
Welcome to the club! Write poems for your crush and experience the terror of school romance in this critically-acclaimed psychological horror story.
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About
Genres
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English, French, Italian, German, Spanish - Spain, Portuguese - Brazil, Russian, Simplified Chinese, Spanish - Latin America, Traditional Chinese, Korean, Japanese
Updates
Build ids and update times come straight from Steam's PICS — the same source SteamDB reads. Patch history grows as we record new builds.
Engagement
Hours played at review time, across 150 reviews with recorded playtime.
Reviews
Themes across 149 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
мало постов с нацуки на rule 34.
IT'S SOOOOOOOOOOOOOO GOOD
[h1] Doki Doki Literature Club Plus! - Kiedy fikcja zderza się z rzeczywistością [/h1] [b] RECENZJA ZAWIERA SPOILERY! [/b] [h2] ACT 1 [/h2] Słodka gra o dzieleniu się wierszami. Uderza dość personalnie, bo sam tez lubię pisać, w tym wypadku piszę recenzje. To gra co uczy nas wraz z graniem pisania i zaraża literacką pasją. Historia gry rozgrywa się właśnie przez te wierze, gdzie każda z dziewczyn używając swojego własnego stylu tworzy unikalne dzieła. Wczytując się w nie głębiej jesteśmy w stanie zrozumieć każdą z dziewczyn lepiej. Sayori co zawsze wydaje się pocieszna, często zapomina o swoich uczuciach, przez co cierpi. Natsuki nie podoba się fakt, że ludzie wykluczają innych z powodu głupich zainteresowań (w jej przypadku to fakt, że kocha czytać mangi). Jej styl za to jest najprostszy, ale również najtrudniejszy do zrozumienia bezpośrednio, magia tkwi w interpretacji. Pisze w prosty sposób - jak dla dziecka - ale każdy wiersz ma potężny przekaz. Yuri pisze dość mało konkretnie, gdzie zostawia miejsce na wyobraźnię i interpretacje. Sama jest za to dość zamknieta w sobie, ale jeżeli chodzi o literaturę to szybko zapala jej się iskra w oku i zanim to zauważysz, zostajesz zasypany falą informacji. Monika prawdopodobnie pisze najbardziej skomplikowane (rzec można, że abstrakcyjne) do zrozumienia wiersze, gdzie klucz do ich zrozumienia dostajemy dopiero z końcem gry. Dlatego wrócę do tego fragmentu dopiero później. Generalnie mówiąc atmosfera w klubie literatury jest bardzo pozytywna i nic nie sugeruje, żeby miało się pogorszyć. Czy jednak? Jak się okazuje, ta "słodka" gra o dzieleniu się wspólnym zamiłowaniem do wierszy wcale nie jest taka niewinna. Wraz z każdym kolejnym dniem gra zaczyna poruszać coraz to poważniejsze tematy. Dowiadujemy się więcej o prywatnych sprawach dziewczyn i mówiąc wprost nie jest za ciekawie. Zadziwiające jest to jak szybko ta gra pokazuje swoje prawdziwe kolory. Pierwszą jest nasza pocieszna Sayori, która tak naprawdę cierpi na ciężką depresje. Po rozmowie z Moniką coś się w niej zmienia. Jest tak źle, że właściwie nic na niej nie wywołuje prawdziwego uczucia oprócz protagonisty - a przez to jak zbliżyliśmy się do reszty dziewczyn, zaczyna obwiniać świat o to, że ją torturuje. Po tym jak wygląda jej ostatni wiersz wiadomo już, że nie radzi sobie z własną głową (jakby ktoś ją opętał) i pęka. Staje się najgorsze - popełnia samobójstwo. Choć jest jeszcze jedna dziwna sprawa - po tym wszystkim wystąpił błąd skryptu python, czy to oznacza, że ktoś manipuluje plikami gry? [h2] ACT 2 [/h2] Zaczynamy nową grę, tyle że tym razem została nas czwórka. Nikt nie zauważa braku Sayori, normalnie jakby jej kod został usunięty z gry. Nowa gra jest z początku prawie identyczna do poprzedniej z wyjątkiem braku wszystkich treści nawiązujących do sayori, natomiast po czasie dowiadujemy się nowych informacji. Z czasem normalna rozgrywka zastępowana jest błędami - gra powoli się psuje. Postacie mówią totalnie co innego niż poprzednio, zaczynają pojawiać się wulgaryzmy, psuje się muzyka i tło. Cień podejrzenia pada na Monikę, musi coś przed nami ukrywać. To nie jest zwykła nowa gra - to kompletnie nowy scenariusz. Wiadomo nie będę opisywał całej gry, ale w drugim akcie gry dzieje się chore gówno. Tematyka gry kompletnie zmienia się w horror psychologiczny. [h2] ACT 3 [/h2] Monika jest świadoma, że znajduje się w grze. Monika manipulowała plikami gry. Te wszystkie chore sytuacje i samobójstwa - to skutek jej ingerowania w pliki gry. Jest zazdrosna i chce mieć ciebie tylko dla siebie. Ale czy możemy ją za to winić? Jest samotna w tej grze, pomyśl jak to jest żyć ze świadomością, że twoi znajomi nie mają wolnej woli? Jak to jest, że im bardziej podkręca depresje u dziewczyn, tym bardziej się na nich skupiasz? To tak jakby ta gra została z góry zaprogramowana aby Monika została tą pominiętą - w każdym scenariuszu. Sama nie raz twierdzi, że swoim przybyciem uratowaliśmy jej życie. Pomyśl, jak to jest żyć ze świadomością, że nic nie jest prawdziwe? Zostaje pytanie - czy ona faktycznie je usunęła? Dla Moniki jesteś jedyną rzeczywistością, której tak desperacko szukała, więc czy można nazwać ją złą? Koniec końca zrozumiała, że trzymanie ciebie tylko dla siebie to nie prawdziwa miłość. Zrozumiała, że w tym klubie nie ma miejsca na jej szczęście. Jesteś wolny. [h3] Podsumowanie [/h3] Doki Doki Literature Club to wspaniała gra, która w genialny sposób przedstawia horror psychologiczny. Mało jest historii tak bardzo ciekawych i angażujących gracza jak pierwsza rozgrywka w tę grę nie wiedząc w jak głębokie bagno wchodzisz. Początek gry jest tak niewinny, że gdyby nie tag na Steamie "Horror Psychologiczny", to bym nic nie podejrzewał. Postacie są tak dobrze napisane, że współczujesz tej... złej? Gwarantuje, że gra ta zostanie w twojej pamięci na długo. Wersja plus dodaje dodatkowe historie poboczne i odblokowuje galerie. Prawdopodobnie jedna z moich ulubionych gier na długo :) . Serdecznie polecam!
I started playing DDLC when I was in high school. I thought it was just a normal dating sim, and the poem writing mechanic worked so well in letting you connect with each girl in a way that felt real. I was smiling all the time especially when Sayori was being nice and warm or when Natsuki was being a little mean but also cute. I really liked both of them, but Natsuki was my favorite. I was looking forward to the parts of the game with her. If you get upset easily, you should be mentally prepared for some of the topics. If you are ready to to face it then playing DDLC is absolutely worth it.
Natsuki is the best girl ever bro yall dont know ball
Я черешня(платно)
это охриненно, ставлю лосяру
Es un juego un tanto perturbador que me hubiera gustado a mis 15 años, pero mi a mi yo actual le falta mas dinamismo
.
i love it so much and i wish natsuki and yuri would get married
Related
Related
Trends
Modeled estimate over time, reconstructed from Steam's monthly review histogram.
Engagement
DAU/MAU are modeled from peak concurrent players (≈×8 and ×28) — Steam publishes no active-user counts, so treat these as rough estimates, not reported figures.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Related
| Medal of Honor™ | $5.9M | 11.1K | 77% | $19.99 |
| City Transport Simulator® | $5.9M | 1.5K | 68% | $99.99 |
| Tank Mechanic Simulator | $5.9M | 8.6K | 88% | $19.99 |
| Unheard - Voices of Crime | $5.8M | 30.8K | 96% | $6.99 |
| Green Hell | $5.8M | 100K | 85% | $2.79 |
| Tetris® Effect: Connected | $5.9M | 8.3K | 95% | $39.99 |