
A deadly virus is spreading across Los Angeles, turning its inhabitants into zombies. Bitten, infected, but more than just immune, uncover the truth behind the outbreak and discover who - or what - you are. Survive, evolve and become the ultimate Zombie Slayer.
Most likely between $16M and $45.3M. How we estimate →
Checked against 8 developer-reported games
| Store | Price | Score | Revenue · chart |
|---|---|---|---|
| Steam | $49.99 | 77% | approximately $26.6M |
| PlayStation | $62.99 | 84% | — |
Matched by title. Prices and chart positions are each store's US storefront; Epic charts worldwide. * critic score.
Cheapest copy: ≈ $27.75 on Steam · China (−44%). Compare 15 prices in 14 markets →
Reviews
Themes across 1988 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
Me dejé morder por la de la tabla de surf pensando que era una indirecta, pero me bajó la barra de salud en lugar de subir la de afecto. Pésima IA de romance 0/10
Considering that the game cost 7€ with all DLCs on sale, this is a pure steal. It's much better than the vast majority of releases nowadays, Performance wise it runs well, feels smooth and is well optimised Gameplay wise the game feels really nice. Melee takes a bit of getting used to, and especially in the early game you may feel a bit weak (but it's intended I assume) I only finished the base game and I'm still yet to play the expansions and other modes but from what I saw the game has a good amount of replayability Also has a big Dying Light feel to it. I would 200% recommend this game to someone if they were looking for a dying light-like experience or a cool zombie game to play solo or coop.
Es repetitivo
NICE GAME...
BARDZO FAJNO
Dying Light was much more fun.
Nicht zum Empfehlen! Der erste Teil war ganz nett, doch der zweite Teil besteht nur aus warten und warten und Sterben dauernd... Keine Open World, ständige Ladescreens wenn man die Region wechselt. Und viel zu Starke Gegner, das ganze Gameplay fokussiert sich nur auf Boss Kämpfe welche zu zweit einfach mehr als eine halbe Stunde dauert. Es gibt keine Sinnvolle Story. Ich würde es nicht nochmal kaufen und ich hab es im Sale für 5€ gekauft.
Gra jedzie na popularności pierwszego Dead Island, ale nie wiele ma z nią wspólnego poza kilkoma mechanikami i pojawiającym się Samem B. Po pierwsze w ogóle nie czuć tutaj klimatu horroru w przeciwieństwie do jedynki. I jeżeli twórcy chcieli zmienić koncepcję i zrobić grę bardziej a'la Zombieland to moim zdaniem ok, ale po co żerować na poprzedniej odsłonie nie dodając nawet pojedynczych trzymających klimat tragedii i horroru elementów. Natomiast humor, który występuje w grze jest w mojej opinii denny i pasuje do żartów, które opowiadali sobie twój stary z wujkiem najebani na pasterce w '89. W jedynce trafiając do miasta byliśmy otoczeni przez hordy zombie i dało się czuć to przytłoczenie. Tutaj nie dość że mamy masę planszy, które często są żałośnie małe to w ogóle nie czuć klimatu jednej z największych metropolii świata. Tak właściwie p[rzez miasto nie musisz się nawet przedzierać. Wystarczy radośnie popierdalać pomiędzy zombiakami w 99% sytuacji. Poziom trudności też jest żałośnie niski i można użyć specjalnej karty, która podnosi poziom wyzwania, natomiast ja grałem tak jak przygotowali to defaultowo twórcy, raczej po to żeby szybciej ukończyć grę w coopie, która w singlu byłaby dla mnie niegrywalna. Gra co jakiś czas rzuci nowy rodzaj zombie natomiast 99% walk opiera się na wykonywaniu tego samego, czyli tłuczenia do upadłego, najlepiej po głowie zza pleców. Dobrze, że twórcy wprowadzili przeciwników odpornych na dane boosty do broni, ale ostatecznie i tak na upartego można każdego zatłuc gazrurką. Fabuła jest przewidywalna i nawiązuje do tematów setki razy przeruchanych w historiach o zombie. Zadania poboczne są jeszcze nudniejsze i całość opiera się na backtrackingu, gdzie wykonując pobocznego questa ewentualnie otworzą ci się drzwi zamknięte podczas robienia main questa. Wohoo... Ponadto nasza postać jest śmieciarzem, który zbiera 1000 niepotrzebnego barachła. Żeby sprzedać musisz mashować klawisz jak nałogowy koniobijca, bo twórcy nie dali ci możliwości wpisać liczby sprzedawanego złomu. Brakowało mi też spadku obrażeń broni w trakcie jej niszczenia jak było to w pierwszej odsłonie, gdzie gracz musiał żonglować bronią, żeby zadawać jak najwyższe obrażenia. Ostatecznie gra w mojej opinii jest 4/10. Ujdzie w coopie, ale jest masa ciekawszych gier do pogrania ze znajomymi. Nie sądzę, żeby chciało mi się ją przechodzić grając samemu.
最开始安装了一个EPIC,可以删了,后续不影响打开。 农具的剧情还是有点恶心人
Симулятор убивания перекаченных зомби. Сюжет - кал и однотипная ♥♥♥♥♥♥♥ (что-то вроде принеси-подай иди ♥♥♥♥♥ не мешай, а если убрать постоянные файты с зомбарями, то он максимум часа на 2-3). Графика яркая и красочная, хорошо передаёт атмосферу Лос-Анджелеса, расчленёнка достаточно детализированная (кровь, кишки и всё такое). Оптимизация неплохая, можно поиграть даже на пк с более низкими системными требованиями на средних. Открытый мир достаточно пустой, есть несколько дополнительных миссий, но от этого он лучше не становится. По 80 процентной скидке брать можно, чисто побегать и поубивать зомбарей с друзьями, а так не советую. 5/10