
Ezio Auditore walks in the footsteps of the legendary mentor Altair, on a dangerous journey of discovery and revelation.
Most likely between $1.9M and $5.2M. How we estimate →
Checked against 8 developer-reported games
Cheapest copy: ≈ $5.06 on Steam · Ukraine (−16%). Compare 14 prices in 14 markets →
Reviews
Themes across 1017 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Reviews
♥♥♥♥♥♥♥♥ топчик
трилогия с Эцио, лучшая из серии Ассассина
垃圾 完全没优化
So far the game is greate except one thing, the achievements are not unlocking here on steam but only unlocking at ubisoft connect I dont think that is a deal breaker, but they say that achivements are unlocked on steam but I cant really unlock it
Cambiaron a las putas por gitanas 100/10
.
[h1] Assasin's Creed Revelations [/h1] Świetny tytuł, spodziewałem się sztucznego przeciągania historii Ezio, ale twórcy zaskoczyli mnie czymś nowym. Fabuła jest świetnie napisana, fajnie się to wszystko komponuje. Z początku gra mnie trochę nudziła, misje były dość nudne i monotonne, a mini gra z tower defence dawała wrażenie niechcianego wypełniacza w grze, ale jak się potem okazało zadania związane z tym trybem były opcjonalne. Później jednak fabuła się rozkręca i do końca gry jest już bardzo dobrze. Gra jest dosyć liniowa - nie mamy tutaj jakiś dużych znaczących misji pobocznych, a raczej krótkie mini gry, kupowanie budynków, werbowanie i zarządzanie Assasynami oraz inne aktywności. Większość akcji gry dzieje się w jednym dużym i dobrze odwzorowanym mieście - Konstantynopolu, parę razy w grze odwiedzimy poboczne miejsca, ale nie są one aż tak znaczące i obszerne. Mapa jest fajnie zrobiona, parkour po niej to czysta przyjemność, dużo się dzieje wokół i nie ma wrażenia pustki. Mimo wszystko już po paru godzinach z grą mapę zna się na wylot i trochę się już nudzi. Zdobywanie punktów widokowych i budynków templariuszy w każdym wypadku wygląda tak samo, przez co jest to nudne i nie chce się tego robić. W przeciwieństwie do Brotherhooda tutaj poruszamy się cały czas na pieszo, jazda konno występuje tylko w ramach paru misji poza miastem. Do dyspozycji mamy szybką podróż kanałami co czasami ułatwia przemieszczanie się, ale nie jest to konieczność. Klimat tej odsłony jest genialny. Soundtrack został świetnie skomponowany, kolory są przyjemne i świetnie oddają klimat miasta, szczególnie widać to w nocy gdzie aż chce się biegać po dachach i patrzeć w niebo. Gra ma jednak swoje wady, dodano tu sporo niepotrzebnych mechanik - chociażby bomby i spadochrony. Na każdym kroku znajdujemy w mieście skrzynki z materiałami do bomb, możemy kupować do nich materiały, kupować gotowe bomby, sami je tworzyć w specjalnych miejscach na mapie, problem w tym, że te bomby przydały mi się może z 5 razy przez całą grę, są kompletnie opcjonalne i dosyć trudne do używania w walce i strasznie powolne w użyciu dlatego się nie przydają. Jedynie parę razy w misjach musimy ich użyć gdy gra tego na nas wymusza. Co do spadochronów tu sprawa wygląda tak samo - mapa nie ma jakiś wielkich budynków, a na wieże wspinamy się jedynie po synchronizację gdzie i tak wykonujemy skok wiary, więc ten spadochron na takiej mapie gdzie mamy ciasne uliczki i płaski teren kompletnie się nie przydaje. Z fajnych nowości mamy hak - świetna rzecz do parkour'u, bardzo przyjemnie się z tego korzysta. Odnoszę wrażenie, że w Brotherhoodzie mieliśmy bardziej pożyteczne nowości, a tu upychali je na siłę, stąd moje narzekanie. Nadal jest to jednak mała pestka w porównaniu z całokształtem i nie odpycha to tego tytułu na bok. Podsumowując zdecydowanie warto zagrać, jest to świetne zakończenie trylogii z Ezio Auditore da Firenze na czele. Bardzo udany tytuł, nie za długi, co w tym przypadku wychodzi mu na plus, momentami monotonny, lecz całościowo warty uwagi. Polecam zagrać, oczywiście uprzednio grając w drugą część i Brotherhooda.
Убрали куртизанок, ГАДЫ!!
Dang, this was a nice game, i had a blast.
EZIO LA CABRA