
The critically acclaimed Prince of Persia® franchise returns for the first time on next-generation platforms with an all-new epic journey. Built by the same award-winning Ubisoft Montreal studio that created Assassin's Creed™, Prince of Persia has been in development for over three years to deliver a whole new action-adventure gaming...
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About
Genres
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English, French, Italian, German, Spanish - Spain
Engagement
Hours played at review time, across 49 reviews with recorded playtime.
Reviews
Themes across 49 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
I Had Seen This Game Before And Hated It Purely Because Of Its Art Style. However, After Many Years, I Finally Decided To Give It A Chance, And I Can Honestly Say That I Was Wrong To Completely Judge It Based On Its Visuals. While I Still Prefer The Art Style Of The Other Prince Of Persia Games, This One Is Far From Bad. [hr][/hr] [h2]Story & Tone[/h2] This Game Takes A Completely Different Approach To Prince Of Persia. Although I Absolutely Hated The Prince's Character Design, He Never Looked Like A Prince To Me. Instead, He Looked More Like A Junkie. That Said, The New Story, Combined With Its Bright And Lighthearted Tone, Surprisingly Still Feels Fresh Even In 2026. The Premise May Sound Weak At First, But Once You Actually Experience It, The Story Turns Out To Be Quite Enjoyable. [hr][/hr] [h2]Gameplay[/h2] Without A Doubt, Platforming Is The Strongest Part Of This Game. Traversing The World, Chaining Together Acrobatic Moves, And Exploring Every Area Is Extremely Fun And Easily The Highlight Of The Entire Experience. Unfortunately, The Combat Is The Complete Opposite. I Simply Didn't Enjoy It At All. In Fact, I Don't Even Consider This Game To Be Action-Oriented. The Platforming Is So Good That It Feels More Like A Platformer Than An Action Game. The Overall Length Also Feels Slightly Stretched Due To Repeatedly Traveling Around The Map To Heal Every Fertile Ground. Thankfully, It Never Became Too Frustrating. [hr][/hr] [h2]Final Thoughts[/h2] It Is A Shame That Ubisoft Never Made A Proper Sequel, Especially After The Way The Game Ended. There Was Clearly Room For The Story To Continue. In The End, I Still Believe That The Other Prince Of Persia Games ([b]The Sands Of Time, Warrior Within, The Two Thrones, And The Forgotten Sands[/b]) Are The Best In The Series. However, If You're Looking For A Fun Prince Of Persia Game With Excellent Platforming And Don't Mind A Different Direction, Then Prince Of Persia (2008) Is Definitely Worth Playing.
Cara , não entendo muito porque das analises mistas , devido a elas fui jogar sem expectativas e com o pensamento de ser o ponto mais baixo da franquia , o que me foi entregue foi um game de plataforma , aventura e exploração que nesses três aspectos é incrivelmente bom, simples e divertido. A direção de arte e o visual/design de tudo é incrivelmente bom e até meio assustador pra um jogo de 2008. Acredito que muitas das criticas sejam devido ao final e ao combate. minha opinião sobre os dois é : Combate: muito simples se comparado aos outros jogos da franquia , mas de forma nenhuma é ruim e sinceramente falando eu gostei final: na hora me remoí um pouco com o epilogo , mas depois que pensar um pouco e pesquisar o objetivos dos desenvolvedores com ele , acho ele corajoso e diferente doq se espera. Também acho que nem de longe ele tira o valor e a diversão da jornada digamos assim. PEGA NUMA PROMO E JOGA SEM MEDO DE SER FELIZ , vai ser divertido
Learning special combat icons can be frustrating, but it's a 2009 game, so let's cut it some slack. I waited way too long to play this game, but I like it a lot. Solid PoP game.
Prince of Persia (2008) to kolejny reboot serii, kompletnie oddzielny od trylogii Piasków Czasu, czy na dobrą sprawę jakiejkolwiek innej części. Pod pewnymi względami, jest to powrót do baśniowych klimatów z Sands of Time (2003), ale w zupełnie innym ujęciu. [h2]Cudowna opowieść[/h2]Podobnie, jak w poprzednich częściach protagonistą jest tytułowy książę (choć w tej części jest bardziej bezimiennym, przystojnym bandytą) i towarzyszy mu kobieca postać. Tą postacią jest Elika i jest znacznie bardziej kluczowa dla fabuły, niż którakolwiek z towarzyszek z poprzednich gier. Cała ta opowieść zresztą skupia się na relacji tych dwóch postaci i przez całą grę możemy wysłuchać całej tony opcjonalnych rozmów pomiędzy nimi. Dialogi w tych rozmowach, jak i wszędzie indziej są na prawdę świetnie napisane, a obie główne postacie niezwykle charyzmatyczne. Interakcje między księciem, a Eliką są zresztą jednym z głównych highlightów tej gry, podobnie jak fabuła, której odmienny ton oraz niespodziewane zakończenie czynią ją (moim zdaniem) najlepszą w serii. [h2]Zautomatyzowanie elementów platformowych[/h2]Parkour został zupełnie zmieniony i ogólnie niestety trochę na gorsze. Choć ogólna płynność i wygląd animacji są trochę lepsze niż w poprzednich 3 odsłonach, to większość akcji została zautomatyzowana i często będziemy obserwować jak nasza postać robi sama z siebie długą sekwencje animacji, w między czasie naciskając tylko 1-2 przyciski (nawet nie będące przyciskiem skoku) niczym jakieś QTE. To powiedziawszy, niektóre nowe ruchy bardzo mi się podobały (jak zjeżdżanie po ścianie pazurem, double jump z pomocą Eliki czy możliwość odnowienia biegu wzdłuż ściany po wyskoku z poprzedniego biegu), a parkour mimo wszystko daje trochę wyzwania. Sekwencji oglądania animacji jednak mogłoby być trochę mniej, szczególnie tych związanych z mocami wymagającymi dotknięcie jednej z magicznych płytek, które odblokowujemy w trakcie gry i które potrafią trwać okropnie długo (ale przynajmniej wyglądają fajnie). [h2]System walki[/h2]To raczej najgorsza rzecz w tej produkcji. Jest on jeszcze bardziej zautomatyzowany niż parkour - pomyślne wprowadzenie combosa to praktycznie cutscenka, a QTE regularnie pojawiają się w każdej walce gdy przeciwnik nas powala, a te wymagające naku*wiania klawisza ataku, nawet wtedy gdy idzie nam dobrze i niektórych przeciwników nie pokonamy bez walenia paluchem z nieludzko szybką prędkością. Jedna rzeczą, która od strony mechanicznej ratuje to wszystko jest parowanie, które sprawia satysfakcję i działa dość dobrze. No i nie mogę jeszcze zaprzeczyć, że animacje tych combosów-cutscenek wyglądają bardzo ładnie. [h2]Brak manipulacji czasem[/h2]Cofanie czasu z poprzednich odsłon wyleciało do kosza. Zamiast tego, nasza towarzyszka ratuje nas od śmierci za każdym razem gdy odniesiemy śmiertelne obrażenia w walce lub wpadniemy w pułapkę/przepaść. Nie mam nic przeciwko tej mechanice w trakcie elementów zręcznościowych (Elika może nas podrzucić na ostatni twardy grunt na którym byliśmy, a często sekwencje platformowe trochę trwają zanim trafimy na stabilne podłoże, więc to w zasadzie po prostu częste checkpointy), ale czyni ona walki zdecydowanie zbyt łatwymi, a w przypadku gdy przeciwnik odnawia sobie HP przy pokonaniu nas, niepotrzebnie wydłuża już i tak mozolną i średnio przyjemną potyczkę. [h2]Półotwarty, lekko metroidvaniowy świat[/h2]Świat gry jest podobny do tego z Warrior Within, to znaczy, eksplorujemy jedną krainę po której obszarach przechodzimy i możemy do nich wracać kiedy tylko chcemy. Kluczową różnicą jest jednak to, że otrzymujemy praktycznie 100% dowolność w kolejności wyborów następnych lokacji, a także metroidvaniowe moce pozwalające nam zyskać dostęp do poszczególnych lokacji, które to też odblokowujemy w wybranej przez nas kolejności. Ta losowość na szczęście nie wpływa negatywnie na fabułę, która to jest napisana tak, że niezależnie od naszego wyboru będzie mieć sens (skupia się ona na opisywaniu lore świata oraz rozbudowywaniu relacji między głównymi bohaterami). [h2]Oprawa audiowizualna[/h2]Dzięki użyciu cell-shadingu, art-style gry wyglądem wyprzedza swój rok wydania o przynajmniej kilka lat. Jest to też świetnie wykorzystywane w designie obu głównych postaci, jak i całych poziomów. Widoczne z huba, monumentalnie wyglądające pustkowie z charakterystycznymi widokami każdej z 4 części krainy, a także inne przepastne kolorowe krajobrazy czy światła na niebie niejednokrotnie wprawiały mnie w zachwyt, szczególnie w połączeniu z budującą baśniowy klimat muzyką. Choć od strony gameplayu, PoP 2008 uczyniło wiele rzeczy zbyt prostymi/zautomatyzowanymi, to warstwa fabularna i wizualna to nadrabiają i sprawiają, że Prince of Persia (2008) jest bardzo enjoyable produkcją. Bardzo mnie cieszył też brak jakichkolwiek problemów technicznych zarówno z uruchomieniem gry jak i jej działaniem, choć niestety tak samo jak w poprzednich 3 częściach, nakładka steama odmawiała mi współpracy od początku do końca. Polecam każdemu, kto umie wybaczyć grze "potknięcia", dopóki ma do opowiedzenia ciekawą historię. Z racji kompletnej odrębności od pozostałych odsłon, można bez problemu zacząć od tego tytułu, jeśli wydaje Ci się najbardziej interesujący. Po skończeniu miałem na liczniku 13 godzin. + Piękna, cell-shading'owa oprawa wizualna, która się praktycznie nie zestarzała + Baśniowa opowieść ze świetnymi protagonistami + Dobrze uzupełniająca ten klimat baśni muzyka + Świetne animacje i ogólna płynność parkouru +- Mimo paru nowych fajnych ruchów, parkourowania wydaje się być zbyt zautomatyzowane - Mimo fajnego parowania, system walki nie jest zbyt przyjemny - Zdolności do odblokowywania kolejnych części mapy są dość nudne i wszystkie opierają się na wskakiwaniu na podobnie wyglądające płytki
This game is a crime against PoP franchise. Flat and boring plot/characters. Awful movement - everything feels scripted/assisted. It is also slow. You are forced to visit the same locations over and over in order to progress further. The gameplay is extremely repetitive.
Great shorter game, but it's a bit shame that the Czech language that used to be in the physical copy of the game distributed in Czechia is not present in the steam version and has to be installed via a fanmade installer.
yeah ♥♥♥♥ this game i'm not collecting 60 balls of light
needed a choice at the end. Prince spends the whole game talking about defying fate, and then there's no free will in the last moment? With the most important decision? I just turned the game off entirely before making that forced BS play. Absolute garbage.
Я не хотів ставити "Палець униз" і навіть не думав, що писатиму негативну рецензію на цю гру... Сам я люблю серію Принц Персії, і навіть отримував раніше естетичне задоволення від версії "2008", АЛЕ те що я побачив - це просто неподобство. У мене потужний сучасний ПК який запускає сучасні ігри, але чомусь із цією грою у мене проблеми. Гра сама то запускається, але доступне ЛИШЕ меню, а коли я нажимаю "почати гру", то гра робить що завгодно - лише НЕ завантажується. Таке враження наче вона зависла і фрізить. Виходить, що якщо я захочу пограти в цю гру, то треба або взяти "старіший і слабший ПК", або тупо "піратити", бо інакшого виходу я не бачу. Дуже шкода, що так вийшло, бо сама гра непогана.
Extremely boring and repetitive. Perhaps would be improved if you didn't have to go back through the exact same miniature levels to get light seeds. Both characters are unbearably obnoxious. Game has no tension and is an exercise in tedium.
Related
Related
Trends
Modeled estimate over time, reconstructed from Steam's monthly review histogram.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Related
| Havsala: Into the Soul Palace | $182.7K | 670 | 91% | $11.99 |
| Indiana Jones® and the Fate of Atlantis™ | $182.6K | 1.5K | 94% | $5.99 |
| Komadori Inn | $182.6K | 296 | 88% | $15.99 |
| Toy Smash Kaboom! | $182.6K | 674 | 87% | $9.79 |
| 侦探,请守护我的秘密吧! | $182.8K | 569 | 90% | $8.99 |
| Qbeh-1: The Atlas Cube | $182.5K | 723 | 88% | $9.99 |