
A short 70–90 minute hand-drawn cozy-gothic puzzle adventure with easy, relaxing puzzles, where color slowly returns to a cursed town as you uncover its secrets.
Modeled estimate, not a reported figure. How we estimate →
Media

About

The Curse We Made is a short, cozy puzzle adventure featuring easy, relaxing puzzles and a story designed to be experienced in around 70–90 minutes.
The Curse We Made is a short ride into a cursed town.
You arrive in Gravebrook by train, stepping into a place abandoned by time and swallowed by shadows. Each street, shop, and room hides handcrafted puzzles, waiting to be solved.
As you explore, you’ll face eerie ghouls, whispering monsters, and unsettling remnants of the town’s past. With every puzzle completed, color returns to the world, and the story of the curse slowly unfolds.
Featuring hand-drawn art, atmospheric soundscapes, and a cozy-gothic tone, The Curse We Made offers a short, relaxing puzzle-adventure, designed to be experienced at your own pace, for fans of cozy, dark, story-driven games.
Features & Gameplay Highlights:
▪ 32 handcrafted, gentle puzzles set across eerie, hand-drawn locations — from haunted restaurants to candlelit churches.
▪ Explore the town of Gravebrook, uncovering secrets in each shop, motel room, and crypt.
▪ Meet the townsfolk — haunted, regretful, or ghostly — and piece together their stories.
▪ Read diaries, journals, and whispers to slowly understand what really happened.
▪ Follow Pesto the cat, your sarcastic and surprisingly helpful guide through the gloom.
▪ No timers, no pressure — puzzles are designed to feel intuitive and calming, letting you focus on the story and atmosphere.
▪ Solve to heal — every mystery solved brings warmth, light, and color back to the world.
▪ Immerse yourself in cozy-gothic ambience with original soundscapes and atmospheric art.
Genres
Stats
All-time low is the lowest price we've recorded for this game since we started tracking it.
Languages: English
Engagement
Hours played at review time, across 40 reviews with recorded playtime.
Reviews
Themes across 40 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
A very short and very easy point and click puzzler. You arrive by train and explore a ghost-filled Gravebrook, one shop/location at a time. The art and style are interesting but I found the dialog to be a bit forced. I did enjoy the cat who appears in each location to tell you how many puzzles to solve. Achievements are all story-related and you will earn 100% if you do all puzzles in all 9 locations. The puzzles are a mix of styles and clues are provided when needed. The overall theme is that all are super-simple to complete. Ultimately, you solve the mystery, lift the curse that has overshadowed the town, and it's game over. Despite the brevity, I still recommend The Curse We Made to those who enjoy a simple puzzler that can be finished in one or two sittings. [quote][url=https://store.steampowered.com/curator/32732116-IndieGems/]Follow [b]IndieGems[/b] if you enjoyed this review and want to see more like it.[/url][/quote]
I don't know what to think about this one. The graphics and atmosphere appealed to me but the puzzles were rather disappointing. Some I did without having found the hint lying around somewhere and with the hint, it's just a no-thinker too. Without the hint, some would be just guess/trial & error, having no logic. There were multiple very easy jigsaw puzzles too. Nothing challenging there. I also didn't like some questions in the Ouija game. In my opinion, they were not fitting the vibes of the game and kinda broke the atmosphere. But yet, I kept playing as I was curious what would come next. 77 minutes, single playthrough, no go-backs, all achievements. Played on the PC as I didn't bother to try the deck because I read text was pretty small. No issues on PC. In my opinion, duration related, I think it's overpriced too. I didn't encounter any problems, the game itself was pretty nice and it kept me going but yet, you can hardly call the puzzles puzzles. I think these puzlles would have disappointed me as a child even. Steam should really make that 'meh' choice available. So, I'm sorry, but I'll put this as a no but more as a guide for people to know what to expect.
A bit of a dissapointment to be honest. It is not a bad game, especially for a first one, but the trailer lead me to believe I would be getting someting along the lines of rusty lake, instead I got a compilation of very easy puzzles connected with each other by a rather weak story. The artstyle is honestly the best feature of the game. I don't think I can honestly recomend this one.
[quote][i]Zapraszam na moją stronę [url=http://store.steampowered.com/curator/27231431/]kuratora Steam[/url]. Na pewno znajdziesz tam coś dla siebie.[/i][/quote] [h1][i]The Curse We Made[/i] - martwe kolory przeklętego miasteczka[/h1] [b]Gravebrook nie wygląda jak miasto ze snów, o którym opowiadał dziadek. Z pewnością nie jest to najszczęśliwsze miejsce na ziemi: ponure domy, czarne prostokąty okien, gęste strugi deszczu... Nawet muzyka w pociągu zdaje się przestrzegać przybyszów: melancholijne brzmienia wzmagają poczucie smutku i zagubienia. Dziadek zawsze mówił o Gravebrook z czułością i ciepłem, ale teraz czuć tu tylko chłód, więc coś musiało się zmienić... tylko co?[/b] [h2]Cena niewinnego żartu[/h2] Pierwszą osobą napotkaną po opuszczeniu peronu jest właścicielka małej piekarenki. Z życzliwością wita przyjezdnego, ale za chwilę wpada w zadumę i zwierza się, jakby odczuwała wstyd za obecny klimat panujący w miasteczku. Opowiada, że kiedyś było tam inaczej i tętniące życiem, kolorowe uliczki wypełniał gwar rozmów. Teraz nie słychać już śmiechów dzieci czy hałasów dobiegających z piekarni, a rozkoszny zapach świeżego chleba nie roztacza się w powietrzu. Cisza i smutek objęły Gravebrook. Gdy słowa wypływają z jej ust, dzieje się coś przedziwnego - na przemiłej twarzy kobiety pojawia się [b]maska czaszki.[/b] Widząc zaniepokojenie głównego bohatera, postać wyjaśnia, że tak wyglądają i postrzegają się wszyscy mieszkańcy miasta na wskutek [i]klątwy Serafiny[/i]. Podobno w różnych częściach Gravebrook znajduje się [b]dziewięć fragmentów pamiętnika Serafiny[/b] i jej córki, a zebranie ich pomoże odkryć prawdę na temat przekleństwa. Wątek klątwy, poprowadzony w prostej formule powieści wizualnej, rozwijany jest przez kolejnych napotkanych mieszkańców. Każdy z nich dokłada własny fragment do opowieści o Serafinie i jej córce, Linie. Krążą pogłoski, że Serafina miała zemścić się za los, [b]jaki spotkał jej pogodne i ufne dziecko,[/b] jednak szczegóły tej historii najlepiej pozostawić niedopowiedziane. [h2]Puzzle do ułożenia i duchy do rozzłoszczenia[/h2] Począwszy od piekarenko-kafejki, łatwo zanotować, co klątwa uczyniła z niegdyś kochanych i licznie odwiedzanych miejsc. [b]Przestrzenie te są czarno-białe[/b] i opustoszałe, nie licząc osobliwego kota o imieniu Pesto, który podąża w ślad za głównym bohaterem i podsuwa mu różne informacje, na przykład o liczbie zagadek ukrytych w danym lokalu. Pesto, z dwukolorowymi ślepiami i dzwoneczkiem na szyi, przedstawia się jako kot czarownicy posługujący się ludzką mową - najwyraźniej jest to kolejny zadziwiający dodatek do objętego mrokiem miasteczka. [i]Kiedyś ludzie ustawiali się w kolejce po moje wiśniowe tarty... Teraz piekę głównie dla Ciszy.[/i] Piekarnia skrywa przed odbiorcą kilka różnorodnych łamigłówek, które można odsłonić, przesuwając kursorem wzdłuż obiektów znajdujących się w jej wnętrzu. Natrafiamy tam na rozległą ladę, piec, półkę wypełnioną bochenkami chleba, stoliki czy maszynę do przygotowywania kawy. Wokół kluczowych przedmiotów pojawi się [b]kropkowana linia, sygnalizująca możliwość interakcji.[/b] Naprawienie kwiecistej wazy, "ułożenie" piekarnika z podłużnych fragmentów bądź przydzielenie odpowiednich etykiet cenowych wypiekom - tego typu zadania szybko podpowiadają, jakiej formy interakcji można spodziewać się w kolejnych miejscach. Uporządkowanie wszystkich spraw w aktualnie odwiedzanym wnętrzu działa jak małe, szczęśliwe zakończenie: [b]pomieszczenie odzyskuje swoje naturalne barwy,[/b] a w ręce protagonisty trafia fragment listu. Ocalenia potrzebują także sklep ze starociami, wytworny salonik wróżki - zawierający jedną z dłuższych scen z [b]tabliczką oujia[/b] - zielarski sklepik oraz kilka innych punktów na mapie Gravebrook. Wszystkie utrzymane są w stylistyce przełomu XIX i XX wieku, z drobnymi wyjątkami w postaci bardziej współczesnych elementów. Łamigłówki zazwyczaj opierają się na układaniu puzzli przy użyciu wskazówek rozsianych po otoczeniu. Przykładowo: w aptece odnajdujemy leżącą luzem recepturę na napój leczniczy, a do zagadki trafiamy poprzez naciśnięcie odpowiedniego rzędu butelek. Podobnie wygląda przygotowywanie owocowego ciasta, gdzie istotne jest użycie składników we właściwej kolejności. Poza tym zdarzają się zadania wymagające [b]zapamiętywania obrazków lub melodii,[/b] przesuwania i dopasowywania przedmiotów, a nawet wykreślania słów. Wszystkie łamigłówki są raczej proste, ale przyjemne w rozwiązywaniu i wyraźnie zróżnicowane. Jednak [b]ich długość bywa nierówna[/b] - od rozbudowanych sekwencji po bardzo krótkie układanki. Atmosferyczna, owiana mrokiem gra typu wskaż i kliknij, jaką jest The Curse We Made, nie aspiruje do miana doświadczenia zmieniającego życie. Zamiast tego oferuje przyzwoicie zilustrowany świat, intrygującą opowieść oraz kilkadziesiąt sympatycznych łamigłówek. Ten tytuł łatwo pochłonąć na jeden raz, jako że ukończenie całości zajmuje około półtorej godziny. Dla melancholijnego klimatu i [b]motywu matki i córki,[/b] rzadko spotykanego w grach wideo, warto dać mu szansę.
Very good for a first game. Some minor annoyances, (couldn't find the clue for the candle puzzle, possibly because it didn't highlight properly) and a few pixel hunty moments, but chill. Could be a bit harder at times, once you'd found a clue that was it solved, but that is just my personal opinion. Definitely worth the price. Short but sweet.
As a mom, this game hit me squarely, soundly in the feels. My heart is broken. As a player of this game, I did kinda feel that some of the puzzles were a little obtuse, until I realized that there were hints lying all around, some of them giving you the literal answer to the next one. If you're the kind of person who puts more weight on the difficulty of puzzles, it might turn you off a bit. For me, though, the beauty of the artwork and story and just overall love that was put into the game were what did it. <3
被背景故事和具有强烈特色的美术吸引而来。就这个价格而言挺不错的小品游戏。 [b] 发表评测只是为了个人留档记录,不具备任何参考价值和专业意见 [/b] 后文评价内容[b] 涉嫌剧透 [/b],因此会先将无关剧情部分的评价放在前面 [h3] 美术/UI体验 [/h3] 美术风格非常强烈且统一,以一种天真又怪诞的风格适配了这个游戏的故事背景,兼具温馨/童趣/惊悚几种矛盾的感觉。整个城镇就像一本被浸湿的儿童绘本,无声地诉说着曾经的幸福与悲剧。在逐渐为城镇找回色彩的过程中也能体会到“修补”与“治愈”的主旨。而真相也如同游戏色彩一般鲜艳又令人印象深刻。 UI点触反馈感较弱,有许多地方如果能增加一些音效或许会更好?在大地图和每个单独的场景中点触和操作的手感比较一般。在拼图类解密游戏部分有一定的自动吸附功能,好评。 [h3] 游戏性相关 [/h3] 这款游戏有一部分乐趣在于剧情,而这一部分会在下一个小节中详细讨论。本小节仅针对解密。 解密非常简单,作为外国玩家来说体感特别涉及到语言的部分其实不多?(可能显灵板部分与回答“谁最喜欢水果挞”的时候更多地需要了解相关文化或知悉文本内容。)个人觉得在点击解密游戏中这点非常好。 游戏里有内置提示猫猫不过我没怎么使用对于其提示效果不做评价(猫给人提示,猫好)。 [h3] 剧情相关 [/h3] 英语很菜,部分词汇有借助临时查翻译,剧情理解可能有偏差。 虽然不影响解密(毕竟主要角色就两个人),[strike] 但对话全大写文本对我来说最困难的部分其实是是区分和记住人名 [/strike]。 剧情上和游戏标题相呼应,个人挺喜欢这种看似充满了魔法与神秘学的谜题背后其实是人心之间的纠葛或是科学(?)和现实真相的故事[spoiler] (大概就是所谓的《走近科学》吧) [/spoiler]。 整体来说这就像是许多个小错误和误解最终酿成了大错的悲剧,从个人的角度来说不论是Serafina还是Lina我都很能理解她们的心情:只是在完成自己工作并没有对任何人释放恶意的母亲,只是想要普普通通地生活并不想被指指点点的女儿。她们深爱着彼此,也因为种种原因有着似乎难以越过的鸿沟,可惜最终随着Lina的死亡,这些遗憾全部被带进了坟墓中,并且随着Serafina的怨恨继续在城镇中延伸。 虽然Stella(如果我没理解错名字的话,游戏中的对话框似乎并不显示角色们的名字,因此我只能以店铺中留下的名字进行对号入座)有提及:“真相不一定是良药也有可能或揭开伤疤”。不过在真相大白之后个人觉得只有知晓并铭记了真相后,所有人才能继续前行,而非凝滞于此。虽然在这场悲剧中有许多人做错了(又或者是没能来得及做些什么,又或者是多做了些什么。这场悲剧就在于此:似乎没有人做了特别大的错事,但日积月累最终酿成了大祸。THE CURSE WE MADE真是一个非常适合游戏剧情的名字),但是大部分善良的居民依然期盼着能回归正常的生活,期盼阳光再次降临此处,驱散众人阴霾的那天。而正如同真相终将浮出水面,我相信他们也可以走向新的未来。 [h3] 关于显灵板幽灵 [/h3] 或许本来这个部分应该归类在游戏性或者剧情的类目中,但我需要单独针对显灵板部分的幽灵进行发言,这一段是全游戏给我印象最深刻的部分[spoiler] (Serafina和Lina,对此我很抱歉) [/spoiler],我心血来潮想留档测评有很大一部分原因就在于此。 [b] 幽灵实在是太太太太太太太可爱了!!! [/b] 在看到显灵板时,我已经大概了解到接下来可能会发生什么(类似模式的降灵环节在其他游戏里也时常会出现),但是!!我无法形容看到幽灵在询问:我可以站在你身后吗?并且玩家回答YES之后,祂的下一句竟然是问玩家:这是电脑游戏吗?时我究竟有多么惊喜。打破第四面墙的设计我也并不是没有体验过,但是这确实是太可爱了。这位幽灵给我的感觉一定程度上像一只小狗,友善又亲切,并且保持了一定的神秘感。祂就这样毛茸茸地从玩家背后飘过:可以感觉到皮肤痒痒的,同时无法真切地捕捉到祂的存在。至少在这个瞬间,我相信祂就在玩家身后好奇地看着电脑屏幕。[strike] (谢谢你跑这么远,我猜我在的地方离游戏里的城镇还挺远的) [/strike] 这是我整个游戏中最喜欢的部分,没有之一。很遗憾不能和这位可爱的幽灵进行多次的对话。
story is okay, but I reckon puzzles were the main focus. and I loved them, i wish there was more!!! ;_; short, creepy and cozy! hope next game will be longer with more puzzles! ♥
Beautiful artwork! Absolutely gorgeous! This was a relaxing and very enjoyable way to spend a couple of hours. The puzzles were engaging and original and the music enhanced the experience. I liked the dark atmosphere and I would absolutely buy another game from this dev!
I absolutely Loved this game. It was short, but relaxing and had a good story and an important message. Will recommend to others.
Related
Related
Trends
Concurrent players on Steam, sampled daily since tracking started.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Related
| Sweet Candy Mahjong | $4K | 83 | 54% | $2.99 |
| Shadowgate: MacVenture Series | $4K | 78 | 62% | $2.99 |
| Play Twice | $4K | 50 | 94% | $2.99 |
| Unknown Host | $4K | 78 | 77% | $1.49 |
| Tide Girl: Phenomena | $4K | 95 | 96% | $2.99 |
| Elfheim - Chapter 1 | $4K | 57 | 84% | $4.99 |
Related
| 7 Days to Die | $425.3M | 403.5K | 87% | $44.99 |
| Euro Truck Simulator 2 | $421.6M | 932.1K | 97% | $19.99 |
| Mount & Blade II: Bannerlord | $309.8M | 293.9K | 88% | $49.99 |
| Palworld | $279.6M | 445.8K | 94% | $20.99 |
| Clair Obscur: Expedition 33 | $263.7M | 178K | 95% | $47.99 |
| The Forest | $254.8M | 678.5K | 96% | $19.99 |