
Zero IDLE is an incremental (IDLE) game in which you can decide whether to make all of your way to the biggest number EVER by clicking, or by increasing your incremental production...or you can make the game to click for you...
Revenue comes from in-game items and microtransactions, which our price-based model doesn't estimate. Copies below reflect the player base, not paid sales.
Media

About
Genres
Stats
Languages: English
Engagement
Reviews
Themes across 40 recent reviews and how positive each mention is. A keyword signal, not full sentiment analysis.
Reviews
pretty fun as far as idle games go, i dropped the game for 2ish years and was still able to pick it up in less than 10 minutes easily. plus, getting the "premium currency" upgrades is still doable f2p. id say its the perfect game to play if you want to watch a show\movie on the side.
Залетел, убил 10 челов с дабл бара и 5 челов с авп, пришел домой, зашел в катку
🐊 I Recommend You To Play This! 🐊
Related
Related
Trends
Concurrent players on Steam, sampled daily since tracking started.
Hours played at review time, across 40 reviews with recorded playtime.
positive critical· bar length = how often the theme comes up
Pequeño clicker inactivo sin grandes pretensiones con gráficos minimalistas. Al principio pensé: "Oh, ¿cómo va a presionarnos el desarrollador para que compremos?" Así que jugué el juego de principio a fin y no hay nada que nos obligue, el juego se puede hacer de principio a fin sin gastar un solo centavo, lo que es un verdadero contraste con la mayoría de clickers inactivos, lo cual es interesante. Pasado cierto punto el dev te permite ganar rubíes, la moneda que normalmente compras con dinero, solo por seguir jugando, lo que te permite comprar todo y terminar el juego, bueno francamente bien pensado, bravo, este mecanismo debería inspirar a otros. Esta es una forma de agradecimiento de los desarrolladores a los jugadores que han impulsado el juego durante tanto tiempo. De esta manera, los que no quieran esperar podrán gastar dinero, y los pacientes serán recompensados al final. En el lado negativo, después de cierto punto el juego se vuelve extremadamente repetitivo y no hay ningún botón para comprar TODO. Todo a la vez, sólo una vez, lo que evita hacer clic treinta veces en todas partes. Me vi haciendo sesiones intensivas de click solo para comprar los generadores de dinero durante casi dos horas para poder hacer una evolución y empezar de nuevo... Para alguien como yo que tiene tendinitis, es molesto. Aparte de eso es una pena que no haya una buena banda sonora, honestamente cuando terminas el juego piensas que joder, al final de todas formas te hubiera gustado darle un pequeño regalo al desarrollador para agradecerle, solo que ya no tienes que comprar nada ya que ya has desbloqueado todo. Bueno, si por ejemplo hubiera habido una buena banda sonora, con música bonita, seguro que me habría gastado 5€ en descargarla como contenido de pago. Así que te recomiendo este pequeño y sencillo clicker que te permite descubrirlo poco a poco.
Got 100% achievements in the game. Did it more out of spite though. This game is definitely a test of patience and how many times you realistically want to click. I went with an active play style so I'm not sure how that affected my playtime. Basically you have 3 tiers of resets here. One to get gems to increase your income and potentially buy upgrades in a RNA tree. A second to expand the RNA tree adding more purchasable upgrades but resetting your gem progress. Then a third which sacrifices all progress to get an increasing amount of upgrade points for a skill tree + some rubies to unlock the "premium" upgrades (you can get all the ruby upgrades for free). My problem comes with the RNA expansion portion of this game flow. You have to expand your tree maybe 10+ times to get to the third reset tier. Each time you expand your RNA tree though you need to climb all the way back to where you just reset, which essentially boils down to the same pattern of purchasing upgrades and generators. All while still resetting along the way to get more of the tier 1 gems which ends up being another 5-10 resets depending on how far in you are. The only thing this game has going for it is its attempt at humor I think. Really just stale meme culture from 2020 and before. To me it just ended up dating the game, as I am probably the wrong audience for this stuff. Overall, the game really doesn't do anything innovative. It has the addictive "number go up" idea but doesn't add anything to the incremental/idle genre. If anything I feel it waters down the idea of resetting progress to get faster, as that is really the main gimmick here. P.S. Performance degrades the longer you have the game open, and forget about clicking often past a certain point. There's an upgrade that makes every click count for 2 or 3 clicks which I think affects performance as well.
While a fun and ridiculous little idle game, I must have joined after a bugged patch or something because 4 of the in game achievements are just plain unreasonable now. (The 7th life ones) Also, cannot be played offline, despite no multiplayer functionality? The "cloud connection" manages to cause connection dropouts (And thus interrupts click streaks), while adding nothing to the experience.
Trzymajcie się z daleka od tej gry. Pod niemal każdym względem jest to znacznie gorsza wersja Cookie Clickera, ale brzmi to zbyt pochlebnie, by dokładnie opisać, jak źle się w nią gra. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, dlaczego ta gra ma głównie pozytywne recenzje. To zaskakujące. Moja niechęć do tej gry nie wynika z uprzedzeń do gatunku: całkiem lubię gry idle i spędziłem na nich wątpliwą ilość czasu przez lata. Ta jednak naprawdę nie jest warta waszego czasu. Nie jest dobra. Zaczyna się od dość standardowej gry bezczynnościowej, ale szybko uświadamiasz sobie, że w przeciwieństwie do większości gier bezczynnościowych, gdy rozwijasz prestiż (ewolucję), grasz w kółko z mniej więcej taką samą prędkością, jak za pierwszym razem. Klikasz i klikasz, ulepszasz i ulepszasz, powtarzając w kółko to samo, aż BAM, trafiasz na solidną ścianę, gdzie postęp się zatrzymuje i nic nie robisz przez 8 godzin, tylko po to, żeby zwiększyć produkcję o 1,1x, MOŻE. Całkiem źle. Nic nie osiągniesz, chyba że będziesz spamować klikami (i nie możesz używać autoklikacza ani Cheat Engine, bo twórcy się tym zajęli), żeby skorzystać z ulepszenia Melony (1% więcej CPS na kliknięcie). Ale ta passa resetuje się po 60 sekundach, jeśli jesteś bezczynny, więc jesteś zmuszony dalej klikać. Po jakimś czasie nie musisz już klikać, ale przygotuj się na spędzenie co najmniej 40-50 minut na klikaniu, i to dużo. Naprawdę spamuj obydwoma przyciskami myszy. Potem możesz zacząć grać, przelatując przez prestiż za prestiżem, aż po około 5 minutach osiągniesz wysoki prestiż, który wszystko resetuje i nie daje ci absolutnie nic poza odblokowaniem kolejnych ulepszeń, których nie będziesz mógł użyć, dopóki nie dojdziesz do tego samego punktu. Musisz zaczynać od nowa, klikając jak szalony? Tak, zgadza się. Odinstalowano. Śmieci i niech cię cholera, deweloperze, za marnowanie mojego czasu i przycisków myszy w ten sposób. Całkiem jasne, że stworzyłeś tę grę tylko po to, żeby ludzie kupowali walutę premium za prawdziwe pieniądze. Ślepy draniu. Zagraj w inną grę bezczynnościową. = Nie będę omawiał początkowej i środkowej części gry, bo jeśli grałeś kiedyś w słabą grę bezczynnościową z nudnym, powtarzalnym systemem prestiżu, to wiesz, czego się spodziewać. Powinienem jednak wspomnieć, że bezczynność jest bezużyteczna, ponieważ jedno z ulepszeń aktywowanych kliknięciem, które otrzymujesz na początku gry, jest zdecydowanie zbyt skuteczne dla dobra samej gry (zakładając, że je odblokujesz, ponieważ ulepszenia są dostępne po wykonaniu określonych zadań, o których w grze wspomina się jedynie mgliście). Poza tym, w rzadkich przypadkach, gdy zadawałem sobie trud bezczynności, aby odblokować pewne osiągnięcia, nieuchronnie traciłem passę bezczynności, klikając „przez” ekranowe przyciski ulepszeń. Kliknięcie w tle było rejestrowane i skutecznie kończyło moją passę bezczynności na 60 sekund. Nie było to tak irytujące, jak utrata serii aktywnego klikania, ale wciąż frustrujące. Zdecydowanie najgorszą częścią tej gry jest konieczność zbierania „Szacunku”, waluty prestiżu w późnej fazie gry. Z tego, co wiem, bezczynność jest bezużyteczna na tym etapie gry, a nawet prawdziwe pieniądze niewiele ci pomogą, ponieważ wszystkie ulepszenia klejnotów i tak odblokowujesz poprzez proces zdobywania Szacunku. Musisz poświęcić mnóstwo czasu (a właściwie godzin) na wielokrotne i aktywne klikanie określonej sekwencji około 12 przycisków na ekranie, aby kupić generatory, następnie ulepszenia, a następnie powtarzać to, aż będziesz gotowy do zdobycia prestiżu, a następnie powtarzać to w kółko, aż będziesz w stanie ewoluować około 10 razy, aby w końcu osiągnąć trzeci poziom prestiżu i zyskać trochę szacunku. To przerażająco nudny, otępiający grind, niemożliwy do wykonania bezczynnie i wymagający ciągłego zaangażowania, i zdecydowanie jedno z najgorszych doświadczeń, jakie kiedykolwiek miałem grając w gry wideo. Co dziwne, ten wyjątkowo brutalny fragment gry nie jest przyspieszany przez zakupy za prawdziwe pieniądze, ponieważ ulepszenia klejnotów są praktycznie przyznawane w miarę zdobywania szacunku, a żadna z tych funkcji nie przyspiesza żmudnego procesu ręcznego, ciągłego zdobywania prestiżu. W jakiś sposób ta ohyda systemu prestiżu w grze końcowej – ta ściana monotonnego, aktywnego klikania, by w kółko przechodzić przez pierwszy, drugi, a potem trzeci poziom prestiżu – nie jest próbą naciągania na kasę. Mogłaby (powinna?) z łatwością być próbą naciągania, oferując graczowi jakąś funkcję automatycznego zdobywania prestiżu, dostępną wyłącznie za prawdziwe pieniądze, automatyzującą zdobywanie Respektu w grze końcowej, ale, co zaskakujące, taka funkcja nie istnieje. Jest po prostu naprawdę, bezczelnie, fatalnie zaprojektowana. Tak się składa, że akurat byłem w pogotowiu, by pomóc komuś w rekonwalescencji po operacji i potrzebowałem jakiegoś bezmyślnego zajęcia, które by mnie choć trochę zajęło. Chyba je znalazłem... Unikaj tej gry.
"idle" is an overstatement. the only idling i did was ~8 hours for the achievement, which ended up taking 2 overnight attempts because the chromium renderer crashed
Yeah its alright (addicted)
i
Momentum
Pace estimated from the game's recent review growth (our daily snapshots) at its own sales-per-review ratio — a momentum signal, not booked sales.
Audience
Estimated from the language of this game's reviews — a proxy for where players are, not official Steam demographics.