
The Legend is Back - Return to the Valley of the Mines in this faithful remake of the genre-defining classic RPG. Explore a hand-crafted, organic open world that reacts dynamically to your actions in a gritty, unrestricted experience like no other.
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About
Return to the Valley of the Mines in this faithful remake of the genre-defining open world RPG. Explore a hand-crafted, organic open world that reacts dynamically to your actions. Whether you're a seasoned Gothic veteran or this is your first time being thrown into the colony, you're in for a true RPG experience with unrestricted exploration like no other.
The Kingdom of Myrtana has been invaded by a relentless horde of orcs. Desperate for powerful weapons to repel them, King Rhobar II orders the mining of vast quantities of magical ore, setting every available prisoner to work in the Khorinis mines. To ensure no one escapes, the King commands his most skilled mages to erect a magical barrier. But something goes terribly wrong, and the magic spirals out of control, trapping everyone inside. The prisoners rebel, transforming the mine into a lawless territory ruled by the Colony’s most brutal inmates.
Now, the King must negotiate with these new rulers, as tensions rise among the mine's factions. Amidst the chaos, the arrival of an unknown prisoner will change everything …
Gothic 1 Remake remains faithful to the original experience, rebuilding the game from the ground up while preserving its distinctive sense of unrestricted exploration and satisfying progression. The dark and gritty world of the Colony is richly detailed and immersive, with NPCs and wildlife following realistic daily routines independent from the player.
While the core pillars of the game remain intact, the remake enhances the experience with expanded and more detailed questlines, additional NPC routines and reactions, new traversal abilities, and a fully modernized combat system.
Faithful Remake: Experience the original 2001 RPG classic fully rebuilt using current gen technology, preserving its iconic atmosphere while enhancing the gameplay for a fluid and dynamic experience.
Expansive Gameplay: Immerse yourself in over 50 hours of gameplay, exploring the vast and dangerous world of the Colony. Discover secrets old and new, challenging combat encounters, and unique NPCs each with their own story to tell
Dynamic Living World: Explore a vibrant world where inhabitants go about their daily lives—working, sleeping, eating, and fighting to survive, adding depth and realism to this immersive world.
Branching Story: Chose which of the three factions to align with, influencing how your abilities and playstyle develop and how this true adventure unfolds.
Enhanced Combat System: Master a modernized combat system that updates the core mechanics of the original, offering a more fluid and dynamic experience while staying true to its deliberate and tactical roots.
Play as the Nameless Hero: Navigate the fate of a lifelong convict who must survive in a treacherous world filled with wild animals, ancient magic, and dangerous foes.
Genres
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English*, French, Italian, German*, Spanish - Spain, Polish*, Russian*, Simplified Chinese, Japanese, Portuguese - Brazil*languages with full audio support
Updates
Build ids and update times come straight from Steam's PICS — the same source SteamDB reads. Patch history grows as we record new builds.
Engagement
Hours played at review time, across 773 reviews with recorded playtime.
Reviews
Themes across 768 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
Назвать местный взлом замков «душнейший ад говна» - это его похвалить. 25 лет тому назад взлом в оригинале меня, тогда ещё десятилетнего 3.14здюка, не так душил, как это не-пойми-что. Самое странное кроется в его «балансе». Вот я с перком 1го уровня («обучен») взламываю сундук 4й сложности за 30 секунд, а следующий сундук 3й сложности не удается вскрыть за час с хреном из-за его всратого и абсолютно контр-интуитивного паттерна.
За полтора часа игры я так и не смог заставить себя привыкнуть к коричневому цвету игры, в этом цвете и его оттенках все вокруг, такое ощущение, что ты находишься в куче дерьма. И никакие настройки не помогают избавиться от этого. Возврат.
Nostalgia
Modernes Gothic, statt Authentisch - ein PUBG Copy Paste Manchmal wünschte ich mir, man könnte ein Spiel ohne Gut oder Schlecht beurteilen, das trifft auf dieses hier zu. Als Veteran seit Gothic 2 gehöre ich zur Classic Community. Schon damals hatte ich bei machen Dingen einen anderen Geschmack, z.B. mochte ich das DLC von Gothic 2 nicht so sehr wegen der Komplexität, andere liebten es! Gothic 3 war zwar anders, aber irgendwo liebe ich Gothic 3 trotz diesen dämlichen Spam Attacken und anderen Held-Daseins. Das ist hier im Remake ebenfalls der Fall. Das Spiel ist grundsätzlich ein neues Spiel, und Ich bin mir sicher, viele lieben es genau deshalb. Der Grund wieso ich bei einer Neutralen Bewertung den Daumen runter gebe, ist nicht, weil das Spiel es per se "verdient" aber ich habe es zurück gegeben - und vielleicht helfe ich damit jemanden genau das Gleiche zu vermeiden. Was also ist das Problem? Die Grafik ist Hammer, das Magie System aus den Clips wirkt legendär, die Details sind unfassbar. Doch genau da hört es bei mir eben auf, ich spiele gerne Spiele auf 4k, doch das Remake gibt mir Augenschmerzen, zu viel Vegetation vermischt mit den Items, ich weiss gar nicht was ich anfassen kann und soll. Das Kampfsystem ist gewöhnungsbedürftig, sicher gut, aber nicht wirklich ganz Gothic. Das Remake ist innovativ, und das ändert nun mal den Charm mit, wer das mag, für den ist es richtig. Ich finde Gothic hatte einen einzigartigen Charm, gerne wäre der nicht zu sehr vergangen. Doch der Hauptgrund: Es fühlt sich an wie jedes neue Hype-Spiel, und zwar ganz genau genommen, PUBG. Die Art und Weise wie der Held sich bewegt und wie man Items aufnimmt, die Steuerung, alles wie PUBG. Nun das Spiel ist nicht grundlos auf den Top10 Weltweit, doch es ist nicht meins, und das jeder Entwickler nun den Charakter von den "Top10" besonders PUBG oder Genshin Impact übernimmt, macht die Gaming Welt.. öde. Und genau das war Gothic NICHT! Also, wer PUBG feiert, und diese Art gerne im Gothic Universum hat, für den ist dieses Spiel ein Geschenk! Mich freut auch, dass Gothic diesen Hype verdient, doch mein ehrliches Feedback als Veteran ist. das zu viel von Gothic fehlt. Und das macht das Spiel nicht schlecht, einfach nur unpassend für Spieler Typen wie mich. Ich wünsche den Entwicklern viel Erfolg, und letztlich, wer das wahre Gothic mit dem alten Charm spielen will... der kann das ja auch, eben im alten Stil, ganz wie gehabt.
Gothic Remake podzielił graczy na dwa skrajnie odmienne obozy. Z jednej strony stały osoby mówiące że ta gra to zwykłe nieporozumienie, a z drugiej zaś ludzie wychwalali pod niebiosa Alkimię bo po prostu dowiozła grę wybitną i pozbawioną wad. Ja gdy zdecydowałem się na zakup to czułem się jak taki Bezimienny, który został dopiero co wrzucony do Kolonii i nie ma jeszcze własnego zdania na temat obecnej sytuacji. Chciałem na własną rękę sprawdzić jak prezentuję się odnowiona wersja starego Goticzka. Początkowe godziny spędzone w grze były naprawdę przyjemne, a gra nie sprawiała wcale złego wrażenia. Poza kilkoma drobnymi niedociągnięciami odniosłem wrażenie że nie ma opcji na to żeby to jednak nie wypaliło, a do tego w powietrzu unosił się ten przepiękny klimat starego oryginalnego Goticzka. Moją uwagę natychmiast przykuły ikoniczne lokacje, które w tym wydaniu prezentują się po prostu niesamowicie. Twórcy nadali temu światu więcej charakteru wzbogacając go nową roślinnością, drzewami oraz masą drobnych szczegółów. Będąc pod pierwszym bardzo pozytywnym wrażeniem szybko uświadomiłem sobie że spędzę w tym tytule długie godziny i przeczeszę każdy dostępny zakamarek mapy. Zanim zdecydowałem się wejść do Starego Obozu to udałem się na mały explor w poszukiwaniu czegoś ciekawego oraz chciałem nabić trochę expa. Niestety moment wejścia do Starego Obozu przyniósł pierwszy i niesamowicie bolesny cios w pysk. Thorus podjął decyzję że po prostu nie pojawi się w wyznaczonym dla siebie miejscu. Pomimo moich prób naprawy tego błędu moje starania okazały się bezowocne. Zostałem zmuszony do rozpoczęcia nowej gry co kosztowało mnie utratę czasu oraz progresu. Gdy już nadrobiłem straty to wszystko wróciło do normy. Mogłem dalej z lekkim niezadowoleniem na twarzy kontynuować rozgrywkę i czerpać z niej fun. Niestety zabawa nie trwała zbyt długo. Po upływie kilku kolejnych godzin gra dała mi kolejny raz mocno w pysk, a początkowe zachwyty zaczęły uciekać daleko w tył. Od strony technicznej jest to produkt zdecydowanie niedokończony i w takim stanie w ogóle nie powinien trafić do sprzedaży. Twórcy co prawda ogarnęli pewne poprawki, ale w grze wciąż jest masa poważnych błędów, które skutecznie niszczą moją frajdę i wybijają z immersji. Jako pierwszy przykład warto podać duże problemy z dźwiękiem. Gra potrafiła całkowicie odciąć audio takie jak odgłosy chodzenia, pływania czy machania bronią w trakcie walki. Twórcy ostatecznie to załatali, ale uważam że należy o tym wspomnieć ponieważ poważnie zepsuło mi to zabawę przez kilka pierwszych godzin. Teraz muszę szczegółowo opisać zachowanie NPC, które jest momentami po prostu karygodne. Nie mam pojęcia jakim cudem to coś przeszło testy i trafiło do finalnej gry. Częstym zachowaniem postaci które mają za zadanie doprowadzić mnie w konkretne miejsce jest nagłe zawracanie z niejasnego mi powodu. Postać potrafi bezcelowo kręcić się przez minutę lub dwie po czym nagle otrzeźwia się i kontynuuje podróż w dobrym kierunku. Co najlepsze to NPC potrafią nawet bez powodu chcieć mnie pobić poczym odpuszczają. Podczas wykonywania zadania w Obozie na Bagnie związanego z próbą Angara po wygranej walce NPC rzucili się na mnie i mnie zabili, a w trakcie questa w Wolnej Kopalni gdy zostałem powalony na ziemię przez wroga to Gorn podszedł i mnie po prostu dobił. Innym razem gdy wywołałem małą burdę w Starym Obozie i mnie pobili to cały obóz nagle zaczął zabijać się nawzajem bez żadnego powodu. Zdarzało się też że kilku przeciwników, którzy jeszcze sekundę wcześniej chcieli mi naklepać to nagle zaczynali się między sobą lać. Z kolei podczas kradzieży przepisu dla Dextera gra pozwalała mi bez żadnych konsekwencji z nim odejść pomimo wykrycia. Wisienką na torcie są jednak walki na arenie. Gdy udamy się tam to naszym oczom ukaże się widok stojących do siebie plecami przeciwników, którzy dłubią sobie w nosie podczas gdy na trybunach ludzie klaszczą i dopingują to zdarzenie. To pokazuje jak bardzo twórcy przyłożyli się do tego aspektu przez lata produkcji. Na koniec tematu z NPC dodam że wystarczy wejść gdzieś wyżej i wyciągnąć łuk, a AI często wtedy nie wie co robić i stoi po prostu w miejscu. Teraz opiszę kilka innych błędów jakie mnie spotkały. Moje hp po wczytaniu uszczuplało się lekko, przedmiot z zadania nie znajdował się w wyznaczonym miejscu, przeciwnik pomimo trafienia nie otrzymywał obrażeń, liczne problemy z oświetleniem, czasem za zabicie nie otrzymywałem expa, ważne dla gry postacie zapadały się pod tekstury, npc pojawiały się i znikały na moich oczach, gra kilka razy nie zarejestrowała mojego zapisu. Żeby nie było że tylko narzekam i źle się bawie to doszukałem się też całkiem sporo pozytywów. Świat jest przepiękny i świetnie wypełniony dzięki czemu Kolonia po prostu żyje. Graficznie gra prezentuje się znakomicie i to chyba najładniejsza gra na UE5. Tekstury, modele twarzy, pancerze, uzbrojenie czy potwory są najwyższej jakości. Ścieżka dźwiękowa wgniata w fotel, dialogi są bardziej wiarygodne, a dubbing w większości przypadków wypada wyśmienicie. Niestety pan Mikołajczak raz miał chęć do nagrywek, a raz nie co troszkę psuje odbiór całości. Remake zmienia kilka rzeczy na lepsze i na gorsze. Świetnym pomysłem jest nowy system pancerzy bo teraz możemy wyposażyć się w 3 różne elementy uzbrojenia i modyfikować je. System walki jest dla mnie dużą zagwozdką. Z jednej strony jest dobry i bardziej dynamiczny, a z drugiej wydaje się za łatwy i mniej angażujący niż w oryginale. Możemy wszystko zablokować lub sparować. W oryginale ważny był timing i narzucenie tempa oponentowi, a tutaj z początku jest bardziej turowo, a później mamy wręcz klikaninę. Teraz polecę kontrowersyjnie. Nie powinno być tak że dostajemy exp w momencie gdy to nasz kompan zabija moby. Szybko przez to wbijamy kilka poziomów i ładujemy punkty w siłę i mamy ogromny przerost mocy już na starcie. Alkimia uznała chyba że nie trzeba tu nic zmieniać, a mogli chociaż ograniczyć ten exp o połowę. Gra staje się przez to zbyt łatwa. Mechanika otwierania zamków też uległa zmianie. W oryginale była to minigra pamięciowa, a tutaj postawiono na bardziej złożony system przesuwania zapadek. Zamiast sekwencji lewo prawo musimy kombinować bo jedna zapadka potrafi sterować kilkoma pozostałymi. To naprawdę dobra i przemyślana minigra, która sprawia frajdę. Problem zaczyna się po otwarciu skrzyni bo najczęściej czekają tam na nas śmieci pokroju trzech bryłek rudy, talerza, bułki i widelca. Spędzamy chwilę na kombinowaniu po czym dostajemy za to wielkie G. Inwestowanie w tę mechanikę jest przez to zbędne. Wracając do wizualiów to jestem pod ogromnym wrażeniem jak to studio poradziło sobie z tym aspektem, a w szczególności z odnowieniem kultowych miejscówek. Najlepiej odnowiono obóz na bagnie, który w końcu zasługuje na swoją nazwę. Lokacja jest tak gęsta że podróż przez nią to czysta przyjemność, a fakt że można się w niej zgubić mimo dobrej znajomości oryginału zaliczam na ogromny plus. Jak na remake przystało to mamy też trochę nowego contentu wzbogacającego świat oraz świetny i szczegółowy bestiariusz, który bohater prowadzi na bieżąco. Sama fabuła została trochę połatana tu i tam tak więc jest teraz pełniejsza i bardziej wiarygodna. Na koniec pozwolę sobie o kilka słów o finale. Widać że końcowy etap gry został zrobiony metodą kopiuj wklej. Ostateczna walka ze Śniącym jest jeszcze gorsza niż w oryginale. Nie mam pojęcia jak można było nie wykorzystać tak ogromnej szansy na świetną końcową walkę. A tak otrzymaliśmy niezły kawał cuchnącej kupy, której nie zapomnimy na długo przez to w jaki sposób została nam podana. Podsumowując - Gothic Remake to istna techniczna katastrofa, która sprawia że fun z gry często jest znikomy. W kwestii wizualnej odwalili tu kawał dobrej roboty ale niestety kilka innch rzeczy nie wypada już tak rewelacyjnie. Twórcy trochę nie zrozumieli oryginału jak i nie wykazali się chęcią zrobienia czegoś lepiej. Ostatecznie niestety nie mogę polecić tej produkcji. Pozdrawiam!
Cool game but quite buggy when I played
Juegardo que me hace dar escalofrios...
Slugging combat, punishing difficulty, lack of clarity on how to progress.
Absolut krass gelungenen Remake. Ich war wieder tief in meiner Kindheit drin und ich kann es kaum erwarten einen zweiten schweren Run zu machen, um nochmal volles Pfund aufs Maul zu kriegen. Es gab bei mir zwar kleine Macken und Abstürze zwischendrin, aber man merkt, dass da so viel Liebe in dem Spiel steckt, dass es ein absolutes faires Remake vom Original ist und da kann ich bei den Bugs drüber hinweg sehen. Ich finde, das Spiel ist genau an den richtigen Orten erweitert und an alten nervigen Stellen verbessert. Da kann ich nur hoffen, dass ein Gothic 2 Remake zumindest ansatzweise da dran kommt.
I played the original several times, way back when. So far this remake has been excellent, just hit chapter 2, playing on hard mode. It's just as unforgiving and punishing as I remember, and it still def has some of the jank present in how it operates. But the game has lofty goals which i admire, trying to make the world, camps, and characters feel gritty and lived in and ...well downright MEAN at times. But i appreciate that the game doesn't try to coddle the player at all. It's probably not a game for everyone. It's not often difficult in the dark souls way we've come to know. It's difficult in the "Welcome to the Colony" way. Where you're an unskilled freshie that can barely swing a stick and you just got punched in the mouth. now good luck, you'll probably die. I dunno, i like that i feel i have to avoid bloodwyn until i can pay him or beat up his thug. Actual consequences in a game feel nice for a change. Also, a divisive opinion: i think the new lockpicking system is excellent. It's rewarding to solve a lock under pressure (even under water pressure) and sometimes yeah, they are too difficult at the moment and i had to leave and comeback with a real-world notebook. I also don't mind the new economy system. I am okay with not being able to sell trash to vendors to make tons of ore. And i feel like i still have plenty anyway. I get what they were going for, and i'm okay with it.
Related
Related
Trends
Modeled estimate over time, reconstructed from Steam's monthly review histogram.
Engagement
DAU/MAU are modeled from peak concurrent players (≈×8 and ×28) — Steam publishes no active-user counts, so treat these as rough estimates, not reported figures.
Audience
Audience
Games most often reviewed by the same players — an audience-affinity signal from our review sample, not full ownership data.
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Related
| Farming Simulator 25 | $43.4M | 55.3K | 87% | $29.99 |
| Men of War: Assault Squad 2 | $43.3M | 46.5K | 91% | $29.99 |
| Call of Duty®: WWII | $43.2M | 33.1K | 71% | $59.99 |
| The First Berserker: Khazan | $43.1M | 31.5K | 85% | $59.99 |
| DEATH STRANDING 2: ON THE BEACH | $43.8M | 25.4K | 95% | $69.99 |
| Call of Duty®: Infinite Warfare | $43.8M | 29.8K | 61% | $59.99 |