
Husk is a purebred FPP horror inspired by the most classical representatives of the genre. Discover Shivercliff - a daunting town where you uncover the ominous and tantalizing plot. Face the worst nightmares, solve mysteries and survive the devouring darkness in order to find your family.
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Discounts
Every price cut of more than 20% we have observed, in each market that quoted one, with this game's chart position on either side of it. These are episodes, not a model: a sale is one event, and one event cannot tell you what the next one will do.
Reviews, worldwide (the counter carries no country): 0.29/day in the week to Jul 30 → 0.14/day in the week after.
For scale, across Steam · Top Sellers · Brazil over the last 30 days: the 25 chart moves that followed a price cut of more than 20% went a median of 10 places towards #1, and the 2,413 moves with no price cut behind them went 2 away. One store, one chart, one country — it is the only place we have enough observations to say even that.
Prices outside the United States have been collected since 6 August 2026 and chart positions since 19 July 2026, so a cut older than that has no market to compare and a market that joined later has no history yet. Nothing here is converted between currencies.
About
Genres
Add-ons
Each DLC is estimated with the same model as a game, then summed — a modeled figure, not reported DLC sales.
Engagement
Reviews
Themes across 47 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
Reviews
Тот случай, когда можно закрыть глаза на слабое качество и насладиться инди с хорошей историей. Нельзя не заметить, чем вдохновлялся автор и, возможно, именно поэтому игра нашла у меня отклик. Я не обращала внимания на значительные недочеты, потому что сюжет действительно увлекает. [code]С ю ж е т[/code] Получив письмо от отца, Мэттью отправляется с семьей в Шиверклифф, чтобы проститься. С самого детства их отношения не заладились, но отец настоятельно просил приехать - хотел перед смертью простить себя за то, каким плохим был отцом. По пути происходит железнодорожная авария, после которой Мэттью приходит в себя в пустом городе. Кроме него и жутких монстров - никого. Дальнейшее повествование постепенно раскрывает детали происходящего, обнажая метафоричность истории. Мир выступает клеткой разума, в которой главный герой себя запер. Изучая знакомые с детства локации, он собирает болезненные воспоминания и движется к искуплению и прощению, проходя через борьбу с осознанием и виной. Темы семейного насилия, алкогольной зависимости и страха тянутся за вами до самого конца, все глубже погружая в судьбу героя - человека, который собственными руками ковал свою жизнь, не замечая, как сам стал отражением того, кого яростно ненавидел. Проходя свой личный ад, Мэттью узнает правду: все, что он видит - отражение его поступков в разные периоды жизни. Монстры с которыми он сражался - порождения собственного сознания, символы его внутреннего состояния. Встретившись с самим собой, он может принять решение: остаться здесь, вновь и вновь переживая боль или разорвать круг и обрести покой. [code]С т е л с и п о г о н и[/code] Теперь о слабых сторонах. Со стелсом ситуация огорчает. Я так и не смогла до конца понять принцип его работы, но кажется, что у каждого противника есть зона обнаружения и стоит попасть в нее, мгновенно срабатывает триггер. Избежать срабатывания можно лишь ползая лицом в стену по особой траектории и со странными таймингами. Малейшее отклонение и все сначала. К тому же часто приходится ползти в упор мимо уродцев, так что скрыться невозможно. С погонями тоже не все гладко. Если побежать не по задуманному игрой маршруту, враг может убить вас через стену, даже находясь далеко. [code]О с т а л ь н о е[/code] * Левелдизайн. Скучновато, но терпимо. В основном коридорное исследование, которое из-за продолжительности может утомить. * Головоломки. Простые и не затянутые. Они не стремятся искусственно растянуть геймплей. * Атмосфера. Пожалуй, одна из лучших сторон игры. Видно, что создавалась с оглядкой на SH и AW. Отлично передает чувство одиночества и загнанности. * Тех. часть. Проблем не было, игра шла стабильно, ничего не мешало комфортному прохождению. * Не поняла для чего в игре есть стамина [h3]Заключение[/h3] Интересная история человека из деструктивной семьи, которая породила чудовище, разрушившее собственную жизнь. Подано хорошо. Геймплейно скучновато, но за счет чередования с погонями и стелсом не раздражает. Цена занебесная, покупать [u]только на огромной скидке[/u] и только тем, кому нравятся хорошо сшитые, насыщенные психологической болью и жестокостью истории. А больше обзоров можно найти [url=https://store.steampowered.com/curator/45695689/] 👉 здесь[/url]
Media

Related
Related
Price dynamics, follower growth, revenue and sales trajectories with interactive tooltips
This and every other Pro feature is free until October 20, 2026. A free account is all it takes.
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English*, French, German, Spanish - Spain, Czech, Polish, Portuguese - Portugal, Russian*languages with full audio support
Hours played at review time, across 47 reviews with recorded playtime.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
The thick fog nails that Silent Hill-style psychological horror mood, but it can't hide how shaky the game's design really is.
Husk is a first-person, psychological horror where you play as Matthew who is trying to find his wife and daughter after a tragic train accident. The player experiences haunting environments, solves puzzles, encounters monstrous demons, and receives strange phone calls from booths. [h2] Pros [/h2] The voice acting is good The environment sequences are a bit of a marvel at first glance There are a sequences for a bit of a thrill, like [spoiler] when the player activates a forklift to run over and kill a demon [/spoiler] [h2] Cons [/h2] Most of the environment seems lifeless, especially near the end; there is more linearity and most of it is non-interactive. Writing: The story's end of the game is predictable if the player pays attention enough. Gameplay: The autosave could be improved; the player must quit to the main menu to load the checkpoint, and loading times take several seconds Gameplay: There is no way to manually heal or see how much health you have, so healing items are worthless Style: The game tries to be like other horror games such as FEAR i.e. last level in [spoiler] the hospital [/spoiler] [h1] Verdict [/h1] A good attempt to create a meaningful narrative, but was poorly delivered. Best wait for a sale or invest in other title.
[b]Pusta powłoka[/b] Husk to dosyć typowy przedstawiciel swojego gatunku. Potworna historia poprzeplatana momentami walki i ucieczki. Jak każda, rozwija przed Nami coraz więcej faktów i wchodzi w symbolizm budując niepokój, ale też chęć zrozumienia - a przynajmniej udaje że to robi, bo niestety gra od początku zwyczajnie nie pociąga ;) [b]Pęknięta skorupka pisanki[/b] Już od samego początku rozgrywki możemy trafić na pewnego rodzaju niedoróbki, usterki czy po prostu błędy. Graficznie mogą to być, otwarte drzwi wychodzące ze ściany zamiast wiszące na ościeżnicy, drzewo (chyba) w formie nieregularnej bryły pokrytej domyślną szachownicą, hydrant przebijający stojące na trawniku auto albo ściany niby jednego pokoju a jednak nie stykające się ze sobą. Jest tego sporo, trudno tego nie zauważyć, ale też nie oszukujmy się, przedstawiony świat sam w sobie nie jest normalny. A jak zdecydujemy się nie skupiać na tych odstępstwach, to zobaczymy całkiem ładny (w sensie brzydki, ale ładnie zrobiony) świat. Oglądajcie ściany! Oczywiście o ile zobaczymy, bo jest tu też kilka miejsc, które jakby z przymusu spowito nieprzeniknionym mrokiem. Muszę też wspomnieć, że miałem problemy żeby w trakcie gry poprawić opcje graficzne - menu przestało reagować na kursor i wymagane było zamknięcie aplikacji gry. Z innych, nie graficznych problemów, występują zauważalne problemy z tekstem. Raz, jest to niepełne tłumaczenie, np. interakcja "podnieś" jest po ENG, dwa, tekst bywa niepoprawnie sformatowany, np. nieprawidłowy podział i przeniesienie akapitu. Pod koniec gry, jedna z wypowiedzi była powtarzana w kółko przez cały czas trwania sceny. Za pewne niedogodności uznaję również brak możliwości przełączania pozycji do skradania oraz nierówne rozłożenie miejsc zapisu stanu. [b]Brzękające puszki[/b] Podobnie jak w innych tego typu grach, przyjdzie Nam wchodzić w interakcje z przedmiotami. Ten element również potrafi rozczarować. O ile na początku dostajemy kilka różnych sposobów na doświadczanie świata, bo mamy przesuwanie i przełączanie (jako ciągnięcie myszką) a potem to w zasadzie tylko zakręcanie (wykonywanie ruchów okrężnych myszką). Szkoda że tak mało, bo podnoszenie i obracanie przedmiotów nie niesie za sobą wiele frajdy (choć tył notatnika czy zdjęcia jednak warto obejrzeć). Mało rzec, że Twórcy byli na tyle leniwi, że wszelkiego rodzaju klucze obrazowane są przez dokładnie ten sam model obiektu. Jako, że przedmioty są dodatkowo podświetlane, to niestety często się zdarzy, że zanim znajdziemy coś ciekawego czy użytecznego, pierw to zobaczymy przez ścianę (obrys podświetlenia prześwituje). Inną irytującą przypadłością Naszego protagonisty jest wyłączanie podręcznego światła (przez całą grę są trzy różne "latarki") przy każdym podjęciu interakcji z przedmiotem. No ale walające się po całym miasteczku puszki aluminiowe są świetne, serio! Takich luźnych elementów, które reagują na Naszą postać jest więcej, ale tylko puszki są mało widoczne i brzęczą odkopane. Mimo wpadania na nie w różnych etapach, niezmiennie mnie zaskakiwały :) [b]Sześć łusek[/b] Podczas rozgrywki, nie obędzie się bez konfrontacji. Z przeszkadzającymi Nam, w spokojnym poznawaniu historii, tutejszymi maszkaronami, możemy sobie poradzić jedynie na dwa sposoby: ucieczka/ominięcie lub wykorzystując broń palną. Jako że na wstępie brakuje Nam tej drugiej opcji, to musimy sobie radzić skradając. To działa niezbyt intuicyjnie a do tego dobrane im dźwięki mogą wprowadzić Nas w błąd sugerują Naszą nieostrożność. Często jest jednak tak, że co byśmy nie zrobili, to pewna część tych paskud po prostu musi podwyższyć Nam ciśnienie (choć od razu zaznaczę, że nie jest to przesadnie straszna gra). Ucieczka jako taka nie jest w zasadzie opcją, jako że oni są szybsi, ale mając gazrurkę, możemy na moment (dosłownie sekunda czy dwie) oszołomić jegomościa. Trzeba jednak wiedzieć, że Ci potrafią forsować drzwi, więc póki muzyczka przygrywa - wiej! No ale jak już dorwiemy się do broni, to sprawa się rozjaśnia. Mimo wrażenia sporego ograniczenia zasobów amunicji przyznam, że nigdy mi jej nie zabrakło a kładłem prawie każde straszydło. Niestety strzały trafiają TYLKO świadomego i odpowiednio bliskiego celu, więc trzeba dać się zobaczyć i wyczekać z pociągnięciem za spust. Tu też wtrącę uszczypliwie, że animacja ładowania rewolweru zawsze wysypuje 6 łusek. Naturalnie przyjdzie Nam się zmierzyć również w Bardziej Osobistym Starciu Specjalnym, ale szkoda więcej o tym gadać :| Warunki tego "pojedynku" są okropne a to wątpliwe wyzwanie dodatkowo ogranicza pojawiająca się na ziemi amunicja :\ [b]Solidne cztery ściany[/b] No nie ma co ukrywać, nie jestem zadowolony, ale jedno muszę Twórcom przyznać. Ta gra ma bardzo dobrze przygotowany projekt poziomów. Nie ma tu żadnych śladów farby, żadnych wirtualnych wskaźników i kompasów a mimo to, ani razu się tu nie zgubiłem. A nie jest to gra czysto liniowa, bo poziomy takie jak "Jaskinia" i "Szpital" nie są jednokierunkowym korytarzem. Więc ten element, obok grafiki, jest zdecydowanie na plus. Szkoda tylko, że logicznie rzecz biorąc, momenty wstrzymujące Nas w podróży, po tych lokacjach, są płytkie, a nawet głupie. Podobnie sprawa się ma ze sprzętem (latarka, broń), które w pewnych momentach są niedostępne - nie są to fajne zabiegi, ale mają przynajmniej jakąś podstawę i to też chciałbym docenić. [b]Pustka w głowie[/b] Gra zwyczajnie nie może się podobać wymagającym Graczom. Czy to pod względem wiarygodności, zdarzeń, postaci czy miejsc (wszelkiego rodzaju sztuczność w blokowaniu przejść, czy połączenia pomieszczeń). Tak na prawdę, przez całą rozgrywkę nie wiemy co, nie wiemy gdzie, nie wiemy jak. Mamy, jako Gracze, dokładnie zero motywacji do ciągnięcia tej "podróży". I na sam koniec realnie, trudno mi zrozumieć czy to co wykoncypowałem jest tym o co chodziło Twórcom. Mamy tu trzy silne płaszczyzny narracyjne, które bardzo słabo się ze sobą wiążą i podobnie kiepsko ze sobą rywalizują. To nie to!
Husk isn't terrible, but it isn't good either. It's mediocre in nearly all respects. Being an indie game from almost a decade ago, I won't bother critiquing the graphics because there's no point. However, the combat is janky and uninteresting. The general pacing of the game makes the experience feel like an unenjoyable slog. Puzzles are very basic and uninspired. Voice acting ranges from [i]okay[/i] to [i]very [b]not[/b] okay.[/i] The story isn't awful, but it is very predictable; by the time the prologue is over, you already know how the story will end. On a positive note, Husk doesn't rely on cheap jump scares. The game has a few moments of creepiness, but the problem is that the poor pacing tends to ruin whatever sense of atmosphere the developer was trying to build. I didn't notice any major bugs during my playthrough, which is a plus. Lastly, the stealth mechanic is basic but does seem to work properly -- and if you don't like sneaking around, you can always opt for the janky combat instead. I'm sure this game has its fans, but I wouldn't recommend Husk to anyone. There are much better ways to spend your time and money.
Terrible graphics, game isn't optimize, and the combat sucks
Шляпа 🤮
bueno safa
Egész kellemes kis horror játék. Vonatbalesetet szenvedünk a családunkkal. Miután magunkhoz térünk elindulunk megkresni a családunkat. És történik eközben az ami :) A játék egyszerű szedd össze ami a továbbhaladáshoz kell és olvasgasd a felszedhető cetliket amikből körvonalazodik a történet. ~ 3.5-4 órás a játék. Mini pc-vel játszottam amiben egy 660M-es amd van és ezzel is szépen játszható volt A story miatt egyszer érdemes végigjátszani ,nem nehéz ,nem bonyolult és nem is hosszú
Bad
Players by region
Where this game's players are, estimated from review languages.
Related
| Game | Estimated lifetime revenue | Reviews | Review score | Price |
|---|---|---|---|---|
| — | 0 | — | — | |
| $94.5K | 272 | 72% | $7.64 | |
| $20.3K | 67 | 96% | $14.99 | |
| $1.1K | 12 | 92% | $4.99 | |
| — | 38 | 66% | — | |
| — | 0 | — | — |
Related
| Game | Estimated lifetime revenue | Reviews | Review score | Price |
|---|---|---|---|---|
| $322.1K | 1.2K | 62% | $17.99 | |
| $322.3K | 3.9K | 90% | $4.99 | |
| $322.5K | 2.9K | 88% | $3.99 | |
| $321.5K | 352 | 51% | $34.99 | |
| $322.6K | 1.9K | 74% | $6.99 | |
| $322.6K | 749 | 86% | $19.99 |