
Visit the largest ship graveyard in the world. A dozen kilometers of beach filled with wrecks. Hundreds of ships wrecked on the coast. Thousands of tons of steel. Choose the most valuable ship for you and start the adventure. Play as one of the workers during the most dangerous work in the world!
Revenue comes from in-game items and microtransactions, which our price-based model doesn't estimate. Copies below reflect the player base, not paid sales.
Media

About
Stats
Languages: English*, French, Italian, German, Spanish - Spain, Japanese, Korean, Polish, Portuguese - Brazil, Russian, Simplified Chinese, Traditional Chinese +1 more
Engagement
Reviews
Themes across 41 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
Reviews
☀️
+1 免费序章 有中文 没成就
**"Ship Graveyard Simulator: Prologue"** bietet einen faszinierenden Einblick in die Welt des Schiffabwrackens und überzeugt mit einer überraschend entspannten, aber dennoch befriedigenden Gameplay-Mechanik. Das Zerschneiden, Zerlegen und Sammeln von Materialien macht Spaß, und die detailreiche Umgebung sorgt für eine stimmige Atmosphäre. Die Physik und das Geräuschdesign tragen zur Immersion bei, während das Aufrüsten von Werkzeugen für stetigen Fortschritt sorgt. Allerdings ist der Prolog naturgemäß etwas kurz und lässt Spieler mit dem Wunsch nach mehr zurück. Wer auf Simulatoren steht, findet hier eine gelungene Vorschau auf das volle Spiel. ⭐⭐⭐⭐☆
Related
Related
Trends
Concurrent players on Steam, sampled daily since tracking started.
Hours played at review time, across 41 reviews with recorded playtime.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
MUITO BOM
请您奖励这条评论,我还差2200点去买那些骚逼头像和背景,给我点赞牛子精灵会让你增长2cm,奖励我的人牛子增长20cm .⠄⠄⣿⣿⣿⣿⠘⡿⢛⣿⣿⣿⣿⣿⣧⢻⣿⣿⠃⠸⣿⣿⣿⠄⠄⠄⠄⠄ ⠄⠄⣿⣿⣿⣿⢀⠼⣛⣛⣭⢭⣟⣛⣛⣛⠿⠿⢆⡠⢿⣿⣿⠄⠄⠄⠄⠄ ⠄⠄⠸⣿⣿⢣⢶⣟⣿⣖⣿⣷⣻⣮⡿⣽⣿⣻⣖⣶⣤⣭⡉⠄⠄⠄⠄⠄ ⠄⠄⠄⢹⠣⣛⣣⣭⣭⣭⣁⡛⠻⢽⣿⣿⣿⣿⢻⣿⣿⣿⣽⡧⡄⠄⠄⠄ ⠄⠄⠄⠄⣼⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣶⣌⡛⢿⣽⢘⣿⣷⣿⡻⠏⣛⣀⠄⠄ ⠄⠄⠄⣼⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣦⠙⡅⣿⠚⣡⣴⣿⣿⣿⡆⠄ ⠄⠄⣰⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⠄⣱⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠄ ⠄⢀⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⢸⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠄ ⠄⣸⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠣⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠄ ⠄⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠿⠛⠑⣿⣮⣝⣛⠿⠿⣿⣿⣿⣿⠄ ⢠⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣶⠄⠄⠄⠄⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡟⠄
ok
классная игра
Mniejszy, mało inspirujący brat Hardspace Shipbreaker. Wystarczy przytrzymać lewy przycisk myszy, aby zniszczyć obiekt – rozpada się on na kawałki, a po pół sekundy na jego miejscu pojawia się łup. Robisz to, aż ekwipunek się zapełni, a następnie biegniesz/jedziesz z powrotem do chaty, przetapiasz swoje rzeczy lub sprzedajesz je od razu. Albo biegasz przez kolejne 30 sekund, aby zanieść je zleceniodawcy, który da ci mniej pieniędzy, ale awansuje na wyższy poziom. Za te pieniądze kupujesz lepsze narzędzia i ulepszasz handlarza/hutę. Następnie wracasz i naciskasz lewy przycisk myszy, aż ekwipunek znów się zapełni i powtarzasz cały proces. To wszystko. Prawdziwe cmentarzyska statków to bardzo niebezpieczne miejsca: wycieki chemikaliów, zalane przedziały, rury pod ciśnieniem, zagrożenie pożarowe. Ale nic z tego nie ma w grze. Ludzie zarabiają grosze na ryzykowaniu życia. Gra tego nie przedstawia. Można by powiedzieć: „To tylko demo!” Ale ten wydawca raz po raz udowadniał, że ich gry nie mają głębi, ryzyka, myślenia. To tylko bezmyślna robota. Jeśli to lubisz, to gra jest dla Ciebie. Jeśli oczekujesz ekscytującej i interesującej mechaniki rozgrywki, trzymaj się z daleka. -----EDYCJA----- Aby wyjaśnić kilka rzeczy: w momencie pisania i grania w grę/demo, Playway reklamował grę jako „gra robotnika wykonującego najniebezpieczniejszą pracę na świecie!”, a nie „przytrzymaj lewy przycisk myszy, a zobaczysz, jak rosną pieniądze”. Gdyby tak było, byłby to całkiem dobry opis, ale Playway próbował fałszywej reklamy, aby przyciągnąć graczy. Zrzuty ekranu w większości (robotnicy nie występują w demie) przedstawiają grę w stanie obecnym w momencie pisania. Ponad połowa tego, co widać na filmie, nie znajduje się w demie, ale wydaje się prawdopodobna, nawet jeśli usunięcie bocznego kadłuba jest najprawdopodobniej zaplanowane. Wszystkie gify w opisie są fikcją. W mojej recenzji jest kilka błędów gramatycznych, ale zostawię ją bez zmian, bo oddaje mój stan umysłu w tamtym momencie. Całkowite rozczarowanie tym, co właśnie zagrałem. Nie miałem nawet godziny na demo i nie zobaczyłem wszystkiego, co miało do zaoferowania. I to był poważny brak ambicji i kreatywności. Co prowadzi mnie do kolejnego punktu: Odpowiedź dla dewelopera/ów: @Marcin: Po pierwsze, jeśli chcesz, żeby to było „relaksujące” doświadczenie, usuń z opisu fragment, który przedstawia to jako najniebezpieczniejszą pracę na świecie. Mogę skoczyć ze szczytu wielkiego statku i nic mi nie będzie, o ile mniej niebezpieczna może być? Po drugie: Przerób ekonomię i grabież. Powinno chodzić o wydzieranie cennych rzeczy ze statku, a nie tylko bezmyślne bicie w nadbudówkę. Zróbcie pudełka i skrzynie z przedmiotami w środku (oczywiście z pustymi miejscami, takimi jak zgniłe jedzenie czy spleśniałe ubrania). Znalezienie części zamiennych, elektroniki i pozostawionych wartościowych przedmiotów osobistych to rzeczy, na których najłatwiej zarobić, ponieważ można je od razu sprzedać. Następnie cenne metale i nienaruszone komponenty można wydobyć. Miedziane przewody, części silników lub elektroniki, anteny i anteny. A dopiero potem pojawia się czysty złom – stal lub żelazo. Mogą być również cenne hurtowo, ale najwyraźniej nie chcesz dać graczom ciężkiego sprzętu do wydobycia wystarczająco dużych fragmentów ze statku, aby były wartościowe. Po trzecie: Jeśli naprawdę poważnie podchodzisz do tego pytania, w co wątpię, ponieważ o wiele łatwiej byłoby po prostu udostępnić je jako proste „Przytrzymaj lewy przycisk myszy, a liczby wacht wzrosną jak w symulatorze”, to daj statkowi wyraźnie widoczne niebezpieczne obszary, a graczowi sprzęt do radzenia sobie z nimi. (Wyraźnie widoczne, aby niezainteresowani gracze mogli się ich trzymać z daleka). Albo stwórz specjalne statki, które są specjalnie budowane z myślą o tych zagrożeniach. Przykłady: Zalane przedziały (lub nawet statki, które zatonęły, zanim dotarły do brzegu). Daj graczowi sprzęt do nurkowania (ale o mniejszej ładowności, żeby nie zakładał go ciągle). Wycieki chemikaliów/gazów i kombinezony przeciwchemiczne, które spowalniają ruch. Rury pod ciśnieniem z wciąż działającym kompresorem, które musisz wyłączyć za nimi. Małe/duże pożary, musisz ugasić lub zamknąć zawory, które pozwolą im na spalanie większej ilości paliwa. Akumulatory statków, które wciąż są obciążone i mają niebezpieczne okablowanie. Konstrukcyjnie niebezpieczne przedziały, musisz ostrożnie przemierzać lub wycinać/spawać. Za nimi najprawdopodobniej znajdziesz najcenniejszy łup, ponieważ inni złomiarze nie chcieli/nie mogli tam wejść, a może nawet załoga otrzymała rozkaz zostawienia rzeczy, ponieważ ryzyko obrażeń i późniejszego roszczenia ubezpieczeniowego byłoby zbyt wysokie. Wszystko to byłoby moją mniej więcej listą życzeń do gry. Wątpię, żeby cokolwiek z tego się wydarzyło, ale na tym etapie mogę być tylko pozytywnie zaskoczony. Jeśli wyobrażasz sobie całkowite rozbicie statków (jak w HardSpace Shipbreaker), to to nie jest to. Nie ma tu żadnych łamigłówek. Po prostu gra polegająca na klikaniu i chodzeniu. Możliwość zniszczenia części jest bardzo ograniczona. Nie da się zniszczyć większości obiektów, takich jak schody, pokład, ściany itp. W wersji Prolog nie można wejść do kadłuba statku. Nie ma więc mowy o nauce inżynierii morskiej. Rozgrywka polega po prostu na klikaniu i niszczeniu.
할게 하나도 없을때
Что-то я вообще не понял где в этой игре удовольствие.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.