
Night Reverie: Prologue is the first act of a Puzzle/Adventure game in which a child must solve the mystery behind the distortion of his house. Explore puzzle-filled environments and discover strange creatures as you reach the truth behind of what looks like a bizarre nightmare.
Revenue comes from in-game items and microtransactions, which our price-based model doesn't estimate. Copies below reflect the player base, not paid sales.
Media

About
Genres
Stats
Languages: English, Spanish - Latin America, Italian, Simplified Chinese, Traditional Chinese, Spanish - Spain
Engagement
Reviews
Themes across 40 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
Reviews
⠀
https://www.youtube.com/watch?v=TURbeWK2wwg [h1]Witaj drogi/droga Czytelniku/Czytelniczko.[/h1] [i]Mam wielką przyjemność zaprezentować Tobie niepozorną, acz przepiękną w swej formie, zarazem stylem igraszkę, a zatem. Night Reverie ( Nocna Zaduma ) to debiutancka gra indie, niezależnego dewelopera Somber Pixel, jak również wydana w 2021 roku przez ów studio oraz wydawcę Indienova. Osobiście zaliczyłbym ją do gatunku platformowych gier przygodowych z widokiem z góry. Z elementami prostych, choć nie zawsze intuicyjnych łamigłówek ( tu ukłon w stronę starych przygotówek ), w oprawie audio-wideo, która wprost urzeka swym urokiem. A naszym, głównym protagonistą jest chłopiec o imieniu Matt, acz to tylko połowiczny fakt. ( Recenzja powstała na podstawie wersji pełnej gry ) Zapraszam do lektury.[/i] [b]"Uważaj czego sobie życzysz bo może się spełnić."[/b] Matt, nasz młody bohater, po wypowiedzeniu życzenia do spadającej gwiazdy, odkrywa, że jego dom zmienił się w coś, co można określić- tym co znajduje się po drugiej stroną lustra. Magicznym odzwierciedleniem normalnej rzeczywistości. Brzmi fantastycznie, nieprawdaż? Bynajmniej. Na skutek owego przeobrażenia, jego młodsza siostra, Emma, zaginęła w tejże krainie, a on sam wyrusza na poszukiwanie jej. Wkrótce dołącza do niego mały, ognisty duszek o imieniu Sparky i razem starają się odkryć, co stoi za fantastycznymi wydarzeniami, które sprawiły, iż dom Matta zmienił się w czarodziejskie, alter-lokum. A przede wszystkim muszą odnaleźć zaginioną siostrzyczkę. [b]"W moim magicznym domu."[/b] W znacznej części rozgrywka w Nocnej Zadumie ( wybacz to spolszczanie ) jest lekka, kojąca. Gdzie podążasz za Mattem podczas jego przygód w całym, magicznym domu. Po drodze Matt natknie się na różne antropomorficzne zwierzęta, którym będzie musiał pomóc, aby zdobyć wiedzę na temat miejsca pobytu Emmy i tego, co dzieje się w tym wyrwanym z marzeń sennych świecie. Każda z napotkanych postaci ma swoją specyficzną osobowość i własne potrzeby, co sprawia, że każda to wyjątkowo barwna indywidualność [b]Czary-mary, hokus-pokus.[/b] Od strony fabuły, tytuł tylko z pozoru prezentuje się jako dziecięca opowieść fantasy, gdyż nie brakuje w niej poruszania dojrzałych i nacechowanych moralnie tematów. Podtekst tego co czytamy w dialogach z napotkanymi postaciami na pozór jest subtelny, dowcipny, "cukierkowy" wręcz, i tak jest przez większą część rozgrywki Night Reverie. Jednakże im w dalej w las ( dom ), tym gra przybiera bardziej dramatyczny, nieoczekiwany obrót. Końcowy twist, kierunek jak i tempo nadane opowieści, sprawia, iż warstwa treściowa, była o wiele głębsza niż początkowo oczekiwałem. Sprawia też to, że doświadczenie wydawać się może trochę nie zbilansowane. Jest to jednak ten rodzaj opowieści, która zostaje z Tobą na długo po tym, jak skończysz w nią grać. Choć fabułka jest minimalistyczna, to niesie wiele morałów i refleksji. [b]Alicja... tzn. Matt w krainie czarów.[/b] Jeśli chodzi o rozgrywkę, Night Reverie to klasyczna przygodówka point-and-click z zagadkami do rozwiązania, które napotkamy w trakcie podróży. Byłem mile zaskoczony tymi zagadkami. Żadne z rozwiązań nie było przesadnie skomplikowane lub niepotrzebnie trudne. Choć przyznam, iż zdarzały się kompletnie nielogiczne zagwozdki. Aczkolwiek niemalże każdy krok, który musiałem wykonać, miał sens i był organiczny dla fabuły. Ogólnie rzecz biorąc, gra dostarczyła mi miłego, nieco swobodnego doświadczenia, z wystarczającym wyzwaniem, by gra była wciągająca. Zagadki były również zaskakująco różnorodne, co zawsze jest warte doceniana. Uwielbiam, gdy gra potrafi zachować świeżość przez cały czas jej trwania. [b]KOCHAM styl pixel-art...[/b] ...a w Night Reverie działa on dobrze i jest spójny. Nie uświadczymy "artefaktów", niepotrzebnego łączenia stylów, które do siebie pasowałyby jak kwiatek do kożucha. Czy zmiennej rozdzielczości pikseli, a cały kierunek artystyczny stanowi harmonijną całość. Żywa paleta barw i kreatywne wykorzystanie wielokolorowego oświetlenia w poszczególnych lokacjach oddaje poczucie przebywania w innym świecie, namacalnie magicznej płaszczyźnie istnienia. Pixel-art jest przejrzysty i wszystko jest czytelne, co pomaga w rozwiązywaniu zagadek środowiskowych. Modele postaci są przeurocze, a napędzane surrealizmem i pobudzające wyobraźnię pikselki w połączeniu z klimatycznym oświetleniem, mają w sobie te nieuchwytną iskierkę dziecięcej wrażliwości. Prostą, czystą, nieskalaną przerostem formy nad treścią. [b]Trele-morele.[/b] Projekt udźwiękowienia jest również warty pochwały. W prawdzie, nie uświadczymy tu aktorstwa głosowego, ( co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę indycze genesis tytułu ) jednak czytane dialogi wartko płyną. A zawarte w okienkach dialogowych portrety rozmówców, posiadających zmienną mimikę, co uwypukla kontekst wypowiadanych kwestii. Efekty dźwiękowe choć minimalistyczne dopełniają ambient zawarty w całej Nocnej Zadumie, co celnie wpisuje się do tonu, charakteru i klimatu każdej lokacji, czy sytuacji. I często też bardziej niż obraz, ich wagę podkreśla to, że w nienamacalny sposób przedstawiają prawdziwe emocje doświadczane w grze. Podobnie jak oprawa wizualna, ścieżka dźwiękowa stanowi idealną mieszankę tajemnicy-mistycyzmu-baśni. [b]Podsumowując.[/b] Pokochałem Night Reverie, oczarowała mnie ona swoją formą, zamysłem, treścią. Jest to niezwykle przystępna w odbiorze, przepiękna gra, której zagadki nie traktują gracza jak idioty, będąc zarazem wystarczająco jasnymi, by je rozwiązać bez frustracji, a jednocześnie stanowiącymi wystarczające wyzwanie. Ich różnorodność sprawia, że gra jest ( powtórzę się ) świeża przez cały czas rozgrywki. A pod oczywistą estetyką tytułu i uroczymi postaciami kryje się zaskakująco głęboka historia, której wagi nie spodziewałem się. [b]Mowa pochwalna.[/b] Night Reverie to idealna gra na długie jesienno-zimowe wieczory przy leniwie święcącej lampce i kubeczku czegoś rozgrzewającego. To cudny indyczek, przystrojony w rajskie, kolorowe piórka. To krótki ( na 6-8h ), growy, acz nader miodny czaso-umilacz. To tytuł, po który warto sięgnąć... ...by zadumać się i zrelaksować ( no bo wiesz, Nocna Zaduma... taki sucharek :< ). Bardzo dziękuję Ci za lekturę i być może, w przyszłości spadająca gwiazda spełni i Twoje sny. :) [h1]Pozdrawia mob z redakcji Aga i my.[/h1]
Related
Related
Trends
Concurrent players on Steam, sampled daily since tracking started.
Hours played at review time, across 40 reviews with recorded playtime.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
[h3]Night Reverie Prologue is a 30 minute demo showcasing the opening chapter to the full game. What it lacks in difficulty it makes up for in cozy charm, being a cute, all-ages friendly experience of a brother in search of his missing sister in a parallel world.[/h3] There isn't much to review here other than to report that it's free, it's appropriate for kids, and it's incredibly easy. It's a keyboard-only adventure game that has you explore, loot items, and combine them to solve obstacles... pretty run of the mill stuff. As for the plot? Our player-character goes to sleep, wakes up in a familiar-yet-different home, and has to figure out why he's here and how to get back. The scenario seems somewhat predictable, but it ends before we can confirm our suspicions (to be continued). If you're a free-to-play connoisseur, this one is fine, but you aren't missing out on anything the full game doesn't already provide. [quote][u]Achievement Hunters[/u]: Complete the game. Progress-based achievements that are hard to miss, provided you explore every option available (switch on the robot, watch all extra TV channels). The potentially annoying one is Inspector, which seems to require viewing all text in the game. As such, it's recommended to re-visit NPCs and re-examine objects after something changes, in case you miss a needed prompt. I had to replay it twice until getting it to trigger mid-game, so perhaps it tracks progress cumulatively. Also, I don't think examining items in your inventory matters, as it didn't trigger for me the first time doing that. ~30 mins to 100%[/quote]
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣴⣾⠿⠛⠉⠁ ⠀⠀⠀⣠⣾⣿⠟⠁ ⠀⢀⣾⣿⡿⠁ ⢀⣾⣿⣿⠁⠀⠀⠀⣠⡀⣀⡀ ⣸⣿⣿⡏⠀⠀⠀⠸⣏⢽⣿⣿⠇ ⣿⣿⣿⡇⠀⠀⠀⠀⠘⣸⡏⠿⠁⠀✨⣼ ⢹⣿⣿⣷⠀⠀⠀⠀⢈⢴⣯⡢⠀⠀⢠⡝⠁ ⠈⣿⣿⣿⣇⠀⠀⠀⠀⢂⠙⢿⣶⡾⠋ ⠀⠘⢿⣿⣿⣧⡀⠀⠀⡰⠀⢸ ⠀⠀⠈⠻⣿⣿⣿⣦⡔⠁⠀⠈⠂⣄⣀⠀⠀⠀⢀⡠ ⠀⠀⠀⠀⠈⠙⠻⢧⣄⣀⣀⣠⣾⣿⣿⣿⣶⠛⠉ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠉⠉⠉⠉⠉⣿⡿⣿⣆ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢻⡇⠈⠻⣧⡀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢺⡇⠀⠀⠘⠻⣄ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠓
O jogo tem belos gráficos coloridos em estilo retro e uma trilha sonora legal. A jogabilidade é simples e dá pra jogar bem tanto com o controle como com o teclado, contudo a necessidade de entrar em um inventário para ter que equipar ou desequipar um item soa um tanto datado, mas ainda sim não incomoda muito, talvez pelo fato da progressão do jogo se dar em um ritmo um tanto lento, o que se deve não necessariamente aos puzzles, que são todos muito fáceis e intuitivos, mas aos diálogos previsíveis e desnecessariamente longos. A história parece ter sido escrita por um adolescente de 13 anos. É chata, parada e sem personalidade. Parece um joguinho de início de geração 8 bits, como uma história genérica de Alice no país das maravilhas, só que sem tempero. Não existe pontos altos ou reviravoltas, é sempre aquele marasmo, pra não dizer mar morto, dialógico. Ao longo de todo o prólogo, não há literalmente nada ali que desperte, pelo menos o meu interesse, em saber o que vai acontecer depois, o que o torna totalmente falho como prólogo, já que não cumpre a função básica de instigar o jogador a querer seguir adiante comprando o jogo completo. Talvez o jogo seja bom, daquele tipo que precisa de tempo pra história engrenar, mas o prólogo foi bem mé.
Night Reverie: Prologue, bir çocuğun evinin bozulmasının ardındaki gizemi çözmesi gereken bir Bulmaca/Macera oyununun ilk perdesidir. Tuhaf bir kabus gibi görünen şeyin ardındaki gerçeğe ulaşırken bulmacalarla dolu ortamları keşfedin ve tuhaf yaratıkları keşfedin.
As a pixel rpg enjoyer, I love the cutesy theme so far. It's light hearted and sweet. A game you could introduce to your little siblings or niece/nephew (based from the prologue storyline). I'll buy the full version of his game. Would definitely recommend.
BepInExとXUnity.AutoTranslator-BepInEx-5.2.0で日本語に自動翻訳が可能(多分ReiPatcherでも可能)だが、文字が大きくなりすぎて読みにくく、画面によっては文字がグチャグチャになって全く読めないのであまり実用的ではない。
Мужики, спасайте, если наберём 10 лайков и 5 наград, то жена подарит ящик пива
[i]Night Reverie[/i] is a great game! Embark with Matt on the emotional adventure of bringing back his sister Emma, with a beautiful soundtrack and a nice storyline solving puzzles
Momentum
Pace estimated from the game's recent review growth (our daily snapshots) at its own sales-per-review ratio — a momentum signal, not booked sales.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.
Related
| House Flipper | $65.8M | 110.8K | 94% | $24.99 |
| The Descendant | $1.9M | 7.2K | 88% | $14.99 |
| Spilled! | $1.1M | 5.2K | 94% | $5.99 |
| OZMAFIA!! | $854.1K | 685 | 82% | $34.99 |
| CATO: Buttered Cat | $534.1K | 3K | 98% | $10.99 |
| My Little Blacksmith Shop | $464K | 1.1K | 70% | $9.99 |