe przy niektórych misjach, zbugowane cutscenki, brak dźwięków silnika i hamowania, wrogowie strzelający przez ścianę, brak możliwości przesłuchania ludzi od Vito, zepsute autosave'y w misjach, napisy, które pojawiają się kiedy nie powinny, świadkowie dzwonią z budki telefonicznej nie będąc w środku - bluetooth, zacinające się auta - nie da się dosłownie jechać, bo przyciski nie działają i wiele, wiele, wiele więcej - serio. Ta gra to early access prawda? Jeśli nie, to jedyne co nam pozostało do modlić się, aby to studio zawinęło w końcu manatki i zrobiło miejsce komuś innemu. Wiem jak brutalnie to brzmi, ale wy podcinacie gardło własnemu dziecku. Kolejna część i kolejne błędy, powtórzenia i brak logiki - nowa nazwa dla Mafii to: [b]Bugafia III: Bugged Edition[/b]. [b]PODSUMOWANIE[/b]: Powiem wprost: nie kupię kolejnej części, bo nie chce mi się wspierać takich studiów jak to. Udało im się zrobić Mafię I i ludzie to pokochali, więc teraz robią 4 część mimo, że te gry są fatalne i zrobione na kolanie. Błędy, bugi, powtarzalne misje i fabuła, która istnieje. Przestańcie robić popyline (chłam) i weźcie się w garść, bo przykro się na to patrzy. Gra jest średnia i raczej nie jest godna polecenia. Ciekawe też jest to, że gra z 2016 roku ma twardy limit 60FPS i nie da się tego zwiększyć - śmiechu warte. Jednym słowem: Nie polecam 👎
saffsadsfad
Increible, vale muchisimo la pena
Related
Related
Trends
Modeled estimate over time, reconstructed from Steam's monthly review histogram.
Engagement
DAU/MAU are modeled from peak concurrent players (≈×8 and ×28) — Steam publishes no active-user counts, so treat these as rough estimates, not reported figures.
Audience
Audience
Languages: English*, French*, Italian*, German*, Spanish - Spain*, Polish, Portuguese - Brazil, Czech, Russian, Japanese, Simplified Chinese, Traditional Chinese +1 more
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Games most often reviewed by the same players — an audience-affinity signal from our review sample, not full ownership data.
Related
| Sultan's Game | $26.9M | 34.6K | 94% | $24.99 |
| Dragon Age: Origins - Ultimate Edition | $26.8M | 31.1K | 86% | $29.99 |
| Verdun | $26.8M | 37.7K | 86% | $19.99 |
| Call to Arms - Gates of Hell: Ostfront | $26.7M | 33.1K | 85% | $34.99 |
| Papers, Please | $27.2M | 79.8K | 97% | $9.99 |
| Wobbly Life | $27.2M | 35K | 97% | $24.99 |