
You love riddles and to combine logically? You love Jump 'n' Runs? You don't want to fight but you still want a challenge? Then you will love this Journey to the Center of the Earth! Control three adventurers with unique powers at the same time, or guide them individually in this narrative 2D puzzle platformer...
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media
About

Genres
Stats
Languages: English**languages with full audio support
Engagement
Reviews
Themes across 40 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
Reviews
⠀
Journey To The Center Of The Earth não é nada de extraordinário ou único, fiquei até em duvida entre recomendar ou não, mas pelo preço e a idade o jogo até que é legal, a mecânica que supostamente é pra ser o diferencial (controlar os 3 personagens, cada um com sua habilidades) na verdade é só uma maneira de enrolar mais os levels, diferente de trine por exemplo onde cada personagem realmente têm uma habilidade diferente aqui um personagem que pode empurrar uma pedra não pode usar uma picareta, e só UM personagem pode coletar água que funciona meio que como um timer pro jogador. No mais, não me arrependo de ter jogado, mas com certeza vai cair no esquecimento logo. --------------------------------- Journey To The Center Of The Earth isn't anything extraordinary or unique. I was even torn between recommending it or not, but for the price and its age, the game is actually quite good. The mechanics that are supposed to be the differentiator (controlling three characters, each with their own abilities) are actually just a way to drag out the levels. Unlike Trine, for example, where each character actually has a different ability. Here, a character who can push a rock can't use a pickaxe, and only ONE character can collect water, which acts as a kind of timer for the player. Otherwise, I don't regret playing it, but it will certainly be forgotten soon.
Related
Related
Trends
Concurrent players on Steam, sampled daily since tracking started.
Hours played at review time, across 40 reviews with recorded playtime.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
一款横板的动作解谜游戏 基本玩法中是依靠三个不同能力的角色间切换、进行机关破解 虽然游戏很便宜,但游戏的整理质量也不高,尤其那flash游戏的画风,真的让人难受 游戏的基本操作比较简单、1~3切换人物,tab键可以让两个靠近的角色一同行动,但共同移动时的AI很弱智,其他个角色是完全复制你的动作,一些墙壁的擦碰会卡住其他跟随的角色,少量的间距也有可能导致同时跳跃时后方的角色掉落到陷阱里 解谜部分感觉有些弱智,基本上就是非常显而易见的2、3个按钮,站上去开门,让某个角色去下一关后再把其他角色从机关上解放 一些陷阱的设置明显就是为了放置而放置,并不是谜题的一部分,反而纯粹就是让你一不小心失误时重来而已 游戏的最大优点可能就是价格,但真的不好玩
I am 32 years old. My ex-wife and I have a daughter together, and we adopted our son together. Both are now 4 years old. When we were going through our separation, I felt lost and unhappy. I was self-destructive. One day, I was so angry with everything spiraling out of control that I punched a concrete wall in a moment of overwhelming emotion. This resulted in breaking my fifth metacarpal in my right hand—the hand I worked with, played games with, and used to carry my children to bed—the hand I desperately needed to ensure I could continue providing. Upon learning the severity of the self-inflicted damage, I became almost suicidal. Keep in mind that just a few months before this, I was the happiest man, with no history of depression or anxiety. I had never experienced anger outbursts, nor was I the type to break down and cry, but I was in a tough situation that truly prevented me from seeing the light on the other side. With nothing better to do, I looked for a game I could play WITH ONE HAND while recovering. Somehow, I stumbled upon this game and read some of the comments. I decided it was worth a try... I must admit I didn't beat the game, nor did I play as much as some of you. In fact, I may have played this game for only a day or two. That being said, after doing so, I had a new joy and hope for life. I managed to leave behind the pain and suffering that had been thrust upon me. I could experience the joy and happiness of other people. I relaxed for 5 ♥♥♥♥ minutes listening to this music, long enough to realize that I would be okay. After realizing this, I turned off the game and went back to work. My hand hurt a lot, but I was motivated. I stopped feeling so sorry for myself and became the father I needed to be at that moment, not the weak boy I was behaving like. Today, I am close friends with the mother of my children. We don't fight, argue, or say hurtful things to each other. We are parents and friends. Now I have 3 children. My third child is, wait, ALSO 4 YEARS OLD. The woman I am with was going through a very similar situation at the time of my separation, and we just unexpectedly stumbled into each other's lives. We have been dating for a year and are very happy together. Moral of the story: you never know what life has in store for you, and if I had given up when all odds were against me, I wouldn't be where I am today. This silly little game helped me realize that. Thank you.
Not Recommended
Mario oyununa benziyor
Bad use of a great concept. Journey To The Center Of The Earth is a puzzle platformer where you control 3 characters with different powers. These are not evenly distributed, as some have way more importance and applicability than others. These make some characters feel overlooked and forgotten, mainly being used as stepping stones. The contextualization is minimal. Characters have one paragraph of backstory, and their abilities have little correlation to them, creating the feeling that they were picked to support the gameplay. Since this game is supposedly based on a novel, I was expecting more effort to be put here. The graphics are bad, and anyone who says otherwise must be joking. The grid approach does not do them any wonders. The sound design is also bad and generic. The gameplay felt off for me. Most abilities do not provide enough impact, the survival mechanic is weird, and platforming is iffy because of the bad jumping and hitboxes. I also wished there was a way to command some characters to move to places (not always, this is not supposed to be a core mechanic) since you have to manually select every one of the three characters and move them individually every time you solve a puzzle and have to progress. Pacing is pretty good, though.
I do not recommend
Путешествие к Центру Земли - это 2D платформер об исследовании гигантских пещер.... По мотивам романа Жюля Верна, игрок управляет тремя авантюристами с уникальными способнастями и должен проделать свой путь через 18 экспансивных уровней, решать головоломки, избегать ловушки и найти хорошо скрытую тайну в центре Земли. Особенности: - Классическая головоломка платформер - 18 гигантских уровней - 3 уникальных персонажа - Контролируйте всех 3 героев одновременно, или направляйте их по отдельности - Механики выживания нет - никакого боя - Много нераскрытых секретов - Мир, основанный на романе Жюля Верна Что пишет разработчик: Кто мы? Мы команда разработчиков, студенты из Берлина, и это наша первая коммерческая игра. Путешествие к центру Земли началось как небольшой проект, но мы взяли полгода, чтобы отполировать и расширить его функционал. Игра годная, пройти стоит. 9 из 10 ps Разработчики обещают к середине апреля добавить в игру Коллекционные карты.
[b]Podróż do środka Ziemi[/b] Journey To The Center Of The Earth to platformówka podzielona na 18 etapów. Jak w każdej grze tego typu będziemy unikać zagrożeń (przedstawianych jako kolce, lawa czy rwąca woda) skacząc. W przeciwieństwie do typowych przedstawicieli tego gatunku poza statycznymi zagrożeniami jesteśmy bezpieczni bo nic tu nie dybie na Nasze życie (owszem z lawy czasem coś wystrzeli a z wody wyskoczy ale równie szybko wraca skąd wyszło). Dodatkowo mamy tu całą ekipę którą musimy doprowadzić do wyjścia by zaliczyć dany etap będący tak naprawdę zestawem zagadek, choć raczej powinienem powiedzieć zagadki bo całość opiera się na jednym(!) - powielanym w nieskończoność i tylko pozornie modyfikowanym zadaniu. Niby nie brzmi to fatalnie a jednak rozgrywka przyprawia o negatywne odczucia. [b]Jak wygląda wnętrze Ziemi?[/b] Całość oprawy jest prosta(cka). Niestety praktycznie nic mi się tu wizualnie nie podoba. Menu mimo że w formie dziennika jest zaćkane bazgrołami a do tego nie każda opcja podczas wybierania działa tak samo (podświetlanie itp.). Plansza jest częściowo przykryta przez interfejs (postacie, wskaźniki) a przecież w tych miejscach też się poruszamy! Plansze mimo że zmieniają swoją stylistykę kilka razy (lawa, "ocean", dżungla?) to masowo powtarza zaledwie kilka elementów z których plansze stworzono. Choć na ubogość planszy mógłbym przymknąć oko to trudno nie wspomnieć o małej czytelność. Poza różnie odcinającymi się platformami mamy np. kolumny które zbytnio się nie odcinają ale czasem Nasi bohaterowie przechodzą przed a czasem za takimi elementami tła. I to też nie byłoby takie najgorsze gdyby nie fakt że za taką ukrywającą kolumną zdarza się platforma na której będziemy musieli wylądować! Kolejnym złym wyborem był projekt poziomów. O ile koncepcyjnie się zgadza (bo da się to przejść) o tyle podział kolejno odwiedzanych sektorów to jakaś kpina. W miejscu gdzie niewłaściwe postawienie stopy zabija trudno się przemóc w wykonaniu skoku w nieznane gdy skraj planszy pokazuje Ci jedynie kolce. Podobnie kto normalny skakałby w przepaść? Pomijając realne wybory to nawet zaprawieni Gracze wiedzą że w platformówce unika się tych dziur a tu proszę, okazuje się że to jedyna droga i to jeszcze "najeżona" po brzegach! Albo też umiejscowienie liny na skraju, które powoduje że sektor wraz z huśtającym się bohaterem raz pokazuje kolejną część etapu raz wraca tam skąd przyszliśmy i tak wraz z bujaniem miga sektorami póki nie odskoczymy dalej. Takie dziwne miejsca podziału są o tyle kuriozalne że czasem sektor bywa dużo większy oddalając perspektywę jednocześnie zmniejszając czytelność. [b]W centrum uwagi[/b] Zadanie które będziemy tu wielokrotnie powtarzać to nic innego jak otwieranie zamkniętych przejść. Dokonujemy tego naciskając jednocześnie płyty - określone ilością oraz symbolem. I tak powielony schemat powtarza się na przestrzeni każdego poziomu co najmniej kilka razy a urozmaicony jest jedynie rozmieszczeniem płyt. Z początku są praktycznie tuż przed przejściem by później były porozrzucane po całej planszy danego poziomu. Oczywiście doprowadzenie członków ekipy do takich platform nie jest banalne tym bardziej jak płyt jest cztery a Nas tylko trzech z czego jeden musi przecież przejść na drugą stronę lub gdy płyty są zamknięte za przejściem wymagającym innego "klucza". Oczywiście tu na pomoc przychodzą kamienne bloki ale z etapu na etap kombinacje co kiedy nacisnąć i kim, powodują że rozgrywka bardziej męczy niż stymuluje. [b]Terraodkrywcze Trio[/b] Na całość ekipy składa się trzech specjalistów. Otto włada, niszczącym kamienne bariery, kilofem dzięki czemu może dostać się tam gdzie inni by utknęli. Alex to wysportowany i zwinny chłopak potrafiący skakać dalej i wyżej niż przeciętny odkrywca, dzięki temu potrafi wspiąć się w takie miejsca gdzie inni by się nie dostali. Hans dysponuje manierką, dzięki czemu Nasza grupa może przeżyć w tych trudnych warunkach do 5:00 min gry bez stresu. W przeciwieństwie do reszty jego umiejętność wymaga jednak kontaktu ze źródełkiem pitnej wody do którego zazwyczaj dostaje się dzięki swoim wykwalifikowanym kolegom. Podoba mi się że Twórcy pomyśleli o czymś takim choć żonglowanie dodatkowo utrudnia tu rozgrywkę. Sama skala postaci względem przemierzanych korytarzy jest dziwna. Przez taki zabieg każdy "skok przez przeszkodę" obija łepetyny Naszych śmiałków a to niskim sufitem a to półką skalną wystającą przed celem Naszego skoku. Poza tym kontrola postaci jest obarczona wrażeniem poślizgu a skakanie w obrębie drabin stwarza dodatkowe ryzyko zatrzymania skoku. Tu drabiny powstrzymują ruch bohaterów wymuszając akcję wspinania - gorzej że spaść z drabiny jest równie łatwo. Poza zbieranymi na początku "mocami" (buty do skakania, kilof do łupania czy manierka do napełniania) odkrywcy zbierają również różdżkę radiestezyjną (do szukania wody) oraz kompas (do szukania towarzyszy). Oba te wskaźniki są jednak mylące bo choć faktycznie wskazują kolejno bliskość i kierunek to wodząc za nimi możemy trafić do celu ale po drugiej stronie ściany (bo trzeba przejść na około oddalając się od wskaźników). [b]Wymaga ale i wybacza wiele[/b] W grze mamy punkty kontrolne (ogniska) które zdecydowanie pomagają Nam przebrnąć przez te męczące działania. Działa to na tyle dobrze że popełniając błąd w drodze powrotnej z trudnego etapu np. po zebraniu specjalnego kryształu, ten kryształ zostaje zapisany jako podniesiony i nie musimy męczyć się by go z powrotem posiąść nawet jak punkt kontrolny aktywowaliśmy przed całą akcją. Podobnie jest z kruszeniem murów przez Otto. To co raz zostało usunięte pozostaje usunięte dla całego etapu niezależnie od momentu popełnienia błędu i powrotu do stanu z momentu aktywacji ogniska. Dobrze też że wpychając taki kamienny blok do lawy tworzymy (zapadające się) miejsce z którego mogą skorzystać mniej wysportowani członkowie ekipy. Dodatkowo gdy taki kambur wepchniemy w miejsce wypluwania ognistych kul to zablokujemy to niebezpieczne dla Nas zjawisko. Tyle dobrego bo etapy są tak skonstruowane że przyjdzie Nam np. przepychać jeden blok przez drugi blok (zapadający się) na lawie. Płyty naciskowe pozwalające otwierać przejścia z czasem będą również poukrywane np. pomiędzy roślinnością albo tak porozrzucane że trudno będzie się od razu zorientować a czas Nas goni! [b]Kiedy można jeszcze zawrócić[/b] Tak na prawdę gra nie cieszy już od 3 etapu i na nim można tak naprawdę zakończyć tę wyprawę bo od 7 etapu wymaga już na tyle chodzenia że realnie odechciewa się brać w tym udział. Całość kładzie logika z jaką podeszli do tematu Twórcy. Wykorzystując kilka prostych mechanik wsadzili Graczy na podróż przez monotonię którą tuszowali zmianami stylu czy zwiększaniem stopnia skomplikowania. Niema w tym żadnej przygody bo sposób opowiadania jest nie przyjemny (historia to kilka zdań przed etapem) a stylowi graficznemu brakuje jakości. Niby nic Nas nie atakuje ale ani relaksu ani wyzwania w tym nie widzę.
Momentum
Pace estimated from the game's recent review growth (our daily snapshots) at its own sales-per-review ratio — a momentum signal, not booked sales.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.