
You are stranded on a strange and peculiar planet. It’s time to embark on your journey and find your way home! Explore a gravity defying and challenging platformer with striking visuals and a captivating story that transports you to a world beyond ours.
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
About
You are stranded on a strange and peculiar planet. It’s time to embark on your journey and find your way home!
During your adventure, you will find unlikely allies and use gravity beams to conquer platforms and solve puzzles on your gravity defying quest.
Explore a mysterious and challenging platformer with striking visuals and a captivating story that transports you to a world beyond ours. Pid is like your world … Only different. Have a blast!
Main features:
Explore over 12 hours of challenging action-adventure gameplay.
Play in fully realized co-op.
Discover a beautiful alien world with twenty-two different locations and hundreds of secrets.
Evocative soundtrack.
Encounter dozens of unique foes.
Genres
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English, German, French, Italian, Spanish - Spain
Engagement
Hours played at review time, across 40 reviews with recorded playtime.
Reviews
Themes across 40 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
[h1] Проспал свою остановку [/h1] Вечерком мальчик и его друзья садятся на автобус домой. Автобус у них непростой – летает с одной планеты на другую и так долго, что наш герой, утомившись за день, засыпает. А просыпается уже на неизвестной планете. Надо возвращаться домой! Но не всё так просто. Автобусы сюда редко заглядывают, а за последние годы вообще не останавливались, чтобы забрать пассажиров. Коридоры местного замка, у которого и оказался наш герой, заполонили некие стражи и чтобы хоть что-то узнать о происходящем и попытаться вернуться домой, мальчику предстоит пройти по всей территории, избегая и сражаясь со стражами и боссами. Зарёкшись играть в платформеры, я оставил эту игру в качестве «лебединой песни». Прекрасный визуальный стиль, полный мягких тонов и отличной работы со светом. Соответствующая картинке музыка. Общая приятная странность происходящего – всё это создают сказочную атмосферу и располагают к приятному времяпрепровождению. Я думал, что сюда можно будет прийти после рабочего дня и расслабиться. Ага, щаз. Уйдя с первых локаций с целью «иди туда, не знаю, куда – просто иди вперёд, авось найдёшь, что ищешь», игрок получает совершенно другой игровой процесс, чем тот, на который игра намекала. Локации полны ловушек, провалов в полу, врагов, убивающих мальчика с одного удара. Игра нещадно наказывает за любые ошибки - зазевался на долю секунды на возвышенности и персонаж уже соскользнул вниз. Платформинг в игре сочетается с большим количеством головоломок. Со временем открываются различные предметы, с помощью которых можно по разному решать головоломки. Где-то раскидать специальные сферы, которые создают поток воздуха – можно подняться самому наверх или же закинуть противника в ловушку; где-то использовать гранаты, уничтожив противника или препятствие на своём пути. Можно надеть своеобразный бронежилет, который не даст главному герою умереть с одного попадания по нему. Но тут игра опять поспешит наказать за ошибку – напоролся на ловушку, жилет спасёт, но через мгновение ловушка таки персонажа убьёт. Локации также полны предметами для сбора – на пути следования выложены звёзды, за которые можно купить тот же «бронежилет». Также на уровнях много скрытых комнат, где тоже висят в воздухе звёзды, а в особо труднодоступных местах спрятаны предметы коллекционирования. Пока я такой доставал, проклял всё и вся на свете. Другая неудобная черта – система сохранений. Во-первых, перезаходя на локацию, игрок её обнуляет – на свои места возвращаются поверженные враги и звёзды. При смерти игрока возвращаются на свои места все собранные предметы. На локациях раскиданы невидимые чек-пойнты. Прошёл один сектор – получил сохранение; умер – вернулся к нему. Перезашёл в игру – вернулся в самое начало локации. Я прекрасно понимаю, что мои ожидания – это мои проблемы. И что любители такого жанра не увидят в моих претензиях каких-либо проблем. Но за столько короткое время, проведённое в игре, удовольствия от неё я не получил, совсем наоборот. В общем, Pid я могу порекомендовать любителям платформеров. Для этого жанра игра вполне достойная с приятной визуальной составляющей и возможностью по-разному проходить уровни. Но если Вы пришли в эту игру, чтобы расслабиться, лучше найдите другой способ. [url=https://store.steampowered.com/curator/11769719/]Заглядывайте в группу кураторов, если понравился обзор. [/url]
It is a great platformer puzzle. I wish there were more focus on the story than the puzzles, but it is still a worthy experience
Path of pain is more enjoyable than any part of this game. Playing League for 10 hours straight is more enjoyable than any part of this game. Dungeon spam in WoW is more enjoyable than any part of this game. Doing any customer service job is more enjoyable than any part this game. Scratching the blackboard is more enjoyable than any part of this game.
Ci fu un periodo abbastanza ampio nel quale il mondo indie venne invaso da molti titoli accomunati dallo stesso genere di riferimento, ossia puzzle/platform a scorrimento, ciascuno che cercava di dire la propria con questa o quella meccanica peculiare: Capsized, Vessel, Dust giusto per citarne alcuni. Pid rientra nel calderone del periodo e senza dubbio riuscì a distinguersi per uno stile artistico, che non è invecchiato di una virgola, un po' meno per il gameplay, sempre trovato troppo farraginoso e con meccaniche ben pensate ma non sempre ben realizzate. Un prodotto riuscito a metà che consiglierei solo ai veri appassionati del genere o a chi, con pochi spicci, vorrebbe fare un salto indietro nel tempo nel mercato del gioco indipendente. Cheers...a Kurt.
[b]Nosz ja Pi@#d*&@![/b] Pid to typowa platformówka z mnóstwem mniejszych elementów, różnorodnością etapów i przeszkód oraz całkiem sporym zasobem mechanik czy narzędzi, pomagających radzić sobie w drodze do celu. Niestety, jest to jedna z tych gier, które irytują ponad miarę. I właśnie z tego względu, wyzwanie jakie narzuca Pid, pokonałem dwukrotnie, by moja ocena nie była zbyt emocjonalna. [b]Inny świat[/b] Oprawa jest estetyczna. Wszystko wygląda wystarczająco czytelnie, nie ma tu problemu z rozpoznaniem co jest tłem, co przeszkodą a co elementem do zebrania. Jedynie kwestia "widoczności" sekretów w miarę rozgrywki gdzieś zanikła. Elementy są rozróżnialne wedle funkcji którą sprawują. Np. patrząc na podstawową mechanikę gry, która pozwala wytworzyć na krótko strumień energii kinetycznej, to część wrogów jest na nią podatna a część nie. To rozróżnienie jest utrzymane przez całą rozgrywkę w prostym systemie kolorystycznym. Jeżeli chodzi o oprawę dźwiękową, to jest po prostu ok, ale też trudno mi się nad tym elementem zachwycać. Choć może jednak wspomnę, że gra zamiast rozmów, stosuje bełkot, którego osobiście bardzo nie lubię. [b]Niezbadany teren[/b] Historia opiera się o szereg kolejno następujących plansz. Jedne są bogatsze, inne biedniejsze w ilości elementów. Niemniej każdy etap, to w zasadzie zagadka środowiskowa. Naturalnie poza skakaniem między platformami przyjdzie Nam unikać kolców, aktywować płyty naciskowe i przełączniki, zaciągać przekładnie, przenosić klucz do zamkniętych drzwi, unikać szperaczy czy korzystać ze specjalnych instalacji. Co do budowy tych przeszkód, to nie mam większych zastrzeżeń, no chyba że mówimy o miejscach sekretnych. Te są potwornie męczące. Zaćkane przeróżnego rodzaju utrudnieniami, zazwyczaj musimy wykonać bezbłędnie, bo punkt kontrolny będzie najwcześniej przed miejscem, z którego tam się w ogóle dostaniemy. Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że punktów kontrolnych nie jest mało, a jedynie ich rozłożenie czasem rozczarowuje. Również ze względu na sztywne kadry, pewną niedogodnością jest brak dobrego oznaczenia dołu, do którego na pewno nie chcemy spaść, ale i góry gdzie może moglibyśmy coś znaleźć, bo tak to przy podejściu "eksploracyjnym" nie ma szans na zdobywanie czegokolwiek. Natomiast nie wypada pozostać obojętnym na pomysłowość Twórców. Etapy, poza typowymi scenami, gdzie mamy wejście i wyjście z jasną drogą, co i rusz wyszarpują Nas z monotonii prowadząc przez etapy łącznikowe (pozbawione wrogów), ucieczki czy labirynty. Może ciągłość historii jest przez to zaburzona, ale przynajmniej jest ciekawiej. [b]Strażnicy z odległej galaktyki[/b] Rozmaitość przeciwników również powinna cieszyć. Są typowi ślepcy wykonujący rutynowe przejazdy, są przeciwnicy z dodatkowym polem widzenia, są latające, są skaczące, są strzelające i wypuszczające pociski naprowadzane, są same światła szperaczy przed którymi trzeba znaleźć zasłonę, są też kameleony przypominające bloki albo przeciwnicy którzy w sąsiedztwie generują między sobą śmiercionośne lasery. Ich pokonywanie jest możliwe bezpośrednio (wykorzystując bomby) i pośrednio (wmanewrowując ich np. na kolce). Pozytywnie jest też, gdy Bezduszne Osobniki Stawiają Się nam. Każdy z nich jest stosunkowo prosty, ale wymagający wykorzystania zdobytej, w trakcie wędrówki, wiedzy. Jednocześnie każdy jest inny i równie ciekawy. [b]W kieszeni małego podróżnika[/b] W ramach rozwoju fabularnego natrafimy na kolejne przeszkody, ale też na kolejne pomocne przedmioty. I tak, zaczniemy od strumienia energii kinetycznej. Ten pozwala Nam dostawać się na wyższe, niż zasięg Naszego skoku, platformy lub przemieszczać się ponad szerokimi rozpadlinami. Ma ograniczony czas działania, ale można jednocześnie uwolnić dwa takie strumienie. Zdobędziemy również procę, dzięki której zamiast rzucać, będziemy mogli aktywować strumień na dużo dalszym dystansie i przede wszystkim tam gdzie wycelujemy. Jest kamizelka, która uchroni Nas przed pojedynczym błędem. Mamy bomby w dwóch wariantach, z lontem i bez. Dzięki nim torujemy sobie drogę usuwając przeciwników lub blokady. Jest też: czasowy generator lasera, który niszczy wszystko co wejdzie w jego wiązkę; nakręcana pozytywka, która swoją melodią zatrzymuje czas; ołowiana para pantofli, która nie pozwala Nam oderwać się od ziemi; bomba dymna, pozwalającą uchronić się od obrażeń na niewielkim obszarze; wzmocnione wyładowanie energii kinetycznej, wystrzeliwujące Nas ponad inne możliwości. Jest tego dużo i każda rzecz ma swoje zastosowanie. Co więcej, w trakcie kampanii będziemy również zbierać baterie czy piach tylko po to, by wykonać blokujące Nasze postępy zadanko. Warto też dodać, że po drodze będziemy zbierać gwiazdki, które można (ale nie trzeba) wymieniać na przedmioty użytkowe w napotykanych "sklepach". [b]Poznać siebie[/b] Gra potrafi irytować. Mam wrażenie, że głównym czynnikiem jest tu zrozumienie, gdzie Kurt tak naprawdę się znajduje. Niby widzimy postać, ale "strefy zgniotu" (hitboxy) zdają się nie korespondować z tym obrazem. Dobrym przykładem jest sytuacja w której kucamy - to jak bardzo obraca się postać, przy minimalnym przeciwnym ruchu. To samo dzieje się podczas skoków. Jako że długość przyduszenia klawisza odpowiada wysokości na jaką jesteśmy wstanie podskoczyć, to każde skoki w dal są obarczone zawsze niedoszacowaniem lub przeszacowaniem. O ile robimy to z miejsca to jeszcze pół biedy, ale jak dojdzie do tego trampolina a cel Naszego lądowania jest daleko poza i pod normalnym widokiem, to nie powinno dziwić, że powtórzeń w podobnych sytuacjach Nam nie zabraknie. Dołóżmy do tego wyzwania wymagające precyzyjnego momentu aktywacji wzmocnionych wyładowań czy czasowe platformy i generator niepohamowanej frustracji gotowy ;) [b]To nie tylko historia Kurta[/b] W grze, są dostępne również inne tryby rozgrywki: kooperacja oraz pokoje wyzwań. Kooperacja to zazwyczaj pożądana przeze mnie funkcja, tu jednak, poza fantastycznym, fabularnym wprowadzeniem kooperanta mamy kilka dosyć istotnych zmian. Mimo, że jest Nas dwóch, nadal strumienie energii mogą być tylko dwa (mój i partnera), no chyba że komuś się noga powinie, to wtedy gramy singla na starych zasadach. Samo wznawianie po potknięciach również uwidacznia, że niebyło to projektowane pod współpracę (wystarczy że jeden przejdzie etap i to ciągnie partnera dalej). A pokój wyzwań? No nie zachęca. Już pierwsze oceny (typowy trój gwiazdkowy system) pokazują, że progi czasowe są dosyć mocno wyżyłowane (przynajmniej dla przeciętniaka). [b]NIEstety[/b] Mam bardzo mieszane odczucia. Fabuła jest poszarpana i mało angażująca. Pojedyncza historia zajmuje około 8 godzin. Samo przejście, bez szukania skarbów i badania odnóg, trzeba jednak uznać za proste. Technicznie git, jest spójnie i czytelnie ale mało zabawnie. Po jakiejś godzinie nawet zbieranie gwiazdek przestaje być ważne. No i bywają błędy! Raz tak poważne, że musiałem fizycznie restartować komputer :( Osiągnięcia też niezbyt zachęcają bo raz, że poziomu "hard" nie da się wybrać przy pierwszej rozgrywce, dwa, że zbieranie wszystkich konstelacji nie wiem czemu (robiłem z poradnikiem przy drugim przejściu) nie zaliczyło a i 60 ukrytych miejsc to chyba wszystkie możliwe :(
A cute platformer that was great at its time. In Pid, you play as a little kid in a fantasy platformer setting. Graphics are 3D but all gameplay is limited to 2D. The main gist is the ability to create beams that attach to surfaces, stepping on these beams allow you to ride them to unreachable places. There's no double jump, wall climb, nor any other abilities but there's items that will help you like bombs, smoke to obscure cameras, etc. The plot is not that different from other games like Heart of Darkness or Oddworld, you are a kid in an alien world trying to escape while finding weird people to explain a bit of the setting. For some reason, there's a co-op mode that looks more like a throwaway or a curiousity, there's no real advantages of playing with a friend. Pid gives a great first impression, the first couple of levels are well designed and play well and fair. Unfortunately the second half of the game gets unfair quickly. Difficulty spikes a lot and hit collision is clunky. Achievements expect you to find ultra hidden collectables that are impossible to find without some kind of a guide. There's a hard mode, which adds spikes and more enemies everywhere. Beating the game in hard is a real battle of endurance. You are not just trying to beat the game, you are fighting against the level designers and everything that the game is throwing at you. Every couple of levels you will fight a challenging boss. They are fun for the most part and quite challenging. There's also a maze level that is only there for being annoying and extending the game. My favorite level is quite late, when you get out and find a magic powder that enables you to climb invisible stairs into the sky. It's a shame that moments like that are not that abundant. At its best, it's a great game for short moments, and a frustrating mess in specific parts. It's better to play in short chunks. For a similar and better game, check Max: The curse of the brotherhood.
Slow, weirdly punishing at the most annoying times, and commits the cardinal sins of a puzzler: the puzzles are all super easy, repetitive, and boring.
Getting 100% was frustrating in this hardcore-ish platformer. approximate amount of time to 100%: 20-25h ~ Estimated achievement difficulty: 8/10 Minimum number of playthroughs needed: 2 (one easy or medium where you collect all, one hard) Multiplayer achievements: No. Missable achievements: Yes!!!!!. (no stage select) Grinding Achievements: No. DLC-Only achievements: No. Time-gated achievements: No. Speed-run achievements: No. RNG-achievements: No. Does difficulty affect achievements: One achievement for finishing on hard.. Unobtainable/glitched achievements: No. First achievement unlock: Collecting that buss ticket or the constelation from the first house (10 minutes in). Is there a good guide: the ones on steam by Macuelos, Moon shark as well as Eric Owen's youtube speeedrun (just to setup the main path). These are mandatory if you want 100%* Notes: * Game has coop but, not needed Everything unlocks in single player. There's no big advantage to coop as I see it. * There is NO stage select, and the checkpoints usually don't allow you to move back. If you DID get caught by an unwanted checkpoint remember you can restart the entire stage. But otherwise it's one way... * The Missables are the worst kind, Hidden secrets with no tracker or forgiveness. Missed one? start again. * The basic mechanic of this game, the jump is... bad. The character slides constantly, he takes too long to rotate and has almost no air-control. it's the core mechanic of the game and it fees SOOO bad for me. * the character's hitbox is much bigger than the visuals and swings when you rotate on the spot. You'll see when you meet the lasers. * This game is easy and charming towards the start but ramps up HARD towards the end. You'll need to do pixel-perfect jumps on a tiny square and inch forward between lasers... And if you want the secrets/items, well they are behind challenges that ramp up MASSIVELY. * Hard just adds enemies and spikes and missiles everywhere. If you thought it couldn't get harder.... oh boy. * This game costs as much as Silksong (With a bit more frustration but less narrative and polish). Maybe only get this one at a very deep discount. If you don't care for achievements you will enjoy the first half of this game, so feel free to try it but since anyone going for 100% will curse their aging reflexes and fingers like me... I can't recommend it.
nice game but also frustrating because of how many times you gotto retry a level
Неплохо. Но я начал ненавидеть платформеры.
Related
Related
Trends
Modeled estimate over time, reconstructed from Steam's monthly review histogram.
Momentum
Pace estimated from the game's recent review growth (our daily snapshots) at its own sales-per-review ratio — a momentum signal, not booked sales.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Related
| Old School Rally | $1M | 2.2K | 89% | $12.99 |
| Parcel Simulator | $1M | 2.6K | 94% | $12.59 |
| Mega Man X Legacy Collection 2 | $1M | 2.4K | 77% | $19.99 |
| Keep on Mining! | $1M | 8.2K | 94% | $4.99 |
| DOOM Eternal: The Ancient Gods - Part Two | $1M | 5.5K | 59% | $9.99 |
| STAND OUT VR : VR Battle Royale | $1M | 1.4K | 72% | $24.99 |