
-------The English version is now available ! :) ------
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About

Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: Polish*, English*languages with full audio support
Engagement
Reviews
Przyjemna familijna produkcja, na sobotnie wieczory. Dodam że poziomy głośności są fatalnie skalibrowane więc zalecam dać głośniej. ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠟⠋⠁⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠙⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡟⠁⠄⠄⠄⠄⣠⣤⣴⣶⣶⣶⣶⣤⡀⠈⠙⢿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⡟⠄⠄⠄⠄⠄⣸⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣆⠄⠈⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⠁⠄⠄⠄⢀⣴⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠄⠄⢺⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⡄⠄⠄⠄⠙⠻⠿⣿⣿⣿⣿⠿⠿⠛⠛⠻⣿⡄⠄⣾⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⡇⠄⠄⠁ ⭕ ⠄⢹⣿⡗⠄ ⭕ ⢄⡀⣾⢀⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⡇⠘⠄⠄⠄⢀⡀⠄⣿⣿⣷⣤⣤⣾⣿⣿⣿⣧⢸⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⡇⠄⣰⣿⡿⠟⠃⠄⣿⣿⣿⣿⣿⡛⠿⢿⣿⣷⣾⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡄⠈⠁⠄⠄⠄⠄⠻⠿⢛⣿⣿⠿⠂⠄⢹⢹⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡐⠐⠄⠄⣠⣀⣀⣚⣯⣵⣶⠆⣰⠄⠞⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⡄⠄⠄⠈⠛⠿⠿⠿⣻⡏⢠⣿⣎⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠟⠛⠄⠄⠄⠄⠙⣛⣿⣿⣵⣿⡿⢹⡟⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⣿⠿⠿⠋⠉⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⣀⣠⣾⣿⣿⣿⡟⠁⠹⡇⣸⣿⣿⣿⣿⣿⣿ ⠁⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠙⠿⠿⠛⠋⠄⣸⣦⣠⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
[b]Kosta Projekt[/b] to bardzo przyjemny tytuł z kategorii gier akcji, utrzymywanej w klasycznym Old-School-owym stylu przypominający w swojej okazałości spolonizowaną „Katowicką” wariację post-apokaliptycznego Doom-a czy Blood bądź temu podobnych klasyków - wygląda być może to dziwacznie jak na te czasy, lecz trzeba przyznać że gra całościowo robi duże wrażenie i gra się bardzo dobrze. [i]Mała dygresja:[/i] Klucz do powyższej produkcji otrzymałem za darmo od producenta / wydawcy w ramach programu kontaktu z kuratorami za co dziękuję. [h1]Ale do rzeczy:[/h1] Jak już zdołałem wspomnieć na samym początku tej recenzji mamy tym razem do czynienia z tytułem z kategorii gier akcji, utrzymywanej w Old-School-owym stylu przypominający spolonizowaną „Katowicką” wariację post-apokaliptycznego Doom-a czy Blood bądź temu podobnych klasyków . I przyznam się szczerze, że ku mojemu zdziwieniu bawiłem się w tej grze dobrze. Gra wygląda dziwacznie i to na wielu płaszczyznach, nie tylko pod pryzmatem oprawy audio-wizualnej – lecz w czasie zabawy zaczęła pojawiać się swoista nostalgia growych klasyków, które ogrywało się za młodu. Rozgrywka polega na eksplorowaniu otaczającego nas świata, w tym przypadku koncentrujących się na wirtualnej dzielnicy Katowic w którym gracz będzie operował wykonując przeróżne misje, które otrzyma od swoich polowych zwierzchników. Zadania te są zróżnicowane a za ich wykonanie otrzymujemy wirtualne pieniądze za które możemy zakupić niezbędną oręż do walki z wszechobecnym przeciwnikiem. Po świecie szaleje zabójczy wirus, zombie, przeróżne stwory i stworzenia, które będą starały się utrudnić nam wykonanie poszczególnych zadań. Dlatego też trzeba uważać, gdyż przeciwnik jest nieustępliwy i bardzo agresywny w swoim działaniu. A każdy nasz błąd może być tym ostatnim, na szczęście w grze występuje ręczny zapis gry który niejednokrotnie może uratować naszą skórę od ponownego zaczynania gry od początku. [h1]Dalej:[/h1] Co do kwestii technicznych, sterowanie jest banalnie proste, oprawa graficzna nie zachwyca aczkolwiek nie przeszkadza, udźwiękowienie dobre, choć poziom trudności potrafi dać w kość - to zabawa jest świetna do tego stopnia że chce się do niej wracać. Jednakże sugerowana standardowa cena mogłaby byś o połowę mniejsza, zachęciłoby to więcej osób do zagrania w powyższy tytuł, gdyż za tą samą cenę obecnie można kupić Doom Classic Complete w edycji pudełkowej co może powodować poważny zakupowy dylemat - ale to tylko moje zdanie na ten temat. [h1]Podsumowanie:[/h1] Kosta Projekt to bardzo przyjemny tytuł z kategorii gier akcji, utrzymywanej w klasycznym Old-School-owym stylu, ukazujący „Katowicką” wariację post-apokaliptycznego świata. [quote][b]Szukasz więcej recenzji?[/b] Zapraszam. [url=https://store.steampowered.com/curator/32785706/ ]Kurator walas85[/url] Zachęcam wszystkich do obserwacji kuratora, by na bieżąco otrzymywać świeże informacje o nowo zrecenzowanych tytułach.[/quote]
Related
Related
Trends
Concurrent players on Steam, sampled daily since tracking started.
Hours played at review time, across 25 reviews with recorded playtime.
just dropping a review to say that there seems to be a good amount of content in this game; im about 2 and half hours in and it feels like its still just beginning. weird polish jank cranked to the max and I love it.
Ukryta perełka! Jeśli chcesz postrzelać w Polsce (a dokładniej: dzielnicy Katowic), nie wahaj się. Całość klimatem przypomina trochę mod "Dawn of Reality" do Dooma, gdzie akcja działa się w Bytomiu. W przeciwieństwie do niego jesteśmy okraszeni oprawą, jakby gra pochodziła z 1995; przypomina o tym interface Windowsa 3.11. Mimo moich obaw widząc powycinane sprite i klockowe powierzchnie nie okazała się toporna. Wręcz przeciwnie. Jest znakomicie przemyślana we wszystkich szczegółach. Inwazja zombie zagraża ludziom. Bohater wyposażony w maczetę z odpowiednim wyczuciem cofania masakruje hordy zombie i ratuje cywili. Wszystko, by powstrzymać Śmierć (przepraszam: KOSTUCHĘ) - przyczynę zagłady. Historia przypominała mi horror klasy B - ale aż byłem zdziwiony, że wszystko okazało się zwariowaną wariacją na temat lokalnych legend. Graficznie nie podobał mi się mały POV (szczególnie, że dużo jest walki wręcz!); oraz uczucie rozciągnięcia postaci w szerokości. Było to nienaturalne. Świetnym kompromisem byłby jakiś suwak. Baza, w której zaczynamy grę, wydawała się również dziwnie nienaturalnie ułożona. Ale z kolei miasto i inne obszary wzbudziły ogrom nostalgii do osiedli lat 90-tych. Nie ważne, czy jest się z Poznania, Bydgoszczy czy innego miasta z architekturą sowietów - szybko się odnajdziemy. Mówię poważnie: powiem nostalgii i dzieciństwa jest ogromny! Wygląda to naprawdę dobrze. Przydrożne kapliczki, szkoły czy domy kultury są widoczne od razu. Jest to FPS. - jak każdy widzi. W czasie rajdów i eksploracji osiedla poznajemy własną bazę i ulepszamy się; zarówno swoją moc uderzenia u trenerów, jak i szybkość wywijania maczety (co sugeruję jak najszybciej wymaksować). Walutą jest oczywiście Złoty. Naboi jest jak na lekarstwo; a walka czasami frustrująca ale później do ogarnięcia. I o ile z początku myślałem "CZEMU PAJĄK ZABIJA MNIE W DWIE SEKUNDY" albo "OKA NIE DA SIĘ ZABIĆ" metodami prób i błędów zrozumiałem, jak je powstrzymać. Coś jak Dark Souls. Mnogość mechanik Kosta Project i brak porad strategicznych lub bogatszego gameplaya na YouTubie (jak grałem, tylko jedno było) zmusił mnie do samodzielnego poznawania gry. Ale spokojnie: z czasem sami poznajemy, które rzeczy są naprawdę wartościowe. Bałem się wydać pieniądze na gnioty. I faktem jest - wiele przedmiotów nie jest potrzebnych do ukończenia gry. Jedyne czego nie wiedziałem to możliwość rozwalania strzelbą dużych skrzyń. Występują też zagadki środowiskowe - stanowią średnie wyzwanie; czyli musiałem chwilę pobłądzić, pogłówkować, ale dzięki przebłyskowi wiedziałem, że np. należy użyć dynamitu w odpowiednim miejscu. Albo w czasie progresu zawsze musiałem mieć na uwadze, że powinienem coś znajdywać w nowej sferze. Czasem gra powinna pomagać rozwiązywać zagadki informatyczne - bo nie każdy zrozumie zapis FFGG33 bez wiedzy informatycznej - czym on w ogóle jest. Albo zapis binarny (przydałaby się gdzieś jakaś tablica z tłumaczeniami). A w gra naprawdę satysfakcjonuje; puste i wolne place, swoboda eksploracji to ogromna nagroda! Poznajemy również historię wielu prawdziwych osób z osiedla. Będziemy mieć też okazję pomachać szablą... pewnej znanej osoby. Nie będę zdradzał więcej. Miałem okazję potem poczytać o niej na Wikipedii :) Muzyka jest ok; podobnie jak nagrane głosy. Łączyły w sobie zarówno pewną konwencję "fajnej" toporności z dobrą ich jakością. Jakbyście chcieli usłyszeć lektora z manierą Walaszka - nie wahajcie się! Całość zajęła mi 16 godzin - przechodziłem wiele gier, a tutaj chciałem odkryć tajemnicę każdego piksela. Wejść do każdego budynku. Naprawdę nie chciałem kończyć gry. Potem gdy ją ukończyłem - znalazłem również oryginalne osiedle na mapach Google. Z tą grą zostaje się na dłużej xD. Niestety wśród pochwał muszę mocno wypunktować kilka wad: zaliczyłbym puste budynki - przydałyby się choćby bardziej różnorodne i oteksturowane ściany (niemal wszystkie są żółte); więcej mebli! również jeden plik save - jeden zły zapis w trakcie walki i całość trzeba zaczynać od początku! A postraszę, ze grę ciężko speedrunować - bo wygrana wymaga dużej systematyczności. Stąd kilka razy wchodziłem do folderu z grą by robić osobną kopię zapasową. Momentami jest też długo backtracking - bo teren jest dość spory. Czasem włączałem CheatEngine by bohater (mimo ulepszeń prędkości) biegał jeszcze szybciej. Rzadko zdarzały się bugi - a były to typu czasem przyklejenie od ściany (na szczęście można wycofać bohatera); o ile pamiętam, nie zdarzyło się nic co umożliwiałoby skończenie gry. Chociaż... w sumie jest jedna opcja. Jeśli nie zostawi się dynamitu w ostatnim obszarze przed bossem... można (chyba) mieć permanentną niemożność skończenia gry - i to TRZEBA mieć na uwadze. I tylko to. Ale zakończenie gry jest satysfakcjonujące - i warte! Zaskoczyło mnie też... to co usłyszałem na endingu. I zrozumiałem, ILE SERCA AUTOR włożył w tą grę i dopieścił. Dziecięcia i plastyczna wyobraźnia z dopracowaną grą - mimo wad, uwzględniwszy dwie poważne - jest naprawdę godna polecenia. Ja się bawiłem przy niej ŚWIETNIE! Chciałbym jeszcze raz przeżyć podobną przygodę :)
Niesamowicie wciągająca fabuła, kurewsko ciężka walka i przyjemny dubbing. Game of the year 2021
Moje pierwsze wrażenia: gra jest wciągająca, fabuła dobrze przemyślana, dubbing powalający. Gra jest w miarę trudna, co jest plusem ! Widać dopracowanie, POLECAM!
Wręcz przerażająco dziwny wyrób. By działała w 30 fps potrzebuje mocarnego komputera. Paradoksalnie, jednak w 30 fps jest jest zdecydowanie trudniejsza co nie jest problemem, aż do finałowej walki..Bowiem w 30 FPS gra staje się prawdziwym piekłem wrogów, pocisków i teleportującej się kostuchy. Walka z nią zajęła mi dwie godziny, gdzie większość czasu spędziłem na umieraniu, obronie przed regenerującą się kostuchą i rozpaczliwych próbach zadania jej odrobiny obrażeń. By było dziwnej, reszta gry jest w 100% grywalna, po mimo dziwnych pomysłów i decyzji (duchy są najbardziej wkurzającym wrogiem w grze) I parę rzeczy jest też skopanych jak poziomy głośności czy tylko jeden slot na zapis. Co mam stwierdzić? ta gra to straszne dziwadło którego nie mogę polecić każdemu, niemniej klimat i bazarowość całości nadaje tej grze unikalnego klimatu którego nie da się podrobić. Odważnym polecam, jak to mówią, studia to czas eksperymentów. Na pewno na czas walki z kostuchą znajdźcie metodę by spowolnić grę o 10 klatek czy coś inaczej będziecie cierpieć.
Super sprawa bo mieszkam w GOP i czuję się jakbym łaził po podwórku, tylko że w grze LOL. Ale mogłaby być łatwiejsza na początku, kurdebele trudno bije się w te pająki i szkielety, może to się zmieni jak ulepszy mi się maczeta albo co.
Od starcia z pająkiem można dostać zawału.
Polecam grę. Jest bardzo wciągająca i grywalna i znacznie bardziej rozbudowana niż może się na pierwszy rzut oka wydawać. Sporo tu różnego rodzaju zadań do wykonania i ciekawa fabuła łącząca legendy i fakty historyczne. Gra jest dość trudna, ale w wyważony sposób, który idzie w parze z rozwojem postaci i wymaga czasem ruszenia głową. Grafika w stylu retro, na plus wierne odzwierciedlenie dzielnicy Katowic, nieźle dopasowana muzyka i klimatyczny dubbing.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Related
| MMMmmm... Cake! | $836.9 | 60 | 73% | $1.99 |
| 101 Cats in Los Angeles | $839.5 | 58 | 91% | $0.99 |
| Finding Cats In Fallen Leaves Town | $839.5 | 58 | 97% | $0.99 |
| Lichenvale | $840.1 | 57 | 79% | $0.79 |
| Miyuuri's Cozy Hours | $835.2 | 53 | 94% | $0.99 |
| Miner Ultra Rag Smash | $834 | 50 | 74% | $0.99 |
Related
| 7 Days to Die | $425.3M | 403.5K | 87% | $44.99 |
| Mount & Blade II: Bannerlord | $309.8M | 293.9K | 88% | $49.99 |
| Palworld | $279.6M | 445.8K | 94% | $20.99 |
| Clair Obscur: Expedition 33 | $263.7M | 178K | 95% | $47.99 |
| Terraria | $187.5M | 1.5M | 97% | $9.99 |
| Don't Starve Together | $130.6M | 373.1K | 95% | $14.99 |