
Mission Control: NanoMech is set late in the 21st century in a high-tech Mars base. A rogue artificial intelligence named D-brain has taken control of the factory and most of its robotic workers, and refuses to let the humans go. It's up to the player to defeat D-brain and save the humans trapped inside the factory.
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About
Genres
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English
Reviews
[h1]Предисловие:[/h1] Начну с того, что этот продукт не является полноценной игрой и был заброшен разработчиками в раннем доступе. С момента выхода не было выпущено неодного патча исправляющего хоть какие то среди множества багов, некоторые из которых способны сделать игру невозможно для прохождения. [h1]Описание:[/h1] Игра представляет из себя изометрическую аркаду с элементами RPG. Нам доступно 25 миссий, в которых мы с туповатым напарником должны выполнять миссии, состоящие в основном из - убей всех монстров или пройди до конца карты и постой по пути у каждого компьютера. В игре есть мини игра, которая выполнена также посредственно, как и основная часть игры. Большая система прокачки забагована и работает неполноценно. [h1]Плюсы:[/h1] ¥ Нет [h1]Минусы:[/h1] ¥ Нет настроек (кроме звука) ¥ Великое множество багов, которые иногда делают прохождение невозможным. ¥ Не доработанная система прокачки. ¥ Список можно продолжать долго. [h1]Итог:[/h1] Продукт заброшен и не рекомендуется никому… Хотя даже если, бы разработчики и исправили все баги и доделали игру, она не смогла бы все равно получить лестного отзыва. [h1]Оценка: 1/10[/h1] [h1]Послесловие:[/h1] Если вам понравился этот обзор добро пожаловать в группу http://steamcommunity.com/groups/uojer - тут вы сможете увидеть рекомендованные мною игры, другие обзоры, а также просто пообщаться в хорошей компании.
What is this? Why is this $8.99? Not worth the 9 dollars at all. The controls are extremely bad and choppy movements. Why do Early Access Game charge so much for games that aren't finished. Most do since it's a good game. This game however cost 9 dollars and isn't worth the cost. Right now this game is worth about 1 dollar. Overpriced for Early Access game thats not good. 1/10 uninstalled.
Abandoned early access from 2014. Incomplete and super rough.
[h1]The game poor graphically but rich gameplay[/h1] For example - the development of the character (suit) the helmet alone has 10 slots for various additions! Plus a ton of different statistics that can be masked and a choice of dozens of skills (can be only 4 active). In addition, thanks to the ability to go in different development trees, we pass the next map in a completely different way than if we chose additional shields instead of hacking and focused on attacking rather than silent elimination. Unfortunately, I can only give it five stars because despite everything it is ugly and lame, it's hard to make up for it.
Like most sales pitch videos on Steam, Mission Control: NanoMech's avoids showing much gameplay. The tags indicate it is an action RPG. It has some RPG aspects, but it's really closer to a tower defense game. Specifically, it is an active tower defense game, where you play a character that runs around the map placing towers and can be killed by the waves of enemies you have to destroy before moving on. The educational aspect of the game is very poorly integrated with the gameplay. The experience is similar to going to a university class on nanotechnology, and half paying attention while playing games on your cell phone. The tower defense portion of the game is almost completely independent of the nanotech-related content. The nanotech portion of the game is handled much like a presentation, with some minimal interactivity. Completing some task in the tower defense portion starts the nanotech portion, then completing that gives you something new to use in the tower defense portion (e.g. a new tower, armor, or direct attack). Performing well in the game does not require you to understand anything about nanotech. From a game design standpoint, this is a bad choice. A puzzle game like [url=http://store.steampowered.com/app/213390/]Atooms to Moolecules[/url], [url=http://store.steampowered.com/app/290260/]Sokobond[/url], or [url=http://store.steampowered.com/app/92800/]SpaceChem[/url] would have been a much more natural fit for the subject matter. Ignoring the educational aspect and evaluating it purely as an active tower defense game, it's bad. There are so few places you can place towers, and so few towers to choose from, that there is usually only one way to complete an area, and it is usually obvious (typically filling all slots with the most powerful tower you have, starting near the enemy spawn points). The RPG aspects are very shallow, with no significant choice in your build. Other bad design decisions abound, like the inclusion of walls that take time to disable, while providing no challenge, only increasing the time it takes to complete the game, and the amount of boredom and frustration. Currently (November 2015) there is less than 3 hours of content. That's counting the time taken by being required to rifle through lots of crates and wait for the timer on lots of walls to tick down to zero. I'm not sure how NASA, the NSF, and Serious Play feel about having their names associated with this product, but if I were them, I'd be concerned. There has been no news on or updates to this game since I purchased it almost a year ago, in December 2014, despite it being in Early Access. It would appear the author has taken the money and run; not just the gamers' money, but the NSF's as well. Please do not purchase this game.
[h1]Plaga druga: Wieczny, wczesny dostęp: [/h1] " Ziemia zadrżała pod komputerami, a z szafek zaczęły spadać laptopy, steam decki, myszki i klawiatury, gdy z czeluści growego piekła wypełzło robactwo i hurtem zaczęło produkować crapy, mamiąc graczy obietnicą raju. Dzieci węża, szatana, których języki są długie i kłamliwe, a ich obietnice to tylko puste słowa karmiące was ułudą spełnienia. Uważajcie więc bracia kogo wspieracie i którymi ścieżkami Steam chodzicie, bo łatwo zabrnąć do zaułka, gdzie staniecie się ofiarą wężowego języka, a wasza mamona pójdzie na zmarnowanie. Zaprawdę powiadam wam, że ich obietnice nigdy nie zostaną spełnione..." Gra stworzona przez NASA? Muszę w to zagrać! Taka byłaby moja pierwsza myśl jeszcze kilka lat temu. Sama informacja, że NASA funduje i wspiera jakąś produkcję pobudza wyobraźnię. Mamy przecież do czynienia z jedną z największych instytucji zajmujących się badaniem kosmosu. Co może więc pójść nie tak? Duży budżet, olbrzymie zaplecze technologiczne i dostęp do najnowszych odkryć...Tyle, że nie przy tej grze...Widocznie NASA nie zmieściła się w budżecie rocznym i twórcy zamiast otrzymać solidne wsparcie finansowo-merytoryczne, dostali tylko kupon na darmowy obiad w stołówce i uścisk ręki woźnego. Taka zachęta ze strony NASA wystarczyła tylko na przyzwoity komiks zastępujący intro. Pierwsze wrażenie z grą jest całkiem pozytywne, a to za sprawą wspomnianego komiksu. Ładnie narysowane ilustracje wprowadzają nas w marsjański klimat. Okazuje się, że Mars został już częściowo skolonizowany, a kolonistom całkiem dobrze się wiedzie. Niestety na skutek jakiejś awarii zostali odcięci od dostaw z ziemi i musza poradzić sobie sami. Bohater w którego się wcielamy wiezie właśnie partię części do jednej z fabryk, ale na miejscu się okazuje, że robot którego chciano wymienić na nowszy model się zbuntował i uwięził ludzi tam pracujących. Naszym celem jest pokonać tego "złola" oraz jego miniony i przywrócić fabrykę do dawnej świetności oraz uwolnić więźniów. Brzmi trochę prostacko i właściwie takie jest, no ale skoro gra powstała przy współpracy z NASA, to może rozgrywka będzie mniej prymitywna niż fabuła? [h1]W stołówce na Florydzie...[/h1] Otóż drodzy gracze nic z tego. Albo raczej prawie nic z tego. Osobnik, który projektował zbroję wziął większość biletów obiadowych i zajadając się na stołówce w centrum kosmicznym im. Johna F. Kennedy’ego na Florydzie, stworzył tak rozbudowany system ulepszania naszego kombinezonu, że pół godziny mi zajęło rozkminianie o co tu chodzi. Nasz kombinezon marsjański, to całkiem skomplikowane urządzenie, które można rozwijać na wiele sposobów oraz posiada sporo wbudowanych mocy, które potem da się używać podczas przechodzenia poziomów (cztery moce na poziom). Można powiedzieć, że robi dobre pierwsze wrażenie, a menu wygląda dość skomplikowanie i może miało by jakiś sens gdyby nie rozgrywka. Osoby za nią odpowiedzialne dostały tylko jeden kupon obiadowy i jeszcze musiały się nim podzielić z grafikami, więc wylądowali... [h1]W podrzędnej spelunie Nowojorskich slumsów...[/h1] Speluna, jak to speluna. Światło ciemne, żarcie kiepskie, a sanepid był tu ostatni raz 20 lipca 1969 roku. Po pierwszym lądowaniu na księżycu NASA zapomniała o tej stołówce, a zupełnie nie słusznie, bo ciemna masa tutaj ma swoje źródło i warto by ją zbadać:) W takich warunkach powstała oprawa graficzna, która była godna prezentacji, ale tylko w 69 roku. Dzisiaj wygląda to strasznie biednie, ekran rozmazany, brak obsługi monitorów szerokokątnych, przez co wszystko takie rozciągnięte, brzydkie i nijakie(takie wczesne 3D z widokiem z góry). Może na czternastocalowym monitorze monochromatycznym, na którym to widać tworzono, wygląda to świetnie...może, ale nie mam jak tego sprawdzić. Gościu od projektowania rozgrywki, też cofnął się w czasie za sprawą tego klimatu i zapomniał co daje frajdę graczom. Sterujemy więc naszym Marsjaninem, któremu pomagają roboty i wykonujemy misje w fabryce. Te polegają głównie na walce ze zbuntowanymi robotami, hakowaniu i rozwalaniu skrzynek. O matko jakie to nudne. Moce które możemy używać wyglądają dobrze tylko w menu, a w praktyce są nieomal bezużyteczne, a na dodatek projektant rozgrywki zapomniał co daje frajdę graczom, a oto przykład: Podczas hakowania, które przyjdzie nam wykonywać często, to my stoimy przy konsolecie i hakujemy...hakujemy...nic się nie dzieje, a my hakujemy...nasze roboty walczą nieudolnie nas osłaniając, a my hakujemy. Jeśli przez przypadek przerwiemy hakowanie, to 30 sekund idzie w diabły i trzeba hakować od nowa. Dodam, że podczas hakowania, czy też skanowania, bo jest i ono, gracz nie robi nic i tylko biernie czeka. To nie lepiej by było zrobić odwrotnie? Że to my musimy osłaniać robota, który hakuje? No cóż, klimat speluny dał się wszystkim we znaki. Piwo ciepłe, żarcie podłe, a czternastocalowy monitor monochromatyczny prawie się wypalił. Kuponów obiadowych od NASA już brak, to może damy grę do wczesnego dostępu? Jak pomyśleli, tak też zrobili i siedzi sobie teraz to cudo geniuszu myśli ludzkiej, powstałe we współpracy z NASA we wczesnym dostępie...i hakuje, a raczej wisi na haku już osiem lat. Widać z premierą czekają, aż NASA odkryje sposób na cofanie się w czasie i wypuszczą to dzieło w 69 roku. Życzę powodzenia. [b] PLUSY: + Mini komiks z początku + Mimo wszystko działa płynnie MINUSY: - Projekt rozgrywki - Hakowanie i skanowanie - Kiepska grafika - Wieczny wczesny dostęp[/b] [h1]OCENA: 4/10 - Wszystko działa i brak większych błędów. Widać, że technologia z NASA (Szkoda tylko, że z 69 roku:)).[/h1] PS. Gra jest na tyle opuszczona, że nikt nie zaktualizował cen w innych regionach, więc dostępna tylko w stanach za 9 dolców na Steam, oraz za 40 centów poza Steam na stronach trzecich, aczkolwiek nie polecam zakupu. [h1]Zapraszam do obserwacji naszego kuratora: [url=https://store.steampowered.com/curator/26553378/] ŚWIAT RECENZJI[/url][/h1] https://store.steampowered.com/curator/26553378/ Recenzja ukazała się też w: [url=https://store.steampowered.com/curator/38123333/]Recenzje na 100%... osiągnięć![/url]
I enjoyed the educative introduction but after that the gameplay is really poor. I would not recommend to buy this game
You may think this is a very poor/weak tablet or console port, because there's no HD support or no widescreen support despite the game being released in 2014. You'd be wrong. This is a 2014 PC exclusive with no widescreen support. So you can go fullscreen but with distorted aspect ratios - also, no option for 1080p, let alone UHD/4K. Gameplay is equally terrible - clicking around with the mouse at various enemies for no real reason or enjoyment. Weak gameplay, terrible graphics, no support for modern PCs despite being a "modern" game. The people at Unity have a lot to answer for. Regardless, they want $9 for this - I would gladly pay $9 to never have to play it.
我原以为这是一款上帝视角射击游戏,结果当我做新手训练的时候,突然发现这是一款集地理·化学和天文内容于一体的教学软件。你会看到石墨和金刚石的碳原子排列,你会看到9大行星的大小及资源信息,你还能看到美国地图!!!!
The game in itself has some neat ideas it's just... unfinished...
Related
Related
Trends
Concurrent players on Steam, sampled daily since tracking started.
Related
| Nightmare Zapping | $3.2K | 76 | 99% | $2.99 |
| Brave survivors | $3.2K | 57 | 77% | $2.99 |
| Psycho Reign | $3.2K | 57 | 67% | $2.99 |
| VideoHole: Episode I | $3.2K | 63 | 95% | $3.99 |
| Dreams with Furry 🦊 | $3.2K | 114 | 82% | $1.99 |
| Balloon Blowout | $3.2K | 141 | 40% | $0.99 |