
Command an army of specters, unleash terror on the town of Gravenville, and solve puzzles to unlock mysteries in this strategic adventure game of resource management and supernatural mayhem.
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About
The classic Ghost Master returns from the depths of the underworld, resurrected in a glorious rebirth of terror and intrigue. This faithful remake of the beloved original brings back the essence of the classic, now infused with stunning new graphics, a powerful new engine, and refined mechanics that will leave you screaming for more.
Key Features
Command an army of specters: Wield the power to summon and control a variety of grim specters, howling banshees, and sly gremlins, each with their unique abilities and strengths, now with enhanced visuals and improved AI.
Unleash terror on Gravenville: Explore 11 expansive and distinct locations, including the town's lunatic asylum, military base, sorority and frat houses, and police station, now with new environments and detailed textures.
Solve puzzles and unlock mysteries: Delve into a world of mystery and intrigue, where clever thinking and strategic planning are essential to success in unique, hair-raising adventures with multi-branching scenarios, now with new challenges and hidden secrets.
Experience a thrilling blend of strategy, adventure, and resource management: Combine the best of strategy, adventure, and resource management games in a coherent plot and complete virtual world, now with new gameplay mechanics and fresh content.
Rediscover the Terror
Relive the classic gameplay that made Ghost Master a cult classic, now with the benefits of modern technology and design. Ghost Master: Resurrection is the ultimate treat for fans of the original and newcomers alike, offering a fresh take on a timeless formula.
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English*, French*, Italian*, German*, Spanish - Spain*, Polish*, Russian*, Japanese, Korean, Portuguese - Brazil, Simplified Chinese, Traditional Chinese*languages with full audio support
Engagement
Hours played at review time, across 42 reviews with recorded playtime.
Reviews
Themes across 41 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
Das Original, habe ich damals, als es das Spiel als Vollversion in der "Bravo Screenfun" gab, gespielt und sehr geliebt. Lang ist es her. Nun als ich das hier im Steam Store entdeckt habe, musste ich sofort zuschlagen. Ein Remaster/Remake, was aber ordentlich erweitert wurde mit mehr Missionen, neuen Modis und es gibt sogar DLC's und einen Season Pass. Man muss die Kampagne spielen, damit man die neuen Modi aber spielen kann. Dies finde ich etwas schade, denn die Missionen, nutzen sich doch schnell ab und es gibt etwas zu viele. Den neuen 4. Akt, wo zwar coole Geister hat, die man befreien soll, ist etwas zu lang geworden. Aber das Spielprinzip ist dennoch simpel, dass es einem sehr packt. Leider, gibt es noch ein paar Fehler in der Version 1.0, die man beheben sollte. Im letzten Akt, ist eine Mission nicht richtig angeschrieben und manche Figuren bleiben an Ort und stelle stehen, statt dass sie das nächste Ereignis auslösen. Die Bedienung hätte man noch deutlich vereinfachen können und es gibt leider noch immer kein freies Speichern. Alles egal, ich habe grosse Freude an diesem Spiel und kann es jedem empfehlen es mal zu spielen. Der Season Pass und die einzelnen kostenpflichtigen DLC'S, sind viel zu teuer, liebe Entwickler. da müsst ihr mit dem Preis noch etwas runter gehen. ;)
I don't think without ai it could be possible. team is small. effort seems big and the port feels alright. I think it is fine; AI leverage was utilized. I don't understand the backlash really. ridiculous. Looks good, no major drawbacks except for some glitches I noticed. happy to have new content and continuations of the old legend. I wish to see more delicate and story-rich levels in seasons. (still finishing the remake of old content and tried 2 new levels in the base game) use ur ai, use your creativity, resurrect and buff. there had been so much going on in horror genre since the OGs release. use all cool references and add juicy new characters with cool skils!
Gdybym miał robić ranking gier, które w pełni zasługują na odświeżenie i w zasadzie na przypomnienie o swoim istnieniu, tak "Ghost Master" zająłby wysokie miejsce. Oryginał wydany w 2003 roku (zacny rocznik pod względem premier!) wyróżniał się świetnym pomysłem na siebie, miksując elementy strategii czasu rzeczywistego ze strategią oraz... simsami? Gra może nie odniosła dużego sukcesu finansowego, ale zebrała pewne grono oddanych fanów. Po ewentualnej kontynuacji słuch jednak zaginął. Tu rzeczywiście potrzebne było zmartwychwstanie, a zadania tego podjęła się polska ekipa z Mechano Story Studio, za co wypada tylko chłopakom podziękować. Remaster bowiem oferuje wszystko to co było w oryginale, ale też dodaje nieco od siebie, w tym dodatkową zawartość, która finalnie nigdy nie trafiła "legalnie" do podstawki. W skład nowości wchodzi również kilka podkomendnych duchów, ale też całkiem nowy akt w grze. Reszta zmian dotyczy głównie mechanik wewnątrz gry. Fabularnie nic się nie zmienia. W grze przyjdzie nam wcielić się w (nie)świeźego Mistrza Duchów, który stawia swoje pierwsze kroki na ścieżce straszenia w mieścince o nazwie Grobowo. Naszym zadaniem będzie głównie wystraszyć wszystkich ludzi z planszy, aczkolwiek twórcy urozmaicili to na tyle ile mogli, czerpiąc jednocześnie garściami z kultowych horrorów. Nie dziwi więc widok chatki rodem z Martwego Zła, gdzie mamy podprowadzić trójkę "wybrańców" w celu przeprowadzenie pewnego rytuału czy zapadłej wioski, po której biega jegomość zaczerpnięty z Jeźdźca bez głowy, a że jest dosyć unikatowy, tak wypada go mieć w swojej "menażerii". Całość jest spięta jakąś intrygą żywych, ale ma to marginalne znaczenie. W grze chodzi przecież o straszenie, okraszone cudownym, kampowy klimatem spinającym ze sobą humor, jak i grozę. To zachowano, nawet na nowych mapach. Największe zmiany dotknęły oczywiście sfery wizualnej, zwłaszcza że wykorzystano tu Unreal Engine 5. Plansze są nie tylko bardziej "wyostrzone", ale też zapełnione. W oryginale na skrawkach planszy poza budynkami wiał tak de facto cyfrowy wiatr. Tu mamy drzewa, urozmaicony wygląd podłoża i efekty pogodowe, które raz obleczą okolicę w zimową pierzynę, raz zaskoczą rzęsistym deszczem. Z umiarkowaniem zaś podchodzę do wyglądu postaci. Są, powiedźmy, poprawione, ale tu znaczącej różnicy nie zanotowałem. Świetnie wyglądają za to efekty, towarzyszące mocom duszków. Widać to zwłaszcza po żywiołakach czy mojej ulubionej Kurzej Stopie. która potrafi zalać cały segment planszy efektownie wyglądającą juchą. Na plus można zaliczyć też drobne usprawnienia w interfejsie (zwłaszcza na ekranie doboru ekipy przed nawiedzaniem) czy możliwość podejrzenia poziomu przed rozpoczęciem gry. Do remastera dodano też perki Władcy Duchów. Nie jest ich za wiele, a i procentowo te początkowe dają raczej niewiele korzyści, tak ich finalne rozwinięcia oferują możliwość skorzystania z aktywnych umiejętności podczas samej gry. To dodamy sobie natychmiast trochę ektoplazmy, to od razu leciutko przerazimy wszystkich obecnych żywych czy zrestartujemy momentalnie moce duszków (mają one swój cooldown). W wersji 1.0 dodano też możliwość wykupienia dodatkowego slotu na duszka, bo każdy level ma ich ustalony limit. W końcu dynie uzyskiwane jako część oceny za pokonany poziom, mają tutaj jakieś zastosowanie i służą zakupowi tych "mocy". Resurrection trapi jednak wiele przypadłości oryginału. Inteligencja żywych pozostawia wiele do życzenia, potrafią się oni nawet zaciąć w absurdalnych miejscach, na co pomaga tylko restart poziomu. Na mapkach są też poukrywane dodatkowe, opcjonalne zjawy, dla których trzeba coś zrobić. A to sprowadzić do nich jakiegoś delikwenta. A to wystraszyć każdego poza wybraną osobą, czy to wreszcie użyć określonych mocy, aby np. strącić czy zniszczyć jakiś przedmiot, który więzi nieszczęśliwca w tym miejscu. Szkopuł w tym, że czasami to nie działa (tak, na ciebie patrzę Burzoszponie...), skutkując, a jakże - restartem rozgrywki. Mam wrażenie, że coś przy tym dłubano, bo i straszeni miejscami zachowują się lepiej, a i odblokowanie poszczególnego ducha miejscami bywa szybsze. Sztandarowym przykładam jest szpital i quest dla Strachisławy. Komu od razu udało się w oryginale sprowadzić tego drugiego dzieciaka do sali z duchem, ten był kotem. Tutaj przyszło mi to szybciej. Z drugiej zaś strony mam wrażenie, że poszczególne duszki mają za dużo takich samych mocy, przez co na pewnym etapie na misję bierze się sprawdzonych Przerażaczy, pomijając często nowo nabyte sztuki, bo nie oferują one unikatowych mocy. Remaster jest też łatwiejszy. Całość pokonałem w mniej niż 15 godzin, zarabiając przy tym niekiedy absurdalne ilości plazmozłotych, tutejszej waluty służącej do wykupu mocy zjaw, czy też wymiany na dodatkowe dynie (jest tryb hard, ale nie jest wcale bardziej wymagający). W wersji z 2003 roku szło to o wiele oporniej. Cieszę się też z wspomnianych dodatkowych poziomów. Mamy tutaj też dodany epilog, którego akcja dzieje się w Gabinecie Strachu (nasza siedziba), gdzie nawet walczymy z bossem rodem z Pogromców Duchów, a który okresowo też się bugował. Cały akt IV to nowa zawartość, aczkolwiek pod względem fabularnym odstaje od pierwotnej zawartości. Na ten moment dostępne są też poziomy w płatnych DLC, ale są to odczuwalnie poziomy mniejsze, gdzie do mechaniki gry dodano tylko psy i koty, które czasowo odstraszają naszych podopiecznych ( w przeciwieństwie do wiedźm. wróżek czy pogromców z podstawki, które eliminowały mi zjawy z gry na danym poziomie). Cena jest jednak trochę zawyżona. Na osoby akapit zasługuje warstwa audio. W menu ucho atakuje znany motyw, a podczas gry, kiedy straszenie idzie nam dobrze, ambient zaczyna być dużo bardziej "żywszy". Jest tu też absolutnie genialny polski dubbing, który składa się na tak fantastyczne wspomnienia sprzed lat. Reasumując. cieszy właściwe podejście twórców do materiału źródłowego. Trzon gry pozostał ten sam, a dokonane zmiany są w większości akceptowalne. W endgame'ie mamy też cztery dodatkowe tryby gry, ale za ich sprawą Ameryki nie odkryto.* Dodatki niestety trzeba przyjąć z "doborem inwentarza" nowych, sporadycznych błędów, ale i tak cieszy mnie, że ktoś rozwija tę franczyzę. Może nie w formie tych płatnych DLC, które oferują mało w stosunku do ceny, ale z radością w serduszku przyjąłbym wiadomość, iż będzie jakaś właściwa kontynuacja. Ghost Master to w końcu szalenie oryginalny koncept, a takie zasługują na rozwój. Werdykt: 8+/10. Produkcja cierpi na pewne błędy, ale nostalgia wygrywa, dając mi możliwość pogrania w klasyczną już grę z dzieciństwa, uzupełnioną o nową treść, która ładnie wtapia się w całość. Teraz już tylko Nosferatu: Wrath of Malachi (również z 2003 r.) w ten deseń poproszę. * Można chociażby losowo odbębnić jakiś poziom, tyle że z większą ilością żywych, losowymi duszkami, albo zagrać w tutejszą wariację bicia nadciągających fal żywych.
Return of the Ghost Master is a success. I almost don't remember the original, but the improvements are good and the game is captivating.
Что стало лучше, в сравнение с оригиналом? Загибайте пальцы. Вырезали второго голема (два голема с навыком землетрясения, делали игру очень легкой на поздних этапах). И ВСЁ!!! И ещё добавили своих багов! Графика не была большой проблемой оригинала. Да и то изменили лишь цвета, сделав их более тёмными. Игрок теперь также ничерта не видит как НПС в темноте. При это сохранили прежнею квадратность, угловатость, так что менее убогой картинка не стала. Короче, разрабы дилетанты, если не хуже. Работа выполнена на уровне мода, который можно бесплатно скачать. За что тут вообще просят денег?!
Возвращение в детство. Бесконечно радуют новые карты, новые призраки. Где-то шероховато, но в общем и целом - очень радостно и интересно, и, самое главное, приятно, что игра продолжает развиваться, ДЛЦ - выходить. Вновь прикоснуться к повелителю призраков очень радостно. Всем фанатам - строго брать.
Ze względu na duży sentyment gdyż miałem Ghost Master w wersji pudełkowej Extra Klasyka i jak dobrze jest aktualna wersja zrobiona (i w dodatku w języku polskim!) to daję dużą okejkę! Fajnie jest wrócić po wielu latach do straszenia :P Były też drobne bugi np. czasem kamerka przestawała się ruszać przy ruchach myszką ale na szczęście można było kamerką ruszać klawiszami WASD. Miałem też sytuację, że jedna kobieta się zablokowała pomiędzy ścianą, a prysznicem trzymając się za głowę w misji z motelem (była ostatnią uciekającą) i niestety nie udało się jej w żaden sposób ruszyć żeby uciekła przez co musiałem resetować i zaczynać od początku mapę. A tak to wszystko jest jak najbardziej ok. Kupię w swoim czasie season passa bo przeszedłem 2 DLC dostępne za darmo.
Ghost Master był grą mojego dzieciństwa dlatego gdy tylko usłyszałem o remasterze nie mogłem się doczekać jego premiery, o ile w pewnym sensie uczucie nostalgii i powrotu do czasu bycia dzieciakiem na komputerku z komunii było ciekawe o tyle sama gra dla kogoś kto nie ma takiego połączenia z nią nie będzie raczej fajna. Na pewno plusik jest za Polski Dubbing oraz dodanie dodatkowych aktów jednakże problemy pojawiają się po stronie mechanik, przestarzały system i bezmyślność NPC czuć na kilometr, duchy nie są wyjątkowe, gdyż co 2 duch ma te same moce co poprzedni, na palcach jednej ręki jestem w stanie policzyć duchy posiadające własne unikatowe zdolności. Uwalnianie duchów też ma wiele do życzenia, jednego ducha uwolnimy zwykłym kliknięciem, przy czym do uwolnienia kolejnego potrzeba korzystać z poradników na internecie gdyż proces ulega dużemu skomplikowaniu oraz domysłom Odświeżona grafika oraz lokacje na pewno na plus, do tego podniesiona rozdzielczość, nowe poziomy oraz duchy prawdopodobnie mają głosy generowane przez AI jednakże nie jest to złe rozwiązanie, lepszy taki dubbing niż żaden. Ilość buggów jest znikoma, chociaż występują. Ceny nowych DLC uważam za grubo przesadzone, 20 zł za jeden poziom czy nawet dwa, których długość przejścia nie przekracza 5 minut każdego … trochę skok na kasę, jednakże jakoś trzeba utrzymać grę.. no cóż.. Mimo wszystko jest to remaster więc jest to odnowienie oryginału które nie pozwalało na znaczące zmiany, uważam że każdy powinien ograć gierkę i sam ocenić co o niej sądzi, moja ocena to przysłowiowe 3 = (trzy na szynach) +Plusy: - Kultowa gierka w odświeżonej grafice. - Klimat - Nowe lokacje oraz duchy - Polski Dubbing -Minusy: - Bugi, szczególnie te związane z odblokowaniem ducha potrafią boleć kiedy potrzebne jest powtórzenie całej rundy. - Losowość rozgrywki - Bardzo znikome zróżnicowanie wśród mocy duchów - stosunek ceny DLC do czasu gry jest totalnie niezasadny, DLC potrafi dodawać jeden poziom którego ogranie trwa dosłowne 5 minut. - Mimo dziesiątek różnych duchów, ich balans jest zerowy, praktycznie 90% graczy gra ten sam zestaw duchów w każdej rozgrywce ponieważ są duchy znacznie lepsze niż inne, gra w żaden sposób nie nagradza zróżnicowanego zespołu oraz próbowania nowych zestawów a wręcz każe nas gorszym gameplayem i trudniejszą rozgrywką. Ocena: 3/5
Si ritrova sempre conforto a dare una spolverata ai vecchi ricordi. Un ritorno affettuoso a un cult dimenticato, che ripropone con intelligenza quella peculiare miscela di strategia e rompicapo in cui si orchestra il terrore attraverso un esercito di spettri. L’impianto ludico, ancora sorprendentemente solido, brilla quando ogni incastro funziona e la paura diventa un elegante esercizio di logica. Tuttavia, sotto la superficie rinnovata, emergono crepe evidenti: una veste tecnica non sempre all’altezza e qualche incertezza strutturale ne tradiscono l’età, mentre bug e rigidità possono spezzare il ritmo dell’esperienza. La mancanza che, purtroppo, si è fatta particolarmente sentire e lamento agli sviluppatori di questa bellissima remastered, è la totale mancanza di fermare il tempo o accelerarlo, come ogni buon gestionale pretende. Avrebbero potuto osare un pelo di più. Ne risulta un’opera ambivalente: affascinante nella sua identità e ancora capace di divertire, ma incapace di emanciparsi del tutto dal proprio passato. Un ritorno riuscito… a metà, sospeso tra nostalgia e modernità.
Related
Related
Trends
Modeled estimate over time, reconstructed from Steam's monthly review histogram.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Related
| Doomsday Hunters | $245.9K | 789 | 90% | $15.99 |
| Extinction | $245.9K | 365 | 30% | $29.99 |
| 少女妖精弹珠台 Elf Girl Pinball | $245.9K | 842 | 93% | $9.99 |
| Hidden & Dangerous 2: Courage Under Fire | $245.9K | 1K | 95% | $9.99 |
| Prince of Persia®: The Sands of Time | $246K | 5.2K | 86% | $1.99 |
| Deadlight: Director's Cut | $245.8K | 863 | 73% | $11.99 |